Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Ewangelizacja

Dział przeznaczony w szczególności dla osób zainteresowanych Luteranizmem, które chcą uzyskać informacje w podstawowych kwestiach

Boże pomóż!

Postprzez Herbert » So paź 22, 2016 12:02

Psalm 5
(Przewodnikowi chóru, z grą na fletach. Psalm Dawidowy.)

2. Usłysz, Panie, słowa moje, Przejmij się westchnieniem moim,
3. Zważ na głos błagania mego, Królu mój i Boże mój, bo modlę się do ciebie.
4. Panie, od rana racz słuchać głosu mojego; Rano przedkładam ci ofiarę i wyczekuję.
5. Albowiem Ty nie jesteś Bogiem, który chce niegodziwości, Zły nie może z tobą przebywać.
6. Nie ostoją się chełpliwi przed oczyma twymi, Nienawidzisz wszystkich czyniących nieprawość.
7. Zgubisz kłamców, Zbrodniarzami i obłudnikami brzydzi się Pan.
8. Lecz ja dzięki obfitości łaski twojej wejdę do domu twego, Skłonię się ku świętemu przybytkowi twemu w bojaźni przed tobą.
9. Panie, prowadź mnie według sprawiedliwości swojej, Ze względu na wrogów moich Wyrównaj przede mną drogę twoją!
10. Nie ma bowiem w ustach ich szczerości, Wnętrze ich, to zguba! Otwartym grobem jest gardło ich! Językiem swym schlebiają.
11. Ukarz ich, Boże, Niech padną przez własne knowania. Z powodu licznych przestępstw odtrąć ich, Gdyż zbuntowali się przeciwko tobie.
12. Lecz rozradują się wszyscy, którzy tobie ufają, Będą się głośno weselić na wieki; Ty będziesz ich osłaniać, a ci, którzy miłują imię twoje, będą się radować tobą.
13. Bo Ty, Panie, błogosławisz sprawiedliwego, Osłaniasz go życzliwością jakby tarczą.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
Herbert
 
  

Zgadnijcie kto to napisał i kiedy

Postprzez Herbert » Pn paź 24, 2016 11:46

"Wizerunek Kościoła nowożytności w istotny sposób kształtuje fakt, że w zupełnie nieprzewidywalny sposób stał się on Kościołem pogan i proces ten postępuje. Dzieje się tak nie jak dawniej, kiedy to doszło do powstania Kościoła z pogan, którzy stali się chrześcijanami, lecz Kościoła pogan, którzy zwą się jeszcze chrześcijanami, lecz w rzeczywistości są poganami. Obecnie pogaństwo osiadło w samym Kościele. Właśnie to jest cechą charakterystyczną Kościoła naszych czasów, podobnie jak i neopogaństwa, że mamy do czynienia z pogaństwem w Kościele oraz z Kościołem, w którego sercu krzewi się pogaństwo. Tak więc współczesny człowiek, w normalnym przypadku, powinien raczej zakładać niewiarę swojego bliźniego.
Kościół, gdy powstawał, zasadzał się na fundamencie duchowej decyzji jednostki wybierającej wiarę, na akcie nawrócenia. Jeśli początkowo wydawało się, że już tu, na ziemi, z nawróconych dojdzie do powstania wspólnoty świętych, "Kościoła bez skazy i zmazy", to po ciężkich zmaganiach coraz głębiej zaczęto sobie uświadamiać, że również nawrócony chrześcijanin pozostaje grzesznikiem i że we wspólnocie chrześcijańskiej możliwymi pozostaną nawet najcięższe przewinienia. Lecz jeśli nawet chrześcijanin nie był doskonały moralnie, a w tym sensie wspólnota świętych pozostawała wciąż "niedokończona", to zachowała się jedna istotna cecha. Kościół pozostawał wspólnotą przekonanych, osób, które wzięły na siebie określoną duchową decyzję i tym odróżniały się od innych, którzy z jej podjęcia zrezygnowali.
(...) Obecnie z wielu stron stawia się słuszne pytanie, czy ponownie nie należałoby przekształcić Kościoła w mniejszą wspólnotę żyjących jednym przekonaniem, a tym samym przywrócić mu należny autorytet".
Herbert
 
  

Re: Ewangelizacja

Postprzez cook » Śr paź 26, 2016 15:07

A skąd to cytat?
cook
 
Posty: 24
Dołączył(a): N sty 19, 2014 16:36
wyznanie: chrześcijanin
  

Re: Ewangelizacja

Postprzez winston » Śr paź 26, 2016 22:17

J. Ratzinger "Neopoganie i Kościół"
winston
 
Posty: 119
Dołączył(a): Cz gru 20, 2012 16:13
Lokalizacja: Cieszyn
wyznanie: rzymskokatolickie
  

Re: Ewangelizacja

Postprzez Iwona » Pt paź 28, 2016 23:25

Przedwczoraj wysłuchałam w radiu TOK Fm wywiadu z biskupem prof. M.Hintzem nt zbliżającego się Święta Reformacji. Wdzięczna jestem biskupowi, że jako pierwszy z duchownych KEA rzucił mi nieco światła na kwestię, która niepokoiła mnie od przynajmniej roku, i którą sygnalizowałam na tym portalu. A mianowicie tę ucieczkę od terminu "luterański" czy "augsburski" na rzecz terminu "ewangelicki".
Otóż, jak powiedział biskup Hintz, a brzmiało to mniej więcej tak: "my nie chcemy, ażeby nazwa naszego Kościoła była łączona bezpośrednio z osobą Marcina Lutra i przez to mylnie wskazywała na niego jako na założyciela tego Kościoła , a zarazem sprawcę bolesnego rozdziału kościolów w XVI wieku. Doktor Marcin Luter dokonał oczyszczenia ówczesnego Kościoła, sprowadził go do źródeł, do Pisma Św. i do kościoła Apostolów. A przede wszystkim otworzyl go na Ewangelię. I my jako Kościól jesteśmy wyznawcami tej Ewangelii i jej głosicielami. I chcemy być postrzegani głównie własnie jako EWANGELICY"

Z jednej strony ta interpretacja biskupa Hintza ma wiele cech pozytywnych. Slowa takie jak luter, lutry, luterański, lutrowy, miały zazwyczaj konotację negatywną, były synonimami herezji i heretyków. Myslę też, ze katolikom łatwiej będzie wreszcie przystąpić do Wspólnej Komunii z 'ewangelikami' niż z 'luteranami''.
Ale dostrzegam tu również drugą stronę medalu. Ostatnie osiagnięcia zwolenników teologii liberalnej, pragnących otworzyć KEA na akceptację ordynowania kobiet, ordynowania homoseksualnych i akceptację związków jednopłciowych - trudno było "wepchnąć" w doktrynę konfesji augsburskiej, mimo wysiłków argumentacyjnych teologów z ChATu - wobec czego skorzystano z formuły "ewangelicki", jako formuły o wiele pojemniejszej i rozszerzającej. No i warto pamiętac o ewentualnym polączeniu z ewangelikami reformowanymi . Tak, tak, zmiany w naszym Kosciele bardzo przyspieszyły .......
Iwona
 
Posty: 227
Dołączył(a): Pt maja 20, 2016 19:08
wyznanie: Ewangelicko-Augsburskie
  

Pilna potrzeba ewangelizacji

Postprzez Herbert » N sty 15, 2017 09:31

Znalazlem stary wpis "sebastiana" z roku 2014 w dziale "Johan Christian Blumhardt" i chcialbym zacytowac ten fragment, ktory jest jakby o nas dzisiaj - tym wieksza jest potrzeba poglebionej ewangelizacji, takze wewnatrz naszych parafii:
"W parafiach ewangelickich raczej nieznane były pojęcia nawrócenia i osobistej relacji z Chrystusem, praca kościelna była wyłączną domeną wykształconych teologicznie i ordynowanych duchownych, zaś rola zwykłych parafian ograniczała się do biernego udziału w nabożeństwach i spełnianiu kilku obowiązków jak chrzest w wieku niemowlęcym, udział w katechezie, konfirmacja oraz ślub i pogrzeb kościelny. Autorytet Pisma Świętego był w tym czasie wśród duchownych ewangelickich mocno nadszarpnięty przez teologię liberalną, powstałą pod wpływem filozofii oświecenia, racjonalizmu i romantyzmu. Podważano powszechnie nie tylko natchniony charakter Pism, lecz odrzucano często wszystko, co nadnaturalne, a nawet narodzenie Jezusa z dziewicy, Jego ofiarę zastępczą i zmartwychwstanie. Powszechne było tak zwane „odmitologizowywanie” Biblii, którego ofiarą padało wszystko, czego rozum nie zechciał zaakceptować. W tym teologicznym liberalizmie z chrześcijaństwa pozostawała w zasadzie tylko etyka humanistyczna, w dodatku jeszcze nadwątlona przez relatywizm moralny. Szczególnie uczelnie teologiczne były pod mocnym wpływem tego prądu, co nie pozostawało bez zgubnego wpływu na sylwetki ich absolwentów, a przez nich na kondycję kościoła."
Herbert
 
  

Poprzednia strona

Powrót do Różne pytania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron