Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Katolicki prozelityzm

Katolicki prozelityzm

Postprzez janmp89 » Śr lis 01, 2017 13:59

Moi drodzy mam do was pytanie. Czy macie jakiś skuteczny sposób na to jak kulturalnie,acz stanowczo powiedzieć osobie bawiącej się w prozelityzm,że się myli i że nie ma się zamiaru z nią dyskutować?
Problem jest taki,że coraz częściej rozmawiając z katolikami spotykam się z agresywnym prozelityzmem.
Czy to ze strony księży KRK,których zdarza mi się spotkać,czy to ze strony szeregowych wiernych.
Choćby sytuacja,gdzie spotkałem się z prozelityzmem ze strony katoliczki,która przyszła na nabożeństwo reformacyjne do mojego zboru, czego nie rozumiem. Po co tacy ludzie przychodzą na nabożeństwo,a potem głośno wygłaszają w rozmowie poglądy,które są obraźliwe dla nas Luteran, gospodarzy miejsca jakim jest zbór :(
janmp89
 
Posty: 33
Dołączył(a): Śr sty 07, 2015 06:30
Lokalizacja: Poznań
wyznanie: KEA
  

Re: Katolicki prozelityzm

Postprzez Aleksander » Śr lis 01, 2017 18:26

"15 Pana zaś Chrystusa miejcie w sercach za Świętego i bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest." 1Ptr 3:15
Z jednej strony lepiej jest znać jak uzasadniać naszą nadzieję. Nie da się tego nauczyć bez "debaty", dyskusji i itd.
Z drugiej strony nie jestem pewien czy w sporze z katolikami powinniśmy mówić o prozelityźmie. Czym to jest według Ciebie?

Sent from my LG-H850 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1487
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: Katolicki prozelityzm

Postprzez janmp89 » Śr lis 01, 2017 19:26

Aleksander napisał(a):"15 Pana zaś Chrystusa miejcie w sercach za Świętego i bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest." 1Ptr 3:15
Z jednej strony lepiej jest znać jak uzasadniać naszą nadzieję. Nie da się tego nauczyć bez "debaty", dyskusji i itd.
Z drugiej strony nie jestem pewien czy w sporze z katolikami powinniśmy mówić o prozelityźmie. Czym to jest według Ciebie?

Sent from my LG-H850 using Tapatalk


Więc dla mnie jest to sytuacja gdzie katolicki rozmówca wiedząc,że jestem Ewangelikiem stara się mnie uporczywie nawrócić na "jedyną słuszną" jego zdaniem wiarę, nawet za cenę obrazy uczuć religijnych, a w najgorszym wypadku widząc moją niezłomność dyskredytuje mnie, moją wiarę a w konsekwencji wszystkich moich współwyznawców. Coś takiego było mi dane doświadczyć od dwóch księży, w tym mojego byłego katolickiego proboszcza, który co prawda mnie nie obraził,ale próbował mnie i ojca "nawracać" w prozelityczny sposób, bo przyszliśmy do niego z aktem konwersji z KEA,żeby nas skreślił z kartoteki w KRK. Czy inny ksiądz,który mnie nie znając zaocznie na obrażał,a jak przyszedłem wyjaśnić sprawę to opryskliwie i prozelitycznie starał się "nawrócić" na katolicyzm :o Czy wreszcie opisana w pierwszym poście sytuacja,gdzie katoliczka zaczęła mnie na terenie mojego zboru nawracać, bawić się w prozelityzm,bo nie spodobało jej się,że konwertowałem z KRK do KEA.

Po prostu brak mi sił i cierpliwości na rozmowy że tak to ujmę z "nawiedzonymi" wiernymi kościoła rzymskiego, starającymi się mnie za wszelką cenę nawrócić. Niestety mimo sporej wiedzy biblijnej,teologicznej nie mam takiej charyzmy jaką miał Ks dr Marcin Luter :(
janmp89
 
Posty: 33
Dołączył(a): Śr sty 07, 2015 06:30
Lokalizacja: Poznań
wyznanie: KEA
  

Re: Katolicki prozelityzm

Postprzez Grzegorz » Śr lis 01, 2017 19:32

Nie wiem czy na to jest jakaś skuteczna strategia, jeśli nie mamy ochoty podejmować dyskusji. Ja mam takiego jednego znajomego z KRK, który przy większości rozmów ze mną stara się mnie nakłonić do uznania prymatu papieża na podstawie jednostronnie dobranych wypowiedzi Ojców Kościoła. Uważam, że mam wiedzę teologiczną powyżej kościelnej przeciętnej, ale częste dyskusje na ten temat już mnie po prostu nudzą :P Nieważne jakie argumenty podam to on i tak będzie twierdził to samo.
Avatar użytkownika
Grzegorz
 
Posty: 853
Dołączył(a): Śr wrz 11, 2013 20:48
Lokalizacja: Warszawa
wyznanie: KEA
  

Re: Katolicki prozelityzm

Postprzez janmp89 » Śr lis 01, 2017 22:32

Grzegorz napisał(a):Nie wiem czy na to jest jakaś skuteczna strategia, jeśli nie mamy ochoty podejmować dyskusji. Ja mam takiego jednego znajomego z KRK, który przy większości rozmów ze mną stara się mnie nakłonić do uznania prymatu papieża na podstawie jednostronnie dobranych wypowiedzi Ojców Kościoła. Uważam, że mam wiedzę teologiczną powyżej kościelnej przeciętnej, ale częste dyskusje na ten temat już mnie po prostu nudzą :P Nieważne jakie argumenty podam to on i tak będzie twierdził to samo.


Dokładnie,mam identyczne doświadczenia, zawsze wywlekanie prymatu,jedno zbawczości KRK itp
janmp89
 
Posty: 33
Dołączył(a): Śr sty 07, 2015 06:30
Lokalizacja: Poznań
wyznanie: KEA
  

Re: Katolicki prozelityzm

Postprzez Zofia » Cz lis 02, 2017 01:56

janmp89
podejrzewam, ze chodzi panu o moją osobę, więc może na początek kilka danych wyjściowych, żeby mógł pan nieco trafniej oceniać mój, jak to pan określa - "prozelityzm". To nie jest żaden prozelityzm, w KEA jestem od ponad 20 lat, więc dlaczego miałabym nakłaniać kogoś do Kościoła rzymskokatolickiego, w którym NIE JESTEM ...?
To co pan określa jako "prozelityzm", ja nazywam ekumenią, wynikającą ze słów Chrystusa "Aby byli jedno ..." Tak się złożyło, ze przez 15 lat moim proboszczem i zarazem 'kierownikiem duchowym' był wspaniały pastor Adam Pilch (zginał w katastrofie smoleńskiej), człowiek głęboko przeniknięty duchem ekumenii.
[z faktu ,że jest pan z Poznania, wnioskuję że pańskim obecnym proboszczem jest ks. Marcin Kotas, również wspaniały, zaangażowany ekumenicznie pastor , był u nas przez pewien czas, nieraz rozmawialiśmy na tematy: katolicyzm/luteranizm].
Drogi panie, proszę nie zapominać, że najważniejsze jest to, co łączy luteranów i katolików, a zatem Chrystus, Pismo Św., Sakrament Ołtarza. I dlatego, myślę, musimy podejmować ten wysiłek na rzecz JEDNOŚCI .......
Dzielę się na tym portalu swoimi refleksjami, zapytaniami, wątpliwosciami - i jestem wdzięczna zarówno Pastorowi Aleksandrowi jak i Grzegorzowi za cierpliwe podejmowanie tej trudnej dyskusji.
Zofia
 
  

Re: Katolicki prozelityzm

Postprzez Aleksander » Cz lis 02, 2017 10:39

W ostatnich tygodniach starałem się czytać różne opinie na temat Reformacji. Większość w kontekście krajów zachodnich. Znalazłem, dla siebie przede wszystkim, dwie zmagające się ze sobą opinie. Jedna przedstawia Reformację jako walkę o czystość nauki chrześcijańskiej. W tym obozie Kościołem można nazwać tylko taki, który zachowuje czystą naukę. W konsekwencji odrzuca wszystkich, którzy nie mieszczą się w ramach czystości, ortodoksji. Obóz ten stara się stworzyć obraz (mit) triumfu Reformacji. Niestety marginalizuje poddziały wśród chrzrscijan, marginalizuje pogubienie/porzucenie po drodze do czystości dziedzictwo Kościoła (Tradycję Kościoła), a więc i mądrość Kościoła, marginalizuje wszech panujący liberalizm i odstępstwo od wiary.
Druga opinia przedstawia cel Reformacji jako na nowo Chrystianizacja Europy. Oczywiście nie można było tego zrobić bez czystości nauki. Jednak czystość staje się tylko narzędziem, a nie celem samym w sobie. Ten obóz jest skłonny przyznawać się do porażek Reformacji. Obóz ten skupia się na odpowiedzi: co jest istotą/naturą Kościoła. Głównym punktem takiego postrzegania jest ekumenizm nie jako cel Kościoła, lecz jako natura Kościoła. Jedność nie jest celem, ale naturą, założonym statutem Ciała Chrystusa.
Osobiście nie widzę w samej nauce naszego Pana Jezusa Chrystusa takiej "gonitwy" za czystością. Przypowieść o zborze, które jest wymieszane z plewami obrazuje Kościół wymieszany. Potrzebny jest czas na oczyszczenie. Ciekawe że o czasie decyduje sam Bóg, nie władza kościelna.
Skłaniam się do drugiej opinii.

Sent from my LG-H850 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1487
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: Katolicki prozelityzm

Postprzez janmp89 » Cz lis 02, 2017 15:50

Zofia napisał(a):janmp89
podejrzewam, ze chodzi panu o moją osobę, więc może na początek kilka danych wyjściowych, żeby mógł pan nieco trafniej oceniać mój, jak to pan określa - "prozelityzm". To nie jest żaden prozelityzm, w KEA jestem od ponad 20 lat, więc dlaczego miałabym nakłaniać kogoś do Kościoła rzymskokatolickiego, w którym NIE JESTEM ...?
To co pan określa jako "prozelityzm", ja nazywam ekumenią, wynikającą ze słów Chrystusa "Aby byli jedno ..." Tak się złożyło, ze przez 15 lat moim proboszczem i zarazem 'kierownikiem duchowym' był wspaniały pastor Adam Pilch (zginał w katastrofie smoleńskiej), człowiek głęboko przeniknięty duchem ekumenii.
[z faktu ,że jest pan z Poznania, wnioskuję że pańskim obecnym proboszczem jest ks. Marcin Kotas, również wspaniały, zaangażowany ekumenicznie pastor , był u nas przez pewien czas, nieraz rozmawialiśmy na tematy: katolicyzm/luteranizm].
Drogi panie, proszę nie zapominać, że najważniejsze jest to, co łączy luteranów i katolików, a zatem Chrystus, Pismo Św., Sakrament Ołtarza. I dlatego, myślę, musimy podejmować ten wysiłek na rzecz JEDNOŚCI .......
Dzielę się na tym portalu swoimi refleksjami, zapytaniami, wątpliwosciami - i jestem wdzięczna zarówno Pastorowi Aleksandrowi jak i Grzegorzowi za cierpliwe podejmowanie tej trudnej dyskusji.


Raczej nie mam na myśli pani. Tamta osoba jest członkiem jednej z poznańskich parafii katolickich, nie ma nic wspólnego z KEA, poza wizytą na rzeczonym nabożeństwie reformacyjnym.
Jeśli jednak mimo to czuje się pani dotknięta, to przepraszam

Co do jedności między kościołami, po własnych doświadczeniach widzę,że w chwili obecnej ekumenizm z Kościołem Rzymsko Katolickim nie ma sensu, tak długo jak warunkiem jedności ma być uznanie niebiblijnego prymatu Piotra a co za tym idzie papiestwa. Poza tym puki panuje przekonanie KRK o jednoznaczności ich kościoła,również nie widzę sensu, ani możliwości dialogu ekumenicznego.
janmp89
 
Posty: 33
Dołączył(a): Śr sty 07, 2015 06:30
Lokalizacja: Poznań
wyznanie: KEA
  


Powrót do Inne wyznania i kościoły

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron