Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Zamknięta komunia a Kościół powszechny

Rozmowy o księgach wyznaniowych luterańskiego nurtu reformacji, ich znaczeniu i rozumieniu

Re: Zamknięta komunia a Kościół powszechny

Postprzez Grzegorz » N lip 05, 2020 23:13

Odnośnie 1 Kor 11. Przenikają się tu dwie płaszczyzny grzechu Koryntian. Pierwsza jest związana ze znieważeniem Kościoła, poprzez brak równego traktowania uczestników zgromadzenia. "Albo czy zborem Bożym gardzicie i poniewieracie tymi, którzy nic nie mają?" - w. 22 według Biblii Warszawskiej. Ten zarzut dotyczy postawy wobec innych chrześcijan i choć pada w kontekście Wieczerzy Pańskiej to w swojej istocie jest znacznie ogólniejszy.

Druga ma związek z samym sakramentem. W. 27: "ktokolwiek by jadł chleb i pił z kielicha Pańskiego niegodnie, winien będzie ciała i krwi Pańskiej." Spożywanie Wieczerzy Pańskiej zwiększa winę tych, którzy już wcześniej byli niegodni. Dlatego konieczne jest osądzenie samego siebie [w. 31] i uznanie własnego grzechu, aby nie podlegać sądowi Boga i surowej karze [w. 30].

Paweł krytykuje praktykę Koryntian, ale zła praktyka bierze się ze złego rozumienia. Dlatego nie poprzestaje na wezwaniu do poprawy, lecz przypomina, że to jest porządek ustanowiony przez samego Chrystusa, w którym zwiastujemy Jego śmierć i nowe przymierze.

Nie chcę rzucać zbyt mocnych twierdzeń i oskarżać wszystkich osób, które uznają czysto symboliczne znaczenie Komunii (w znaczeniu "to jest tylko nasz uczynek"), iż postępują niegodnie. Ale moim zdaniem takie pojmowanie sakramentu może prowadzić do zguby o wiele łatwiej niż przy spojrzeniu ortodoksyjnym. Jeśli uznamy, że w Wieczerzy Pańskiej Bóg nie działa w żaden szczególny sposób, to nietrudno o lekkomyślność i zaniedbanie osądu samego siebie.
Avatar użytkownika
Grzegorz
 
Posty: 948
Dołączył(a): Śr wrz 11, 2013 20:48
Lokalizacja: Warszawa
wyznanie: KEA
  

Re: Zamknięta komunia a Kościół powszechny

Postprzez Maciejj » Wt lip 07, 2020 20:14

Tu się zgadzam - z tym, że zła praktyka bierze się ze złego rozumienia. I chociaż praktyki wynikające z tego dzisiaj może nie są tak skrajne, jak w sytuacji opisanej przez Pawła, to jednak już za rzadkie udzielanie sakramentu i bagatelizowanie jego znaczenia jest złą praktyką.

Jednak nadal nie zgadzam się, że warunkiem koniecznym do jedności eucharystycznej wg CA jest rozumienie zgodne z luterańską ortodoksją. (Wiem, to nie Ty tak twierdzisz, ale te Kościoły które ograniczają komunię do luteran.) Nie rozumiem, co jest złego / niewystarczającego w rozumieniu wyrażonym w Konkordii Leuenberskiej:

Konkordia Leuenberska napisał(a):18. W Wieczerzy Pańskiej zmartwychwstały Jezus Chrystus przez Słowo obietnicy wraz z chlebem i winem udziela samego siebie w ciele i krwi, ofiarowanych za wszystkich. W taki sposób ofiarowuje siebie całkowicie tym wszystkim, którzy przyjmują chleb i wino. Wierząc przyjmuje się Wieczerzę Pańską na zbawienie, nie wierząc – na sąd.

19. Społeczności z Jezusem Chrystusem w Jego ciele i krwi nie możemy oddzielić od samego aktu spożywania i picia. Oderwane od tego aktu dociekanie, w jaki sposób Chrystus jest obecny w Wieczerzy Pańskiej, grozi niebezpieczeństwem zaciemnienia sensu Wieczerzy.

20. Gdzie taka zgoda między Kościołami istnieje, tam potępienia wypowiedziane w wyznaniach wiary z czasów Reformacji nie mają zastosowania w doktrynalnym stanowisku tych Kościołów.


Wydaje mi się, że to jest godne wypełnienie testamentu pozostawionego nam przez Lutra i Zwingliego ("And although we have not been able to agree at this time..." - Artykuły Marburskie, art. 15). Szczególnie artykuł 19, który właściwie określa sedno problemu i ucina niepotrzebne spekulacje. Nie rozumiem, dlaczego konfesyjne Kościoły tak zdecydowanie odrzucają KL. Komentarze ze strony SELK i LCMS które dotychczas czytałem były bardzo ogólne i nie odnosiły w ogóle się do kwestii rozumienia Wieczerzy - znacie może coś bardziej szczegółowego na ten temat? Jakie jest wasze zdanie na temat KL?

(Dyskusja nad KL, też innymi artykułami, to może temat na osobny wątek).
Maciejj
 
Posty: 29
Dołączył(a): Cz cze 25, 2020 16:58
wyznanie: augsburskie
  

Re: Zamknięta komunia a Kościół powszechny

Postprzez Aleksander » Śr lip 08, 2020 07:25

Mnie też nurtowało takie pytanie dlatego że mam bardzo podobne spojrzenie na otwartość komunii. Będąc pastorem w Reformowanym Kościele w Polsce. W kwestii pojmowania komunii zawsze odnosiłem się do Lutra i Kalwina. Dlatego nigdy nie miałem problemów z luterańskim klasycznym rozumieniem doktryny. Ks. Ratmaniak raz już wyjaśniał jej znaczenie na tym forum. Z łatwością można znaleźć. Jednak większość reformowanych udała się za Zwinglim oraz odrzucili teologię Kalwina. Tylko nadmienię, że Kalwin krytykował Zwingliego. Sednem teologii Kalwina było Lutrowa Unia z Chrystusem.

No więc, postawa LCMS i SELK wynika z historycznej zaszłości, która wciąż jest żywa. "Król pruski Fryderyk Wilhelm III odgórnie zarządził o zjednoczeniu w Królestwie Prus wszystkich zborów ewangelickich pod jedną administracją (Ewangelicki Kościół Unii Staropruskiej) i wprowadził ujednolicony dla kalwinistów i luteran porządek nabożeństw." - Wikipedia
LCMS zostało"założone" przez uciekających luteran od prześladowań w Prusach. Rozmawiając z pastorami i profesorami teologii z USA słyszałem powtarzający się wątek "krzywdzącej unii".

Sent from my IN2013 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1557
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Poprzednia strona

Powrót do Księgi symboliczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron