Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

WIESCI Z INNYCH STRON W

Re: WIESCI Z INNYCH STRON W

Postprzez Witold » N sty 12, 2014 23:17

To jest właśnie piękny przykład chrześcijańskiej wrażliwości na odmienność, empatii wobec cudzego kalectwo oraz emanacja ewangelicznego miłosierdzia.

Dziękuję za miłe słowo :wink:
Użyłeś słowa "kalectwo", zatem sam uważasz że to chora osoba?
A tak swoją drogą to nie wiesz że Ania jest jedną z czołowych postaci najbardziej antychrześcijańskiego, antyklerykalnego ugrupowania w sejmie? Dlaczego więc mam się z niego/jej nie nabijać. Ma zabawny wygląd (i jak na kobietę i jak na mężczyznę) a także zabawne poglądy.

@ Kubala
polskie prawo osoby zagrażające swemu życiu nakazuje kierować do odpowiednich ośrodków. Może istnieje obawa że skoro same są w stanie się okaleczać mogą stanowić zagrożenie również dla innych.
Witold
 
Posty: 654
Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 23:17
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: WIESCI Z INNYCH STRON W

Postprzez septemberlicht » Pn sty 13, 2014 08:04

Elżbieta napisał(a):Gdyby mi strzeliło do głowy by obciąć sobie rękę , albo nogę, bo akurat to bardziej będzie pasowało do mego stanu ducha, też będziesz mi współczuł, czy raczej skierujesz mnie na leczenie zamknięte ?
Będę ci współczuł jak każdemu człowiekowi, który dokonał samookaleczenia. Możesz być pewna, że nie robiłbym sobie żarcików z twojego wyglądu, ani nie szydziłbym z ciebie. Rozumiesz teraz mój stosunek do A. Grodzkiej?
septemberlicht
 
Posty: 271
Dołączył(a): Pn sty 28, 2013 11:27
wyznanie: na papierze wciąż KRK
  

Re: WIESCI Z INNYCH STRON W

Postprzez Elżbieta » Pn sty 13, 2014 09:31

Rozumiem doskonale, ale również rozumiem innych, a dzieci należy uczyć, by czegoś takiego w dorosłym życiu nie robiły, bo to niczego dobrego nie przyniesie, a tylko narazi na śmieszność i drwiny.
Nie ingerujmy w kompetencje Boga, jeżeli Bóg nas stworzył mężczyzną, to musimy to zaakceptować, tak jak musimy zaakceptować, to, że stworzył nas jako ludzi, a nie zwierzęta - jak to się poniektórym wydaje
Obrazek Obrazek
Wg. mnie takie przeróbki są po prostu żałosne, i nie należy takim ludziom współczuć (chyba tylko, że Bóg poskąpił im rozumu), bo doskonale wiedzieli co robią.
Pozostawianie takich przypadków bez krytyki i potępienia, utrwala w młodzieży przekonanie, że im wszystko wolno i że wszystko świat zaakceptuje - bo należy być tolerancyjnym
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: WIESCI Z INNYCH STRON W

Postprzez septemberlicht » Pn sty 13, 2014 10:42

Ok. Rozumiem. Z mojej strony EOT.
septemberlicht
 
Posty: 271
Dołączył(a): Pn sty 28, 2013 11:27
wyznanie: na papierze wciąż KRK
  

Re: WIESCI Z INNYCH STRON W

Postprzez Andres80 » Pt lip 18, 2014 16:50

Czytam Wasze wypowiedzi i czuję się strasznie. Nie prosiłem się o to jaki się urodziłem, wręcz przeciwnie wiele razy szukałem śmierci. Nienawidziłem siebie i ciągle nawet dziś po latach zadaję sobie pytanie: 'Dlaczego ja?". po urodzeniu dostałem karteczkę "dziewczynka", ale już odkąd zacząłem mówić na każde tego typu stwierdzenie reagowałem buntem, że jestem chłopcem. Po drodze do pełnoletności wielu mężczyzn i chłopców próbowało mnie nawrócić na swoją drogę. Byłem molestowany jako dziecko pod pretekstem, że mi się jeszcze odwróci w głowie. W wieku 19 lat zostałem zgwałcony i o mały włos nie zabity. Od mojej matki tylko usłyszałem, że sam jestem sobie winien bo chłopak chciał sprawdzić "co ja jestem". Tego dnia tragicznego również pozytywnie odmieniło się moje życie. Kiedy nie było już, żadnej nadziei i łapałem ostatnie oddechy, zwróciłem się do Pana Jezusa o pomoc. Wierzę, że tylko dzięki temu dziś żyję i walczę o życie.Bo to Bóg dał mi takie życie i wierzę, że jest w tym jakiś cel. Przeszedłem kilka operacji, w sądzie prowadziłem debatę z Panią Sędzią na temat Boga i Biblii, i Bóg dał mi siłę i pozwolił mi być sobą.
Nie kradnę, nie piję, nie zdradzam mojej żony. Pracuję od 17 roku życia, na każdą szkołę zapracowałem sobie sam. Chodziłem do pracy nawet będąc chorym, nie opuszczałem Boga i szedłem do kościoła nawet, gdy miałem infekcję stóp, która każdy mój krok zamieniała w żywy ogień. Wspieram ludzi, wybaczam wrogom i modlę się za nich. Na szczęście to nie Wy będziecie mnie osądzać, bo gdyby tak było większość z Was spaliłaby mnie na stosie.
Nie chodzę po ulicy i nie opowiadam przez co przeszedłem bo myślę, że każdy ma swoje problemy i nie potrzebuję niczyjej akceptacji po za samym Bogiem.
Spotkałem się parokrotnie z osobami trans i jak wielu jest rożnych ludzi tak wiele jest osób trans, każdy ma inny charakter i inne podejście.
Bóg dał mi cudowną żonę i wspaniałą rodzinę, która mnie wspiera. Ludzie zawsze będą oceniać innych i ich wyśmiewać bo są niedoskonali, a jakim sądem osądzili innych takim sądem i ich osądzą.
Wiele jest rzeczy niejasnych na tym świecie i nawet Pismo mówi o sprawach które są zakryte przed nami. Proszę Was o jedno módlcie się za takie osoby jak ja, bo ja musiałem przejść dziesiątki badań, łącznie z genetyką zanim stwierdzono, że jestem osobą transseksualną, jednak jest wiele osób, które na fali mody i z braku wsparcia, zagubione we własnym świecie podejmują ten dramatyczny krok żeby się wyróżnić,a potem żałują(niestety są lekarze dla których liczy się tylko zysk). Módlcie się za nich i okazujcie im miłość, a może zobaczą, że ten trend nagłaśniany przez media nie dotyczy ich.
Mi osobiście nie podoba się obsceniczne okazywanie uczuć w miejscach publicznych przez jakąkolwiek płeć, od tego jest dom, a na ulicy trzeba zachować zdrowy umiar żeby nie siać zgorszenia dla innych.
Pozdrawiam Was ciepło
Andres80
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pt lip 18, 2014 16:25
wyznanie: chrześcijanin
  

Re: WIESCI Z INNYCH STRON W

Postprzez Jonah » Pt lip 18, 2014 23:45

A kto twierdzi, że się za nich nie modlimy? Nie musimy jednak tego wszem i wobec ogłaszać. Czyż opowiadanie o swoich dobrych uczynkach nie jest właściwe ewangelicznemu faryzeuszowi? Wiele już czytałem rozmaitych świadectw transów, gejów etc. Są one, można by rzec wręćz, modne. Każdy jednak przecież dzwiga jakiś swój krzyż. Czy mamy się tym jednak przechwalać? Jaki to nasz krzyż jest ciężki? Po co? By uzyskać powolenie innych na zrzucenie tego krzyża? Czy nie lepiej, by każdy w cichości i pokorze dzwigał swój krzyż?
Myślę czasem, że takie świadectwa transseksualistów, gejów i aborterek mają jeden cel. Mianowicie sugerowanie tego, jak pozbawieni współczucia i pełni nienawiści są ci, którzy się takim uczynkom przeciwstawiają. W ten sposób wskazuje się cel ewentualnego ataku. Huzia na "nienawistników", podpalaczy wyimaginowanych "stosów". Dlatego nawet wątpię w autentycznych wielu takich świadectw. Są one bowiem stosowane jako broń w walce ideologicznej.
O ile jednak prawdą jest, że człowiek nie jest w stanie osądzić innego człowieka, bo nie zna wszystkich uwarunkowań (byłoby to uzurpowanie sobie Boskiej prerogatywy), to jednak jest w stanie dokonać oceny czynu (np. operacji zmiany płci). Zarówno własnego, jak i cudzego. Może wobec tego, jak uczy Pismo, napominać swoich braci. I tego nie należy się obawiać. Bo bez tego niemożliwa byłaby jakakolwiek moralność. W oparciu o Pismo (nie my stanowimy prawo moralne) i sumienie możemy zatem ocenić, czy dany czyn jest dobry czy też zły. Nie znaczy to, oczywiście, że tym samym osądzamy, czy wręcz potępiamy, danego człowieka. Ocena i osąd to dwie różne sprawy. Nie chcą pojąć go tylko ci, którzy dławią w sobie głos sumienia.
Czy trzeba do znudzenia i bez ustanku przypominać, iż wskazanie grzeszności czynu nie jest jednoznaczne z odrzuceniem grzesznika?
Czy dziś miłość może manifestować się już tylko poprzez "róbta co chceta"? A każdy, kto przeczy owemu "róbta co chceta" jest automatycznie "nienawistnikiem" i "inkwizytorem"?
Jonah
 
Posty: 745
Dołączył(a): So mar 03, 2012 01:09
wyznanie: chrześcijanin (KE-A)
dyplomy: 1
  

Re: WIESCI Z INNYCH STRON W

Postprzez Andres80 » So lip 19, 2014 09:28

Sam nie rozumiem wielu postaw osób trans, nie potrafię się z nimi identyfikować. Sam wolałbym, żeby na etapie ciąży lekarze mogli to zdiagnozować i pozwolić na aborcję takiego dziecka, bo to jest męka. U mnie stwierdzono problem na poziomie genetyki. Wolałbym jednak, gdyby to była moja decyzja, nigdy się nie urodzić niż być osobą trans. Niestety Bóg miał inne plany co do mnie, więc żyję. Nikt z Was nawet przechodząc obok mnie na ulicy, czy rozmawiając ze mną by nie uwierzył, że jestem trans. Po co ludziom o tym mówić. Nie popieram propagandy osób trans i trendu politycznego gender, uważam, że robi to więcej krzywdy niż pożytku. A jeśli ktoś z Was uważa, że to była moja fanaberia, niech mnie osądzi i zabije, bo dla mnie to będzie koniec udręki i codziennego pytania: "Dlaczego ja?".
Andres80
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pt lip 18, 2014 16:25
wyznanie: chrześcijanin
  

Re: WIESCI Z INNYCH STRON W

Postprzez Elżbieta » So lip 19, 2014 09:58

Zgadzam się z Tobą całkowicie w sprawie propagandy. To jest zupełnie niepotrzebne i przynosi więcej szkody niż pożytku. Muszę przyznać, że co prawda nie znam żadnego trans. ale homo - tak i nie mam nic przeciwko tej znajomości. On też uważa, że taka reklama jest zupełnie nie do pomyślenia i nie powinna mieć miejsca. Wszyscy jesteśmy przecież ludźmi, i mamy różne problemy, ale nie możemy na tej bazie promować siebie i zdobywać sławę.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: WIESCI Z INNYCH STRON W

Postprzez Jonah » So lip 19, 2014 10:24

Każdego dnia tysiące osób, które dowiedziały się, że zapadły na jakąś ciężką, nieuleczalną chorobę zadaje pytanie 'dlaczego ja?' A ja pytam: dlaczego pytanie to w ustach transa ma być czymś wyjątkowym? Czy to akurat tylko trasi mają prawo obnosić się ze swoim nieszczęściem?
Nie rozumiem też tak łatwego przejścia od stwierdzenia, że operacja zmiany płci jest "fanaberią" do przekonania o "potępienia" kogoś, czy wręcz imputowania chęci jego "zabicia". To typowo propagandowa hiperbola. Dziś nikt nie kamienuje ani nie pali na stosach grzeszników. Dlatego stwierdzenie, że operacja zmiany płci jest grzechem nie pociąga dla grzesznika żadnych ponurych konwekwencji. Może poza wezwaniem do upamiętania i pokuty. To jedynie apel do sumienia. Tyle tylko, i aż tyle, jeśli widzieć sprawę w perspektywie soteriologiczno-eschatologicznej, może uczynić chrześcijanin. Reszta, czyli sąd, jest w ręku Boga. Jednak dla wielu to zbyt wiele. Taki gadający o grzechu chrześcijanin jest jak cierń w boku, który należałoby wydrzeć i unicestwić. I to wlaśnie, moim zdaniem, jest celem publicznych świadectw LGBT.
Jonah
 
Posty: 745
Dołączył(a): So mar 03, 2012 01:09
wyznanie: chrześcijanin (KE-A)
dyplomy: 1
  

Poprzednia strona

Powrót do Rozmowy o wszystkim

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron