Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

konwersja na Luteranizm

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez Adam » Śr sie 10, 2016 16:17

winston napisał(a):
Elżbieta napisał(a):
winston napisał(a):Można w każdym wieku 18+. Ale radze robić to po lekturze chociażby Katechizmu Kościoła Katolickiego. Sorry, ale zauważyłem, że gro konwertytów (o ile nie większość) to ludzie niemający bladego pojęcia o rzymskim katolicyzmie. Zmiana wyznania to poważna decyzja, i fajnie gdyby była poprzedzona równie poważnym podejściem, zarówno w ujęciu duchowym jak i intelektualnym! Kościół to nie partia polityczna.
Wybacz, 40+ to rozsądny wiek, ale czułem się w obowiązku zwrócić na to uwagę.

No właśnie, oto jest pytanie, czy ważniejszy katechizm, czy Biblia a w Niej nauki Jezusa?

Zarówno KK jak i KEA, mają swoje "lektury". W moim wpisie zachęcałem myślenia; do zapoznania się ze swoim wyznaniem, by rozważając jego zmianę mieć pewność słuszności swojego wyboru.
Z punktu widzenia katolika, KKK nie jest sprzeczny z PŚ. Wprost przeciwnie. Lecz w tej dyskusji nie ma to znaczenia. Lektura KKK (podobnie jak lektura Katechizmu Lutra czy Wyznania Augsburskiego) jest w mojej opinii niezbędna, by mieć jakąkolwiek podstawę do podjęcia decyzji o konwersji (obojętnie w którą stronę). Nie zapoznanie się z tymi podstawowymi tekstami przy podejmowaniu tej życiowj decyzji, nie mieści mi się w głownie. I Wam też nie powinno.



Dalsza część Twojego wpisu (" Mam znajomego, który twierdzi, że Ziemia jest płaska ") jest tak intelektualnie mierna, że muszę Cię prosić, byś nie opatrywała moich wypowiedzi takimi teksami, bo to naprawdę nie uchodzi!


Twierdzisz że KKK z punktu widzenia katolika nie jest sprzeczny z Pismem świętym jesteś marny a gdzie w Bibli pisze o odpustach ?czy Bóg daruje kary za takie odpusty http://www.parafiamosina.republika.pl/o ... dpusty.pdf przecież to jest śmieszne masz to w katechizmie opisane.Jeśli twierdzisz że nie sprzeczne to gdzie te odpusty na kartach ewangelii ?,w tym katechizmie będzie wiele sprzecznych definicji z Pismem świętym więc nie pisz czegoś takiego. I Ty proponujesz przeczytać KKK przed konwersją ale pomyśl jeszcze czy katolicy czytają ten katechizm?
Adam
 
Posty: 35
Dołączył(a): Pn sie 08, 2016 15:09
wyznanie: rzymskokatolickie
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez winston » Śr sie 10, 2016 17:53

Adam napisał(a):Twierdzisz że KKK z punktu widzenia katolika nie jest sprzeczny z Pismem świętym jesteś marny a gdzie w Bibli pisze o odpustach ?

To, czy jestem marny, nie ty będziesz oceniał. Natomiast naucz się wpierw pisać po polsku, zanim zaczniesz mnie obrażać.
winston
 
Posty: 119
Dołączył(a): Cz gru 20, 2012 16:13
Lokalizacja: Cieszyn
wyznanie: rzymskokatolickie
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez winston » Śr sie 10, 2016 18:46

anolis napisał(a):1. dlaczego uważasz, że "nie powinno mieścić nam się w głowie" żeby przed zastanawianiem się o konwersji nie przeczytać w tym przypadku KKK? (...) Gdzie tu miejsce na autonomię działania Ducha Św.?

Duch Św. - owszem. Jednak obserwując obecną modę na zmianę wyznania (z katolickiego na... inne), działania Ducha Św. raczej tutaj nie dostrzegam. Dostrzegam natomiast pewną prawidłowość, w której konwersja na protestantyzm jest elementem... jakiegoś stylu (obok - u mężczyzn - brody, dziwnej fryzury, obcisłych ubrań i popisywania się własną głupotą). Oczywiście, że nie można generalizować (znam człowieka, który zmienił wyznanie z katol. na ewangelicko-reformowane, po dogłębnym zapoznaniu się z rzymskokatolicką teologią), ale trend jest widoczny.
Poza tym, ja (oraz 7 miliardów innych ludzi) generalnie wychodzę z założenia, że aby się wypowiadać na jakiś temat, oceniać jakieś zjawiska czy podejmować jakieś decyzje, to należy najpierw posiąść elementarną wiedzę, jakieś chociażby podstawowe informacje z danego zakresu. Jak bowiem oceniać np. epokę w historii literatury, nie przeczytawszy żadnego charakterystycznego dla niej dzieła? Czy Wy zastanawiacie się czasem co piszecie? :?

Do pkt.2 się nie odniosę, bo jest napisany w sposób nie do końca dla mnie zrozumiały, i chyba bez związku z tematem.
winston
 
Posty: 119
Dołączył(a): Cz gru 20, 2012 16:13
Lokalizacja: Cieszyn
wyznanie: rzymskokatolickie
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez Elżbieta » Śr sie 10, 2016 19:18

Chyba więc według tego co napisałeś, moja parafia jest wyjątkowa, bo jest dosyć dużo konwertytów i chętnych na konwersję, i oni doskonale znają naukę swego dotychczasowego Kościoła , nie zgadzają się z nią i przenoszą się do nas. Są specjalne godziny przeznaczone dla sympatyków naszego Kościoła, bywam tam również i sama jestem świadkiem dyskusji toczących się właśnie na takie tematy. Nie zauważyłam by kandydaci lekko podchodzili do konwersji, to są decyzje długo przemyśliwane, czasem nawet długie lata. Nikomu nie jest lekko zmienić wyznanie i nie raz tym ludziom mocno współczuję.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez Adam » Śr sie 10, 2016 19:27

winston napisał(a):
anolis napisał(a):1. dlaczego uważasz, że "nie powinno mieścić nam się w głowie" żeby przed zastanawianiem się o konwersji nie przeczytać w tym przypadku KKK? (...) Gdzie tu miejsce na autonomię działania Ducha Św.?

Duch Św. - owszem. Jednak obserwując obecną modę na zmianę wyznania (z katolickiego na... inne), działania Ducha Św. raczej tutaj nie dostrzegam. Dostrzegam natomiast pewną prawidłowość, w której konwersja na protestantyzm jest elementem... jakiegoś stylu (obok - u mężczyzn - brody, dziwnej fryzury, obcisłych ubrań i popisywania się własną głupotą). Oczywiście, że nie można generalizować (znam człowieka, który zmienił wyznanie z katol. na ewangelicko-reformowane, po dogłębnym zapoznaniu się z rzymskokatolicką teologią), ale trend jest widoczny.
Poza tym, ja (oraz 7 miliardów innych ludzi) generalnie wychodzę z założenia, że aby się wypowiadać na jakiś temat, oceniać jakieś zjawiska czy podejmować jakieś decyzje, to należy najpierw posiąść elementarną wiedzę, jakieś chociażby podstawowe informacje z danego zakresu. Jak bowiem oceniać np. epokę w historii literatury, nie przeczytawszy żadnego charakterystycznego dla niej dzieła? Czy Wy zastanawiacie się czasem co piszecie? :?

Do pkt.2 się nie odniosę, bo jest napisany w sposób nie do końca dla mnie zrozumiały, i chyba bez związku z tematem.


Mam pytanie do Ciebie czy się urodziłeś w rodzinie polskokatolickiej czy w rzymskokatolickiej ? ,bo polskokatolicki kościół to odłam od PNK chyba wiesz kiedy on powstał ?może dlatego go bronisz bo nie ma spowiedzi usznej -czyżbym znowu pisał nie po polsku? i zauważ kiedy powstał kościół polskokatolicki.Nie wypisuj tutaj dziwactw .
Adam
 
Posty: 35
Dołączył(a): Pn sie 08, 2016 15:09
wyznanie: rzymskokatolickie
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez anolis » Śr sie 10, 2016 21:17

winston napisał(a):
anolis napisał(a):1. dlaczego uważasz, że "nie powinno mieścić nam się w głowie" żeby przed zastanawianiem się o konwersji nie przeczytać w tym przypadku KKK? (...) Gdzie tu miejsce na autonomię działania Ducha Św.?

Duch Św. - owszem. Jednak obserwując obecną modę na zmianę wyznania (z katolickiego na... inne), działania Ducha Św. raczej tutaj nie dostrzegam. Dostrzegam natomiast pewną prawidłowość, w której konwersja na protestantyzm jest elementem... jakiegoś stylu (obok - u mężczyzn - brody, dziwnej fryzury, obcisłych ubrań i popisywania się własną głupotą). Oczywiście, że nie można generalizować (znam człowieka, który zmienił wyznanie z katol. na ewangelicko-reformowane, po dogłębnym zapoznaniu się z rzymskokatolicką teologią), ale trend jest widoczny.
Poza tym, ja (oraz 7 miliardów innych ludzi) generalnie wychodzę z założenia, że aby się wypowiadać na jakiś temat, oceniać jakieś zjawiska czy podejmować jakieś decyzje, to należy najpierw posiąść elementarną wiedzę, jakieś chociażby podstawowe informacje z danego zakresu. Jak bowiem oceniać np. epokę w historii literatury, nie przeczytawszy żadnego charakterystycznego dla niej dzieła? Czy Wy zastanawiacie się czasem co piszecie? :?

Do pkt.2 się nie odniosę, bo jest napisany w sposób nie do końca dla mnie zrozumiały, i chyba bez związku z tematem.


1. Ano widzisz... z wielką łatwością oceniasz ludzi, w dodatku w plugawy sposób, bo nie mieszczą się w Twoim pojmowaniu świata.
Mieścisz się w ten sposób w tej średniej, o której pisałem, a której "nie zrozumiałeś" i która była "chyba bez związku z tematem", czyli o stosunku przeciętnego katolika do niekatolików. Takie teksty Ci jednak nie pasowały, prawda?
Cóż, wystawiasz w ten sposób świadectwo sobie, swojemu Kościołowi, swojej wierze itede. Twoja sprawa!
2. Pozwolisz że zacytuję:
winston napisał(a):(...)Sorry, ale zauważyłem, że gro konwertytów (...)

To tak na marginesie uwagi, w której pouczasz jednego z użytkowników, że powinien najpierw nauczyć się pisać po polsku...
anolis
 
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez ondre » Cz sie 11, 2016 11:24

Adam! Nie przejmuj się obraźliwymi mądrościami Winstona. Widocznie jemu zakłamanie panujące w obecnym KRK w RP pasuje. Takich jest dużo. Tego KKK to oni sami nie bardzo stosują, a tylko głoszą swoim owieczkom. Najbardziej ubawiła mnie ta obrażona Iwona, kiedy napisała iż inne podejście jest np. u jezuitów w Warszawie :D A idź kobieto na polską wieś i do przeciętnego kościoła to ci uszy zwiędną!!! Co Wam mam powiedzieć jak moja przyleciała przed końcem do domu, bo podawali sobie po ławkach relikwie JP2 i dewoty to całowały.No i biedaczka uciekła bo zawsze bała się cmentarza i nieboszczyków.Ostatnio widziałem Obraz Pana Jezusa stojący z boku ołtarza z wetkanymi w ramy zdjęciami JP II i siostry Faustyny. Panu Jezusowi ledwie twarz było widać :!: A spróbuj coś powiedzieć to się od Świadków Jechowy, po heretyków dowiesz. Potem usłyszysz dwa czytania z Pisma Świętego w wykonaniu ministrantów którzy dobrze czytać nie umieją lub przez starszych sepleniących lub jąkających się. Wycięte z kontekstu fragmenty przeczytane przez takich specjalistów na pewno zrozumiecie. Gdy wysłuchasz potem dukanego z kartki kazania z mocnymi akcentami obecnie panującego kursu: czyli : Łagiewniki,Toruń, JPII, s. Faustyna,ŚDM i może znajdziesz tam ale to bardzo mało z Ewangelii to będziesz wzmocniony na duchu. Potem będzie modlitwa ze wstawką : o łączenie wszystkich chrześcijan i ich powrót na łono Świętego Kościoła Katolickiego. Przy wyjściu przeczytaj w gablotce dokładnie warunki na jakich możesz uzyskać katolicki pogrzeb jak umrzesz! Opuściłem oczywiście wszystkie sprawy liturgiczne a skupiłem się na tych ciekawych które powstały masowo ostatnio i bolą mocno.
Dlatego TY Adamie i setki takich jak Ty i ja najpierw pytają Tu następnie uczą się i proszą o przyjęcie na łono Kościoła Ewangelicko - Augsburskiego jako tego który zachował przez reformację wszelkie cechy KK w tej czystej formie. A Pismo Święte jest tu przedstawiane szeroko, odpowiednio tłumaczone przez dobrze wykształconych duchownych których bardzo podziwiam.
A teraz proszę forumowych intelektualistów o krytykę!!!
pozdrawiam :D
ondre
 
Posty: 14
Dołączył(a): Pt lip 25, 2014 09:34
wyznanie: chrześcijańskie
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez Iwona » Cz sie 11, 2016 12:51

Szkoda klawiatury.
Iwona
 
Posty: 227
Dołączył(a): Pt maja 20, 2016 19:08
wyznanie: Ewangelicko-Augsburskie
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez winston » Cz sie 11, 2016 19:49

anolis napisał(a):2. Pozwolisz że zacytuję:
winston napisał(a):(...)Sorry, ale zauważyłem, że gro konwertytów (...)

To tak na marginesie uwagi, w której pouczasz jednego z użytkowników, że powinien najpierw nauczyć się pisać po polsku...

??



anolis napisał(a):
1. Ano widzisz... z wielką łatwością oceniasz ludzi, w dodatku w plugawy sposób, bo nie mieszczą się w Twoim pojmowaniu świata.
Mieścisz się w ten sposób w tej średniej, o której pisałem, a której "nie zrozumiałeś" i która była "chyba bez związku z tematem", czyli o stosunku przeciętnego katolika do niekatolików. Takie teksty Ci jednak nie pasowały, prawda?
Cóż, wystawiasz w ten sposób świadectwo sobie, swojemu Kościołowi, swojej wierze itede. Twoja sprawa!


Hmmm, to może tak:


Wyraziłem swój pogląd na temat postawy, jaką w mojej opinii powinien przyjąć świadomy chrześcijanin przed świadomą zmianą wyznania. Zaproponowałem zapoznanie się z katechizmem kk, na wypadek gdyby przyszły konwertyta jeszcze tego nie zrobił. W odpowiedzi (na którą nie liczyłem, bo wydawało mi się, że sprawa jest jasna) dostałem jakieś - nie do końca zrozumiałe i niezwiązane z czymkolwiek - wrzutki o jakimś "tkwieniu po uszy w prawdzie", jakimś "stosunku katolika do niekatolika", że ktoś coś komuś kiedyś gdzieś powiedział, i generalnie całą masę niezwiązanych z moim wpisem postów, okraszonych jadem i personalnymi wycieczkami. Za co?

W moim pierwszym wpisie wspomniałem o rozsądnym wieku użytkownika, żeby go nie urazić. By przypadkiem nie pomyślał, że z góry zakładam u niego bezmyślność. W odpowiedzi dowiedziałem się, że jestem marny(bezczelny wpis o polskokatolicyzmie pomijam). I w sumie nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego (shit happens) , gdyby nie fakt, że ten chamski post dalej wisi na forum...
Ja tutaj rzadko wpadam, nie śledzę wszystkich wątków. Nie wiem więc "kto jest kto"; do kogo lepiej pisać, bo wyleje na ciebie wiadro pomyj. Ale wydawało mi mi się, że to jest forum moderowane. Że to jest forum, na którym dominują użytkownicy tacy jak pastor Aleksander, Tomasz, Jacek, i im podobni. Że to ich wpisy są emanacją poziomu jaki tutaj panuje (przy czym przez "poziom" rozumiem przede wszystkim poziom kultury!). Że można się czegoś dowiedzieć, porozmawiać, i nawet czasem nawet pokłócić (na określonym poziomie). W żadnym wypadku nie spodziewałem się onetowskiej chamówy. Dlatego tak się wkurzyłem na wpis Elżbiety, bo wydawało mi się, że niska metoda polemiczna, to najgorsze co może mnie spotkać na tym forum. Myliłem się.



Iwona napisał(a):Szkoda klawiatury.

Szkoda.
winston
 
Posty: 119
Dołączył(a): Cz gru 20, 2012 16:13
Lokalizacja: Cieszyn
wyznanie: rzymskokatolickie
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez Herbert » Cz sie 11, 2016 20:00

Ad rem, a nie ad personam - wszystkich o to bardzo proszę!
Mamy przecież wspólnego Pana, a to obowiązuje: "Nie będzie krzyczał ani wołał, ani nie wyda na zewnątrz swojego głosu." (Iz 42, 2).
Herbert
 
  

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Konwersja i co dalej ...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron