Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Wydzielone z "Wasz stosunek"

Tutaj trafiają posty wydzielane z innych wątków, które nie są związane z ich tematem

Re: Wasz stosunek

Postprzez skomplik » So lip 14, 2012 18:59

Owszem Adso, jedynym pośrednikiem jest... Bóg! i to Bóg który stał się człowiekiem! dlatego nikt inny nie może nim być w taki sposób w jaki ucznił to Jezus Chrystus i to jest piękne!

Jeśli rację mają ci, którzy twierdzą, że dusza ludzka jest śmiertelna, to masz Elżbieto rację. Jeśli jednak rację mają ci od nieśmiertelnej duszy ludzkiej, to kto wie?... kto wie?...


Sęk w tym, że chrześcijanie (ewangelicy, prawosławni i katolicy) to wiedzą - dusza ludzka z Łaski Bożej jest nieśmiertelna.

Na pytanie "Kto wie, kto wie"

Jako chrześcijanin odpowiadam : Duch Święty a "On was wszystkiego nauczy" (J 14, 23-29)
Nauczył i pouczył, bo nie chce abyśmy trwali w błędzie.

A skąd to możemy wiedzieć? Dzieki wierze, która również jest łaską, ale to już nie ten temat.

pozdrawiam
skomplik
 
Posty: 723
Dołączył(a): So paź 01, 2011 19:58
wyznanie: Chrześcijanin
  

Re: Wasz stosunek

Postprzez Adso » Pn lip 16, 2012 18:30

skomplik napisał(a):Owszem Adso, jedynym pośrednikiem jest... Bóg! i to Bóg który stał się człowiekiem! dlatego nikt inny nie może nim być w taki sposób w jaki uczynił to Jezus Chrystus i to jest piękne!

Nie inaczej! I wcale nie jest moim zamiarem z tym dyskutować. Chciałem tylko zwrócić uwagę na ten subtelny paradoks.

Sęk w tym, że chrześcijanie (ewangelicy, prawosławni i katolicy) to wiedzą - dusza ludzka z Łaski Bożej jest nieśmiertelna.

Wiedzą? A może tylko tak wierzą?

Popatrz na ciąg dalszy twojej wypowiedzi:

...A skąd to możemy wiedzieć? Dzięki wierze, która również jest łaską...


Zauważ z jaką łatwością, bez oglądania się na konsekwencje zestawiłeś dwa pojęcia: "wiedzieć" (od: wiedza) i "wierze" (od: wiara). A może tu właśnie leży brzemienny w skutkach błąd chrześcijaństwa? Błąd polegający na nieustannym mieszaniu tych pojęć.

Ja tak wierzę - a więc tak jest!? Może lepiej byłoby - ja tak wierzę... i mam nadzieję, że się nie mylę?!

Gdyby chrześcijanie tak rozumowali, może ich historia obyłaby się bez stosów i ekskomunik? Może obyłaby się bez podziałów, tych wielkich w XI i XVI wieku? I bez tych małych, powszechnych (może nawet powszednich?), na różne mikroskopijne często denominacje, dzielące się w nieskończoność. Może dziś nie trzeba by było podejmować tylu inicjatyw ekumenicznych? Zauważyłeś z jaką łatwością protestanci przejęli katolickie błędy?

Zastanawiam się nad tym od dawna i zupełnie nie wiem skąd w chrześcijanach tyle tej niezachwianej pewności?

Jako chrześcijanin odpowiadam: Duch Święty a "On was wszystkiego nauczy" (J 14, 23-29)
Nauczył i pouczył, bo nie chce abyśmy trwali w błędzie.

Duch Święty tak nauczył? Sądzę, że gdyby tak było to wszyscy wierzyliby jednakowo. Ponieważ jednak tak nie jest - pozostanę powątpiewający.

Mormonów "uczył" anioł Moroni, adwentystka Ellen G. White miała "objawiane" lub "pokazywane", o katolickich "prywatnych objawieniach" nawet nie wspomnę... Ciebie nauczył Duch Święty... Jesteś pewien, że tak było?
Adso
 
Posty: 29
Dołączył(a): Śr lip 11, 2012 22:23
wyznanie: chrześcijanin (zsypowy)
  

Re: Wasz stosunek

Postprzez Elżbieta » Pn lip 16, 2012 19:33

1Kor 1:19 bw "Napisano bowiem: Wniwecz obrócę mądrość mądrych, a roztropność roztropnych odrzucę."

1Kor 1:21 bw "Skoro bowiem świat przez mądrość swoją nie poznał Boga w jego Bożej mądrości, przeto upodobało się Bogu zbawić wierzących przez głupie zwiastowanie."


Zastanów się nad tymi wersetami.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Wasz stosunek

Postprzez Adso » Pn lip 16, 2012 20:50

Zastanowiłem się i co dalej?
Adso
 
Posty: 29
Dołączył(a): Śr lip 11, 2012 22:23
wyznanie: chrześcijanin (zsypowy)
  

Re: Wasz stosunek

Postprzez Elżbieta » Pn lip 16, 2012 20:57

jeżeli się zastanowiłeś, to teraz wyciągnij wnioski
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Wasz stosunek

Postprzez Adso » Pn lip 16, 2012 21:25

A w jaki sposób, według Ciebie, te teksty korespondują z moją wypowiedzią?
Adso
 
Posty: 29
Dołączył(a): Śr lip 11, 2012 22:23
wyznanie: chrześcijanin (zsypowy)
  

Re: Wasz stosunek

Postprzez Elżbieta » Cz lip 19, 2012 19:07

w jaki sposób? - zbyt wiele zaczynasz filozofować: "Napisano bowiem: Wniwecz obrócę mądrość mądrych, a roztropność roztropnych odrzucę." Usiłujesz tworzyć nowe teorie, które nijak się mają do prostych prawd opisanych w Piśmie Świętym. Jezus Chrystus przyszedł do prostych ludzi i oni Jego nauczanie rozumieli. Uważasz, że masz więcej wiedzy na ww temat od apostołów? Jeżeli apostoł w swoim liście pisze, że jedynym pośrednikiem jest Jezus Chrystus, to Ty absolutnie nie masz prawa twierdzić, że jest inaczej. Zaczynasz wprowadzać swoje własne nauki, a tego u nas absolutnie nie wolno.
- Tyle chciałam napisać, jeżeli sam nie zrozumiałeś czemu podałam Ci te wersety do przemyślenia
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Wasz stosunek

Postprzez skomplik » Pt lip 20, 2012 18:14

"Wiara jest pewnością tego co niewidzialne" Hebrajczyków 11,11
skomplik
 
Posty: 723
Dołączył(a): So paź 01, 2011 19:58
wyznanie: Chrześcijanin
  

Re: Wasz stosunek

Postprzez Adso » Pt lip 20, 2012 21:44

Miło mi, że chociaż Ty, mimo, że nie-luteranin, bronisz dobrego imienia tego forum. Bronisz - podejmując dyskusję na rzeczowe argumenty.

Przyznam, że tekst z Hebr. 11,11 wystarczał mi przez długie lata. Dopóki, nie uświadomiłem sobie tego, że stosują go obie strony sporu (sporów)...

Na przykład: dla antytrynitarzy ten tekst jest dowodem tego, że mają rację (podobnie dla trynitatrzy).
Dla zwolenników transsubstancjacji, ten tekst jest dowodem tego, że mają rację (podobnie dla zwolenników idei, że Jezus jest obecny w Komunii tylko symbolicznie).

No więc, jak to jest naprawdę :?: Osobiście nie wiem, jak jest naprawdę! Wiem jednak, że z powodu tej niewiedzy nie powinniśmy sobie skakać do gardeł, jak to się dzieje na co dzień w chrześcijaństwie. Jestem zwolennikiem twierdzenia, że musimy okazać się na tyle pokorni, aby móc stwierdzić: niestety, ja tego nie wiem. Mnie Bóg tego nie objawił.

I nic więcej.
Adso
 
Posty: 29
Dołączył(a): Śr lip 11, 2012 22:23
wyznanie: chrześcijanin (zsypowy)
  

Re: Wasz stosunek

Postprzez skomplik » So lip 21, 2012 12:41

Antytrynitarze to dziwni ludzie - uznają kanon Biblii który uznał Sobór w Nicei, który również dał na m Credo. Jak można przyjmować jedno a odrzucać drugie? Dla mnie jest to nie do pojęcia. I naprawde ciężko mi sie rozmawia z ludźmi którzy są nielogiczni.

A co do transubstancjacji - to już nie dotyczy istoty Boga dlatego różne są opinie. Ważne żeby traktować drugiego z miłością.
skomplik
 
Posty: 723
Dołączył(a): So paź 01, 2011 19:58
wyznanie: Chrześcijanin
  

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zsyp

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości