Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Ewangelizacja

Dział przeznaczony w szczególności dla osób zainteresowanych Luteranizmem, które chcą uzyskać informacje w podstawowych kwestiach

Re: Ewangelizacja

Postprzez Elżbieta » So sty 09, 2016 20:58

Tak, z całą pewnością chodzi o przyprowadzenie ludzi do Jezusa, a nie do naszego Kościoła. Najlepszym przykładem tego jest CME, gdzie co roku urządzana jest ewangelizacja. Szkoda tylko, że przy okazji różne Kościoły rosną w siłę, a nas jakoś ubywa.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Ewangelizacja

Postprzez ondre » N sty 10, 2016 12:32

Ubywa i raczej będzie ubywać. Ponieważ samo-ewangelizacja idzie pełną parą (CME i inne), natomiast przyprowadzanie do Jezusa poprzez swoją parafię praktycznie nie istnieje. Nie wiem więc jak Blaisee i Herbert to sobie wyobrażają inaczej, nie rozumiem. Ja o takiej inicjatywie w swoich stronach nie słyszałem by ktoś zapraszał na nabożeństwo ludzi z zewnątrz. A mała kaplica w moim mieście przeciętnemu mieszkańcowi wydaje się zawsze zamknięta i niedostępna za wyjątkiem swoich wiernych. W dzisiejszym laicyzującym się społeczeństwie jest masa ludzi którzy lata całe nie byli w żadnym kościele, a znajomość Biblii jest u nich znikoma, by nie powiedzieć żadna. Ludzie Ci, często moi znajomi z pracy lub miasta są strasznie uprzedzeni i zrażeni do KRK i ta opcja u nich odpada. Są więc w moim mniemaniu bardzo liczną grupą do ewangelizacji, lub dokładniej by to nazwać re-ewangelizacji. Tylko nikt tego nie robi ani duchowni ani zborownicy. W KEA wszystko kończy się na słowach, do czynów daleko,daleko. Tu obraziłbym streetworkerów(?) z mojego miasta którzy z młodzieżą pracują w jednej dzielnicy, ale by ktoś zrobił nabożeństwo otwarte dla ludzi z zewnątrz i zapraszał na nie, nie słyszałem i chyba nie usłyszę! Raz już o tym pisałem zresztą. I nie mówcie mi proszę, że Wasz kościół jest otwarty i każdy może wejść do niego. Wam się to tylko tak wydaje, a zwykły człowiek z ulicy nigdy ot tak nie wejdzie jeżeli nie jest pewny jak będzie przyjęty i nie wie jak ma się zachować. Chyba, że ma wprowadzającego który mu coś wytłumaczy i zachęci. Takiego nawet miał Pan Prezydent Duda, jak widziałem w Starym Bielsku w TV. Tylko zwykłych ludzi to nie łapie.
Na wszystkie Wasze słowa sprzeciwu powiem Wam jeszcze, że w tym moim mieście powstał niedawno jak feniks z popiołów Kościół Chrystusowy...czyli zielonoświątkowy. I powstał w budynku dworca :) :!: :!: Są tablice zapraszające a wierni zawsze na ulicy zapraszają przechodniów..
To tyle na temat, wszystkich których uraziłem i za to o czym nie wiem a napisałem serdecznie przepraszam...
ondre
 
Posty: 14
Dołączył(a): Pt lip 25, 2014 09:34
wyznanie: chrześcijańskie
  

Re: Ewangelizacja

Postprzez Elżbieta » N sty 10, 2016 13:21

U nas nie ma zwyczaju, by wierni przed Nabożeństwem wychodzili na ulicę i zapraszali przechodniów natomiast w czasie gdy kościół jest otwarty dla zwiedzających, zapraszamy zawsze i muszę przyznać, że ludzie przychodzą. Prawdę powiedziawszy ja sama osobiście, na taką uliczną "łapankę" z całą pewnością zareagowałabym negatywnie.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Ewangelizacja

Postprzez blaisee » N sty 10, 2016 16:19

ondre napisał(a):Na wszystkie Wasze słowa sprzeciwu powiem Wam jeszcze, że w tym moim mieście powstał niedawno jak feniks z popiołów Kościół Chrystusowy...czyli zielonoświątkowy. I powstał w budynku dworca :) :!: :!: Są tablice zapraszające a wierni zawsze na ulicy zapraszają przechodniów..
To tyle na temat, wszystkich których uraziłem i za to o czym nie wiem a napisałem serdecznie przepraszam...


Kościół Chrystusowy nie ma nic wspolnego z Kosciolem Zielonoswiatkowym :wink: To dwa zupelnie odrebne koscioly.
Natomiast to pokazuje ze ludzie czesto kosciola szukaja, ale kosciol niekoniecznie ich :| I nawet moze byc w dworcu.
blaisee
 
Posty: 266
Dołączył(a): N lut 01, 2015 19:55
wyznanie: protestanckie
  

Re: Ewangelizacja

Postprzez Elżbieta » N sty 10, 2016 18:47

Też mi się wydawało, że Kościół Chrystusowy to nie Zielonoświątkowy. W łegnicy przez pewien czas był taki, ale już go nie ma, natomioast jest kilka Zielonoświątkowych.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Ewangelizacja

Postprzez ondre » N sty 10, 2016 19:06

Pani Elżbieto :!: drogi Blaisee :!:
Nie znam się na tym dobrze, ani ruch zielonoświątkowy, ani ewangelikalny to nie moja bajka. Chciałem tylko dać przykład na otwartość tej denominacji w przeciwieństwie do zamknięcia się w sobie KEA. Też nie odpowiadam pozytywnie na tego typu zaproszenie, lecz z szacunkiem uprzejmie dziękuję. Wpadłbym na za głęboką dla siebie wodę i najprawdopodobniej utopił się :) Puki co zainteresowała mnie nauka dr.Lutra, przejrzystość liturgii, wysoki poziom kazań, zasady kościoła..itd. tylko ta hermetyczność..
ondre
 
Posty: 14
Dołączył(a): Pt lip 25, 2014 09:34
wyznanie: chrześcijańskie
  

Re: Ewangelizacja

Postprzez Herbert » N sty 10, 2016 19:50

U nas w Lublinie czesto zapraszamy na Spotkania Biblijne (teraz czytamy tam List do Rzymian) znajomych, i to z roznych wyznan. Kazdy moze mowic, co mysli o danym tekscie biblijnym. Zawsze dziala to wzbogacajace - i to dla wszystkich. Ludzi naprawde zastanawiaja sie nad swoim zyciem, i to nie tylko studenci KUL. Trzeba duzo czerpliwosci, zyczliwosci, a przede wszystkim empatii - wtedy u nas wcale nie ma zadnej hermetycznosci!
Niedlugo znow tydzien modlitw o jednosc chrzescijan. Wedlug Credo wierzymy przeciez w JEDEN SWIETY, POWSZECHNY I APOSTOLSKI KOSCIOL. Ale zeby to nie byly tylko grzeczne odwiedziny, small-talk i cieple kluchy, trzeba dac SWIADECTWO ZYCIA a nie tylko (bardziej lub mniej) sprawnej organizacji koscielnej.
Herbert
 
  

Re: Ewangelizacja

Postprzez Herbert » N sty 10, 2016 19:52

Elżbieta napisał(a):Tak, z całą pewnością chodzi o przyprowadzenie ludzi do Jezusa, a nie do naszego Kościoła. Najlepszym przykładem tego jest CME, gdzie co roku urządzana jest ewangelizacja. Szkoda tylko, że przy okazji różne Kościoły rosną w siłę, a nas jakoś ubywa.

Skoro jeden mówi: "Ja jestem Pawła", a drugi: "Ja jestem Apollosa", to czyż nie postępujecie tylko po ludzku? Kimże jest Apollos? Albo kim jest Paweł? Sługami, przez których uwierzyliście według tego, co każdemu dał Pan. Ja siałem, Apollos podlewał, lecz Bóg dał wzrost. Otóż nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost - Bóg.
Herbert
 
  

Re: Ewangelizacja

Postprzez Elżbieta » N sty 10, 2016 19:57

Hermetyczność? Chyba tylko Ci się wydaje. To że nie wychodzimy na ulicę nie oznacza jeszcze że jesteśmy zamknięci. Chyba powinieneś lepiej nas poznać a dopiero później osądzać. Owszem, nie działamy jak niektóre wolne Kościoły, ale zapraszamy każdego i nikogo nie odtrącamy. Najgorszy jest właśnie pierwszy krok, ale jeżeli już ktoś się na niego odważy, później jest zadowolony. Na nikogo nie patrzymy wilkiem. No chyba, że przyjdzie do nas i zacznie przekonywać nas że się mylimy, a tylko u nich jest właściwe rozumienie Pisma Świętego.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Ewangelizacja

Postprzez Elżbieta » N sty 10, 2016 20:34

Odpowiem tak :
Swego czasu był sobie bardzo pobożny człowiek, który miał dom, żonę i dzieci. Pracował w pocie czoła, pracowały również jego dzieci i żona. Jednak wszystko co zdołał zarobić rozdawał sąsiadom, bo uważał że trzeba im pomóc. On sam z rodziną żywił się resztkami a czasem nawet i tego nie było. W końcu zainteresowała się jego sytuacją opieka społeczna i widząc co się dzieje zabrała dzieci do domu opieki. Jego żona miała dosyć i odeszła od niego. Ponieważ nie płacił podatków, ani mediów, komornik zabrał mu wszystko co miał w domu, a nawet dom. No i ten bardzo pobożny człowiek został bezdomnym, nie miał gdzie mieszkać ani co jeść.
Herbercie, uważasz, że tak powinien postępować człowiek w imię wiary? Oddać wszystko co ma, zniszczyć własny dom i własną rodzinę? - Zastanów się trochę.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Różne pytania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości