Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Rozterki przed pierwszym nabożeństwem

Re: Rozterki przed pierwszym nabożeństwem

Postprzez Jonah » N lut 17, 2013 21:58

:P Stopniowo będziesz musiała uczyć się chrześcijańskiej wolności, "deprogramując" się z rzymskokatolickiej mentalności. Wiele kwestii, czy to obyczajowych, czy moralnych, będziesz musiała rozstrzygać we własnym sumieniu, z Biblią w ręku, bo nikt Cię za rączkę już nie poprowadzi - chyba że Duch Św. :D
To, czy ktoś robi znak krzyża, czy nie, jest właśnie sprawą tej wolności. Bo nie jest to nakazane, ale nie jest to też zabronione. I trzeba też uczyć się nie osądzać drugiego. Jak ktoś znak krzyża czyni dla Pana to czyni, kto nie czyni, takoż dla Pana nie czyni (parafrazując Pawła Apostoła).

Kiedyś uczestniczyłem w nabożeństwie, na którym byli wierni z różnych krajów, podczas Komunii ujawniała się znaczna różnorodność. Jeden klęczał, drugi stał. Jeden przyjmował Chleb do ust, drugi na rękę. Jeden pił ze wspólnego kielicha, drugi używał kieliszka, a trzeci maczał Chleb we wspólnym kielichu i spożywał. Jednak nie widziałem, by ktokolwiek czynił to bez należytego szacunku.
Jonah
 
Posty: 742
Dołączył(a): So mar 03, 2012 01:09
wyznanie: chrześcijanin (KE-A)
dyplomy: 1
  

Poprzednia strona

Powrót do Konwersja i co dalej ...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość