Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

konwersja na Luteranizm

konwersja na Luteranizm

Postprzez Mikołaj Wolski » N sie 18, 2013 23:27

Od pewnego czasu zasatnawiam sie nad Konwersjom na Luteranizm. Chrzest mam w Kościele Katolickim,pierwszą Komunie także mam a w 2011 bierzmowanie.Mam również znajomych gorliwych Katolików członków pewnej Katolickiej wspólnoty dzieki którym zrozumiałem że Kościół Katolicki to nie moje miejsce.Nawet wcześniej troche myślałem o Konwersji ale tak od mieśiąca zaczołem o tym myślec na poważnie.W Kościele Świetej Trójcy miałem swoje pierwsze Ewangelickie nabożeńśtwo,to było coś wspaniałego, wreszczeście pójśc do Kościoła i wiedziec po co sie idzie.Do Komuni nie przystąpiłem chociaż sie zastanawiałem czy przystąpic ale uznałem że może lepiej nie.Jeśli chodzi od ksiedza same plusy zwłaszcza w porównaniu z niektórymi ksieżmi katolickimi.Ale tutaj pojawia sie moje wątpliwości czy dobrze robie czasem mam takie momenty że z marszu bym zaczoł przygotowywania do konwersji a czasem mam wątpliwości . Dlatego prosze o jakieś porady które by mi pomogły podjąc decyzje.
Mikołaj Wolski
 
Posty: 3
Dołączył(a): Pt sie 16, 2013 21:43
wyznanie: narazie Katolickie
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez Kubala95 » Pn sie 19, 2013 02:02

Witaj, masz już ukończone 18 lat ? Jeśli tak to podstawowy warunek konwersji już spełniłeś, a jeśli nie to niestety musisz poczekać do osiągnięcia pełnoletności. Powiedz, o którym kościele św. Trójcy mówisz - tym w Warszawie czy w Węgrowie ? Jeśli chodzi o te "momenty", to nie przejmuj się - mam tak samo. Może podzielisz się z nami swoimi wątpliwościami i spróbujemy wspólnie ci je rozjaśnić ? KEA uznaje zasadę Komunii otwartej, oznacza to, że do Stołu Pańskiego może przystąpić każdy ochrzczony człowiek po "pierwszej Komunii". Jednakże najpierw należy przystąpić do spowiedzi (wystarczy powszechna, która sprawowana jest w trakcie nabożeństwa), ale pamiętaj że do niej należy się przygotować poprzez dokładny rachunek sumienia. To na razie tyle. Pozdrawiam.

PS. Jeśli chciałbyś porozmawiać, to zapraszam na PM lub GG.
Kubala95
 
Posty: 326
Dołączył(a): So kwi 27, 2013 23:42
wyznanie: chrześcijanin
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez Elżbieta » Pn sie 19, 2013 05:32

Witaj :) oprócz tego warunku , który wymienił mój poprzednik, jest jeszcze jeden :) - trzeba zacząć chodzić na Nabożeństwa :) no i oczywiście trzeba zgłosić się do księdza :D
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez geddy » Pn sie 19, 2013 17:21

Mikołaju, twoje rozczarowanie postawą księdza katolickiego nie może być przyczyną zmiany kościoła. Zresztą od razu ci to Ksiądz ewangelicki powie.
geddy
 
Posty: 46
Dołączył(a): Pn sty 14, 2013 21:34
wyznanie: rzymskokatolickie
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez Elżbieta » Pn sie 19, 2013 19:39

Geddy, Mikołaj nic nie mówi o rozczarowaniu postawą księdza katolickiego, czytaj uważniej
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez Witold » Pn sie 19, 2013 19:53

geddy napisał(a):Mikołaju, twoje rozczarowanie postawą księdza katolickiego nie może być przyczyną zmiany kościoła. Zresztą od razu ci to Ksiądz ewangelicki powie.


Spłyciłeś jego wypowiedź.

Oczywiste jest to że motywacją do konwersji nie może być jedynie chęć odcięcia się od obecnego wyznania. Ale rozumiem jak najbardziej że jest to jeden z czynników sprzyjających podjęciu takiej decyzji.

Jest też faktem że księża ewangeliccy są bliżsi członkom zboru niż katoliccy swoim parafianom. Dla przykładu podam moje wczorajsze uczestnictwo w nabożeństwie w pewnym małym mieście i jeszcze mniejszej parafii, liczącej całe 7 osób. Nabożeństwa dla tej garstki osób w zniszczonym budynku parafialnym prowadzi biskup z którym miałem przyjemność porozmawiać dłuższą chwilę. Nikt też się przed nim nie kłaniał ani nie tytułował "wielmożny księże biskupie" :) Był on jak każda inna osoba w zborze, wymieniając grzeczności z parafianami, pytając innych o zdrowie, dowcipkując...

Nie wyobrażam sobie czegoś podobnego w kościele katolickim gdzie księża stanowią wyższą kastę a większość z nich pamięta o wiernych gdy przychodzi czas na chodzenie po kolędzie. Ludzie widzą fałsz i prawdziwy cel tych odwiedzin, dlatego drastycznie spada ilość osób które przyjmują księdza.

Dlaczego to ma nie być JEDNYM Z powodów chęci przejścia do kościołów protestanckich?
Witold
 
Posty: 654
Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 23:17
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez geddy » Wt sie 20, 2013 10:44

Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma :)
geddy
 
Posty: 46
Dołączył(a): Pn sty 14, 2013 21:34
wyznanie: rzymskokatolickie
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez septemberlicht » Wt sie 20, 2013 11:17

geddy napisał(a):Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma :)

.... jak ironicznie powiedział ojciec-złodziej do swojego syna, który pewnego dnia oświadczył, że chce żyć uczciwie, skończyć szkołę itp.

Tym głupawym powiedzonkiem można usprawiedliwić sensowność tkwienia w największym bagnie i brak sensu zmiany czegokolwiek w swoim życiu.
septemberlicht
 
Posty: 271
Dołączył(a): Pn sty 28, 2013 11:27
wyznanie: na papierze wciąż KRK
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez Witold » Wt sie 20, 2013 12:07

geddy napisał(a):Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma :)


No mnie to już w szeregach katolików niedługo nie będzie ale wątpię żebym kiedyś zatęsknił.
Witold
 
Posty: 654
Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 23:17
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: konwersja na Luteranizm

Postprzez geddy » Wt sie 20, 2013 16:25

Moi kochani bracia w Chrystusie Panie, zrozumcie w końcu, że wytykanie innym (nagminne) błędów nie jest sprawiedliwe. Ja czytając o kościele luterańskim [za granicą] często jestem przerażony co tam się dzieje...tam dopiero jest "bagno". Jednak nie przyrównuje tej wspólnoty do Polskich Luteran. Wytykanie komuś drzazgi w oku a nie widząc belki w swoim jest co najmniej komiczne i zabawne. Nie stoję tu w obronie żadnego Kościoła, lecz pragnę zwrócić uwagę, że to nie Kościół jest "taki" i "taki" tylko ludzie którzy w nim są często żyją zupełnie inaczej niż Jezus wskazuje.
Wątpie, czy postępowanie niektórych osób na tym forum dąży do "jedności".
geddy
 
Posty: 46
Dołączył(a): Pn sty 14, 2013 21:34
wyznanie: rzymskokatolickie
  

Następna strona

Powrót do Konwersja i co dalej ...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość