Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

prof. Chazan

Re: prof. Chazan

Postprzez anolis » Wt cze 17, 2014 17:15

Elżbieta napisał(a):Anolis, masz rację. Tylko,że idąc Twoim tokiem rozumowania, nie powinniśmy mieć pretensji, do żołnierzy niemieckich wykonujących rozkazy przełożonych, do gestapo, nie powinniśmy mieć pretensji o obozy zagłady. Taka była polityka państwa i ludzie powinni wykonywać to co zostało im nakazane i do czego byli zobowiązani.
I to powinniśmy w końcu zrozumieć - prawda ?

Obawiam się, że mówimy o dwóch różnych rzeczach.
Problem leży nie w tym, że Chazan odmówił wykonania aborcji, ale w tym, że nie powiedział kobiecie czegoś maksymalnie najprostszego, np. idź kobieto do innego szpitala i spytaj, bo ja nie wiem.
A porównanie do zbrodniarzy wojennych jest mało trafne, tym niemniej chcę zauważyć, że po wojnie całe gestapo zostało uznane za organizację zbrodniczą. I jeśli był tam taki humanitarny Chazan, to i tak nic by go nie uratowało. Natomiast aby być porządnym człowiekiem należało wyjść poza te struktury. Tak samo Chazan - zamiast uprawiać prywatną krucjatę za publiczne pieniądze, powinien odejść z takiego szpitala, skoro prawo mu się nie podoba.
anolis
 
  

Re: prof. Chazan

Postprzez anolis » Wt cze 17, 2014 17:29

Witold napisał(a):Po raz kolejny oświadczam: ja też płacę podatki więc ten argument jest chybiony. Przynajmniej kilka milionów Polaków popiera postawę Chazana więc nie gadaj o TWOICH PODATKACH po podatki płacą miliony osób w tym osoby aborcji przeciwne.
(...)
@anolis
A że można być chrześcijaninem prywatnie, świadczą o tym przykłady setek tysięcy przestępstw, popełnianych corocznie w Polsce. Że o skali zwykłej nieuczciwości, szwindli, oszustw podatkowych i temu podobnych, nie wspomnę.

Aha, czy ten przykład który przytoczyłeś to twoim zdaniem przykład godny naśladowania?

Witoldzie,
1. podatki płaci przynajmniej kilka milionów Polaków, którzy są przeciwni poglądom Chazana. I właśnie po to jest prawo, a Chazan dostaje publiczne pieniądze, żeby pracował tak jak się od niego wymaga. Jeżeli traktuje swoją pracę zarobkowo, to niech wykonuje ją jak należy, a jeśli chce pracować zgodnie ze swoim sumieniem, niech pracuje tylko prywatnie, a w wolnym czasie robi wszystko, by przepisy zmienić.
Jeszcze raz przypomnę, że zarzutem wobec Chazana nie jest to, że odmówił wykonania aborcji, ale że nie powiedział kobiecie, gdzie mogłaby ją zrobić. Czytałem jego wypowiedzi, że "on nie wie kto robi aborcje, czy miał może dzwonić po lekarzach z książki telefonicznej?", co świadczy tylko o jego poziomie umysłowym. Zresztą, człowiek z tytułem profesora powinien umieć odpowiedzieć kobiecie tak, żeby formalnie uczynić zadość, a faktycznie nie wskazać żadnego lekarza. Ale widać nastąpił tu niedostatek umysłu.
2. Przykład, który przytoczyłem, jest przykładem zupełnie czego innego. Przeczytaj sobie, Witoldzie, raz jeszcze i pomyśl, czy na pewno o to chciałeś mnie spytać.
anolis
 
  

Re: prof. Chazan

Postprzez Elżbieta » Wt cze 17, 2014 18:48

Słyszałeś może coś na temat przysięgi Hipokratesa?
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: prof. Chazan

Postprzez Jacek » Wt cze 17, 2014 20:42

O ile pamietam , to Hipokrates kazal ratować ludzi a nie ich usmiercać.
Jacek
 
Posty: 3013
Dołączył(a): So sie 11, 2012 21:32
wyznanie: Lutherska Missionsprovinsen i
dyplomy: 1
  

Re: prof. Chazan

Postprzez anolis » Wt cze 17, 2014 22:03

Elżbieta napisał(a):Słyszałeś może coś na temat przysięgi Hipokratesa?

A po co ta złośliwa ironia?
Z braku argumentów?
Przykre, że wtedy zaczyna się wpieranie dziecka w brzuch i obrażanie.
Nie spodziewałem się.
Ale niech tam: w takim razie proszę, wytłumacz mi głupiemu związek przyrzeczenia lekarskiego (świeckiego, rodem z pogańskich czasów) z postępowaniem Chazana. Który zresztą nie zająknął się słowem na ten temat, cały czas powołując się TYLKO na swoją wiarę.
Tylko merytorycznie.
Słucham.
anolis
 
  

Re: prof. Chazan

Postprzez Elżbieta » Wt cze 17, 2014 22:14

To nie jest złośliwa ironia, tylko normalne pytanie. Ty uważasz, że lekarz powinien przeprowadzić aborcję, a ja uważam, że miał prawo zmienić światopogląd.
Ty uważasz, że powinien kierować się słowami Jezusa:"oddajcie cesarzowi co cesarskie, a Bogu, co Boskie" ale nie sądzę, by miał na myśli uśmiercanie nienarodzonych dzieci.
Nadal uważam, że podanie pacjentce adresu lekarza, który by nie miał oporów przed dokonaniem aborcji, ja jednak uważam, że w takim wypadku byłby współwinny śmierci tego dziecka.

Ty masz swoje poglądy, ale nie koniecznie musisz zmuszać wszystkich by myśleli tak jak Ty.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: prof. Chazan

Postprzez Tomasz » Wt cze 17, 2014 22:19

Tak w temacie - przysięga Hipokratesa :

Przysięgam na Apollina, lekarza, na Asklepiosa, Hygieę i Pahaceę, oraz na wszystkich bogów i boginie, biorąc ich za świadków, że wedle mej możności i zdolności będę dochowywał tej przysięgi i tego zobowiązania.
Mistrza mego w tej sztuce będę szanował na równi z rodzicami, będę się dzielił z nim swem mieniem i na żądanie zaspokajał jego potrzeby; synów jego będę uważał za swych braci i będę uczył ich swej sztuki, gdyby zapragnęli się w niej kształcić, bez wynagrodzenia i żadnego zobowiązania z ich strony; prawideł, wykładów i całej pozostałej nauki będę udzielał swym synom, synom swego mistrza oraz uczniom, wpisanym i związanym prawem lekarskim, poza tym nikomu innemu.
Będę stosował zabiegi lecznicze wedle mych możności i zdolności ku pożytkowi chorych, broniąc ich od uszczerbku i krzywdy.
Nikomu, nawet na żądanie, nie podam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka na poronienie. W czystości i niewinności zachowam życie swoje i sztukę swoją.
Do jakiegokolwiek wejdę domu, wejdę doń dla pożytku chorych, wolny od wszelkiej chęci krzywdzenia i szkodzenia, jako też wolny od pożądań zmysłowych, tak względem niewiast jak mężczyzn, względem wolnych i niewolników.
Cokolwiek bym podczas leczenia czy poza nim w życiu ludzkim ujrzał czy usłyszał, czego nie należy rozgłaszać, będę miIczał, zachowując to w tajemnicy.
Jeżeli dochowam tej przysięgi i nie złamię jej, obym osiągnął pomyślność w życiu i pełnieniu swej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy; w razie jej przekroczenia i złamania niech mię los przeciwny dotknie.



anolis napisał(a):A po co ta złośliwa ironia?
Z braku argumentów?
Przykre, że wtedy zaczyna się wpieranie dziecka w brzuch i obrażanie.
Nie spodziewałem się.


I znowu sięgamy po argumenty emocjonalne. Nikt nikogo nie obraża, ani nie wpiera dziecka w brzuch. Nie mogę zgodzić się z twierdzeniem, jakie wcześniej tutaj padło, iż można być chrześcijaninem prywatnie, a publicznie swoją wiarę chować do kieszeni. Nasuwa mi się tutaj bardzo popularne stwierdzenie, że "jestem wierzący, ale nie praktykujący". Nie ma czegoś takiego - albo jesteśmy wierzący zawsze, albo wcale i oszukujemy tylko samych siebie. Sprawę profesora Chazana znamy tylko z przekazu medialnego, który bardzo często jest sztucznie pompowany. Odmówił przeprowadzenia aborcji i robił to, co uważał za słuszne. Jeżeli ma ponieść za to odpowiedzialność, to należy to do kompetencji sądu, a nie naszej. Natomiast dla chrześcijanina prawo Boże powinno być zawsze ponad prawem ludzkim.
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3041
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: prof. Chazan

Postprzez Kubala95 » Wt cze 17, 2014 22:23

Jedna ważna uwaga: polscy lekarze nie składają przysięgi Hipokratesa, tylko znacznie różniące się i determinowane przez Kodeks Etyki Lekarskiej tzw. przyrzeczenie lekarskie. Jego treść brzmi następująco:

Przyjmuję z szacunkiem i wdzięcznością dla moich Mistrzów nadany mi tytuł lekarza i w pełni świadomy związanych z nim obowiązków przyrzekam:

obowiązki te sumiennie spełniać;
służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu;
według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek;
nie nadużywać ich zaufania i dochować tajemnicy lekarskiej nawet po śmierci chorego;
strzec godności stanu lekarskiego i niczym jej nie splamić, a do kolegów lekarzy odnosić się z należną im życzliwością, nie podważając zaufania do nich, jednak postępując bezstronnie i mając na względzie dobro chorych;
stale poszerzać swą wiedzę lekarską i podawać do wiadomości świata lekarskiego wszystko to, co uda mi się wynaleźć i udoskonalić.

Przyrzekam to uroczyście!


Jak widać, nie podejmuje ono w ogóle problematyki aborcji, eutanazji itp.
Kubala95
 
Posty: 326
Dołączył(a): So kwi 27, 2013 23:42
wyznanie: chrześcijanin
  

Re: prof. Chazan

Postprzez Tomasz » Wt cze 17, 2014 22:32

Tak - oczywiście i jak widać różni się ona od oryginału. Można się zresztą spodziewać, że i ten tekst zostanie poddany modyfikacjom. "Służenie życiu i zdrowiu ludzkiemu" może być dla co niektórych niewygodne.
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3041
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: prof. Chazan

Postprzez septemberlicht » Śr cze 18, 2014 08:11

Tomasz napisał(a):Nie mogę zgodzić się z twierdzeniem, jakie wcześniej tutaj padło, iż można być chrześcijaninem prywatnie, a publicznie swoją wiarę chować do kieszeni.
A kto formułował taką tezę, bo jakoś nie zauważyłem.

Wyznawanie swojej wiary w państwie świeckim nie może skutkować ograniczaniem czyjeś wolności. A to zrobił Chazan - w imię swoich subiektywnych przekonań natury filozoficzno-religijnej, ograniczył cudzą wolność decydowania. Nikt Chazanowi nie każe chować wiary do kieszeni. Może łączyć swoje życie zawodowe z przekonaniami religijnymi. Ale niech to robi wobec tych, którzy podzielają jego przekonania.

I jeszcze jedna rzecz - bycie chrześcijaninem publicznie nie polega na narzucaniu komuś swoich poglądów. Niedawno zaczepiła mnie na ulicy pod ewangelickim kościołem kobieta, pytając o której godzinie tu spowiadają. Zapytałem czy jest katoliczką, ze zdziwieniem powiedziała że tak, wskazałem jej więc najbliższy kościół katolicki i powiedziałem, że to kościół klasztorny i na pewno znajdzie tam jakiegoś spowiednika. Nie nawracałem jej na luteranizm, nie odmówiłem jej pomocy, choć w moim przekonaniu nie robi mądrze. Szanuję odmienność jej poglądów i nie narzucam się nie proszony. Gdybym był luterańskim Chazanem pewnie bym ją zaciągnął do zboru i zrobił prelekcję na temat luterańskiego poglądu na spowiedź. A na pewno nie wskazałbym jej miejsca, gdzie może odbyć katolicką spowiedź.

Elżbieta napisał(a):Ty uważasz, że powinien kierować się słowami Jezusa:"oddajcie cesarzowi co cesarskie, a Bogu, co Boskie" ale nie sądzę, by miał na myśli UŚMIERCANIE NIENARODZONYCH DZIECI.Nadal uważam, że podanie pacjentce adresu lekarza, który by nie miał oporów przed dokonaniem aborcji, ja jednak uważam, że w takim wypadku byłby współwinny ŚMIERCI TEGO DZIECKA.
To już zabawa w głuchy telefon. Ile razy mam pisać, że dla mnie jajko to nie kogut, żołądź to nie dąb, skrzek to nie żaba? Przekonanie, że ludzki płód jest człowiekiem jest tezą z punktu naukowego nieweryfikowalna. Biblia też nic nie mówi o ludzkim płodzie i aborcji, a jeśli mówi, to traktuje ludzki płód jako płód, nie jako człowieka (Księga Wyjścia 21,22-23). Traktowanie płodu jako człowieka jest subiektywnym i dość emocjonalnym założeniem. Szanuję taką postawę, ale się z nią kompletnie nie zgadzam.

Gadanie, czy mam dzieci czy nie nie ma nic do rzeczy. Jeśli napiszę, że mam, że moja żona parę samoistnie poroniła, że bardzo to przeżyliśmy to co to zmieni? Zawsze można napisać, że jestem tylko mężczyzną i się nie znam na tych sprawach.
septemberlicht
 
Posty: 271
Dołączył(a): Pn sty 28, 2013 11:27
wyznanie: na papierze wciąż KRK
  

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozmowy o wszystkim

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron