Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Zbawienie bez wiary

Zbawienie bez wiary

Postprzez Witold » Śr cze 04, 2014 14:29

Jakiś czas temu oglądałem debatę pod tytułem "Czy istnieje Bóg". Brali w niej udział pewien darwinista, którego nazwiska nie będę podawał ponieważ nie chcę robić mu reklamy, oraz George Pell, australijski biskup który obecnie należy do najbliższych współpracowników papieża Franciszka. W debacie tej Pell zapytany o to czy jest możliwe żeby ateista został zbawiony, powiedział: "tak, jak najbardziej". Co Wy na to? Jak wysoko postawiony duchowny mógł powiedzieć coś takiego?
Witold
 
Posty: 654
Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 23:17
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: Zbawienie bez wiary

Postprzez Elżbieta » Śr cze 04, 2014 18:29

Zbawienie bez wiary? - Chyba tylko z uczynków, ale jak wiemy z uczynków nikt nie był i nie będzie zbawiony, bo nie ma żadnego, kto by nie zszedł na drogę grzechu i jedynym poratowaniem jest wiara w zbawczą śmierć Jezusa, jest łaska Boga, którą darmo otrzymujemy. Więc gdzie nie ma wiary, nie może być również zbawienia. A takie herezje może tylko głosić przedstawiciel KK.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Zbawienie bez wiary

Postprzez Majkel » Śr cze 04, 2014 22:54

Może i zaskoczę tu niektórych, ale ateista to człowiek wierzący, wierzący w to że Bóg nie istnieje, choć jego wiara to nie jest wiara zbawiająca :wink: On to zbawienie ma tak jak każdy człowiek, bo za każdego Chrystus umarł i chce, aby wszyscy doszli do poznania prawdy, ale poprzez swoją niewiarę je odrzuca. Bo jeśli o zbawieniu nie myśli, ewentualnie przewija się czasami u niego taka myśl, bo być może dojdzie do wniosku, że jakieś życie po śmierci istnieje, to szuka zbawienia w uczynkach, próbuje być zbawiony przez Prawo, a wiadomo nie uczynkami jesteśmy zbawieni, a wiarą, w wiarą w zastępcze zadośćuczynienie Chrystusa za nas :wink:
Majkel
 
Posty: 103
Dołączył(a): Pt wrz 28, 2012 17:30
wyznanie: luterańskie
  

Re: Zbawienie bez wiary

Postprzez Elżbieta » Cz cze 05, 2014 18:58

Mnie nie zaskoczyłeś, oczywiście, że niewiara jest również wiarą, tylko nie prowadzącą do niczego :)
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Zbawienie bez wiary

Postprzez skomplik » Pt cze 06, 2014 21:17

Elżbieta napisał(a):Zbawienie bez wiary? - Chyba tylko z uczynków, ale jak wiemy z uczynków nikt nie był i nie będzie zbawiony,


A może po prostu zbawiony z Łaski.
skomplik
 
Posty: 723
Dołączył(a): So paź 01, 2011 19:58
wyznanie: Chrześcijanin
  

Re: Zbawienie bez wiary

Postprzez Witold » Pt cze 06, 2014 23:27

A może byś uzasadnił skompliku twoją wypowiedź?
Witold
 
Posty: 654
Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 23:17
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: Zbawienie bez wiary

Postprzez Elżbieta » So cze 07, 2014 07:46

Zbawienie z łaski może być tylko wówczas, kiedy jest wiara, gdy jej nie ma , można liczyć jedynie na uczynki, a z uczynkami wiadomo jak jest :)
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Zbawienie bez wiary

Postprzez anolis » N cze 08, 2014 12:48

Odpowiedź na tak postawione pytanie wymaga rozważenia kwestii, kto JEST zbawiony a kto MOŻE być zbawiony.
Zbawiony JEST każdy, kto wierzy. Odpowiednich odnośników w NT jest wiele, mogę przykładowo podać J 6,40, J 6,47 i in.
Pozostali MOGĄ być zbawieni. Czy będą, czy nie będą, wie tylko Bóg.
W związku z tym, oczywiście że ateista może być zbawiony, ale tylko może, a nie że będzie zbawiony (i nie wie tego ani on sam ani nikt inny).
Na marginesie należy przywołać skądinąd piękną naukę o wiecznym powrocie (Orygenes), która jest mocno niepedagogiczna, ale za to przepojona Bożą miłością do wszelkiego stworzenia.
anolis
 
  

Re: Zbawienie bez wiary

Postprzez Majkel » N cze 08, 2014 18:11

Chodzi tu dokładnie o teorię apokatastazy czyli teorię powszechnego odkupienia wszystkich ludzi. Ba, nawet według tej teorii może być zbawiony szatan :(
To prawda w chrześcijaństwie jest wiele pięknych, teologicznych teorii i hipotez, ale czy wszystkie są zgodne z Bożym Słowem, czy ja wierząc choćby i w teorię apokatastazy będę bliżej Boga, i mogę sobie robić to co mi się żywnie podoba, grzesząc bez opamiętania, lekceważąc Chrystusową ofiarę ? Nie, Bóg wzywa nas do porządnego i odpowiedzialnego życia. Jasne, że nie potrzebujemy żadnych uczynków do zbawienia, bo je mamy z łaski, ale wierząc w takie teorię, że Bóg jest dobry i zbawi każdego niezależnie od jego życia, nawet tych, którzy Boga odrzucają i nie chcą mieć z Nim nic wspólnego, nie bądźmy zdziwieni przy końcu, że nie mieliśmy racji. Żyjmy porządnie i uczciwie, jak dzieci Boże, wszakże Bóg dał nam rozum, abyśmy myśleli. Miejmy na uwadze słowa Apostoła Pawła, który w liście do Efezjan tak napisał : Wszystko mi wolno, ale nie wszystko buduje ! :)
Ostatnio edytowano Pn cze 09, 2014 12:51 przez Majkel, łącznie edytowano 1 raz
Majkel
 
Posty: 103
Dołączył(a): Pt wrz 28, 2012 17:30
wyznanie: luterańskie
  

Re: Zbawienie bez wiary

Postprzez Kubala95 » N cze 08, 2014 21:41

Elżbieta napisał(a):A takie herezje może tylko głosić przedstawiciel KK.


Trochę spokojniej z takimi ocenami - oficjalna nauka KRK jak najbardziej uważa wiarę za konieczną do zbawienia. Papież Benedykt XVI (oczywiście jeszcze przed abdykacją) stwierdził, że nauka Sola Gratia jest zgodna z wykładnią rzymskokatolicką, o ile nie zaprzecza Bożemu Miłosierdziu. Także Franciszek w trakcie jednego z wystąpień podkreślał, że same uczynki nie wystarczą i konieczna jest wiara. To, że zdarzy się czasem pomylony (niedouczony ?) ksiądz, który pierniczy głupoty jest inną sprawą, przypadki niekompetencji duchownych zdarzają się i zapewne w ewangelickich Kościołach.
Kubala95
 
Posty: 326
Dołączył(a): So kwi 27, 2013 23:42
wyznanie: chrześcijanin
  

Następna strona

Powrót do Rozmowy o wszystkim

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron