Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Rozważania Adwentowe z Higher Things (LCMS)

Re: Rozważania Adwentowe z Higher Things (LCMS)

Postprzez Jakub » Wt gru 10, 2013 20:04

http://retmaniak.wordpress.com/2013/12/10/wtorek-w-2-tygodniu-adwentu/

Wyrośnie odrośl z pnia Jessego i powstanie, aby panować nad poganami; w nim poganie nadzieję pokładać będą (Rz 15,12).

W imieniu + Jezusa. Amen. Kościół jest jedynym miejscem na Ziemi w którym spotykają się razem poganie i Żydzi. Ale to zjednoczenie nie następuje poprzez wspólne przyjęcie Bożych przykazań. Ale dlatego, że i jedni i drudzy mają tego samego ukrzyżowanego Chrystusa.

Kościół jest ciałem Chrystusa, nowym Królestwem, miejscem w którym Boże działanie objawia się wszystkim ludziom. Wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej. Wszyscy żyją w kłamstwie grzechu. Wszyscy mają wykrzywiony stosunek do Ojca. Wszyscy mają swych fałszywych bogów i fałszywe cele. Dlatego też i wszyscy muszą zostać pojednani z Bogiem. Wszyscy potrzebujemy przebaczenia, życia i zbawienia, które znaleźć można tylko w Chrystusie.

Kościół nie jest miejscem w którym podobnie myślący ludzie próbują udoskonalić to co jest stare, coś co upadły świat nazywa „religią”. Grzeszni poganie są tu zaproszeni nie ze względu na dobre wypełnianie Zakonu, jego akceptację czy tolerowanie, ani nawet ze względu na ich miłość, ale ze względu na jednego prawdziwego kaznodzieję, który gładzi grzechy świata.

Chrystus został posłany najpierw do Żydów „aby potwierdzić obietnice dane ojcom” (Rz 15,8). Od Abrahama Żydzi mają obietnicę (nie przykazania!), która uczyniła ich narodem wybranym przez Boga. W tej obietnicy otrzymali oni swoje „tak” w Chrystusie (por. 2 Kor 1,20). A chociaż poganie później przybywają na wesele ukrzyżowanego Oblubieńca, to mogą wielbić Boga za Jego miłosierdzie (por. Rz 15,9).

Zarówno Żydom jak i poganom pozwala Bóg zostać Jego wiernymi, doświadczyć Jego miłującej dobroci pomimo grzechów. W sposób szczególny objawiona zostaje poganom łaska w Piśmie Świętym. Jesteśmy włączeni w obietnice dane ojcom – Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. Więc także podobnie jak Żydzi możemy „obfitować w nadziei przez moc Ducha Świętego” (Rz 15,13).

ks. Donavon Riley (LCMS, USA)
tłumaczenie: ks. Jakub Retmaniak (LECAV, CZ)
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 438
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: Rozważania Adwentowe z Higher Things (LCMS)

Postprzez Jakub » Śr gru 11, 2013 22:05

http://retmaniak.wordpress.com/2013/12/11/sroda-w-2-tygodniu-adwentu/

Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. Co to znaczy? (…) Nadto obdarza mnie odzieniem i obuwiem, pokarmem i napojem, domem i gospodarstwem, żoną i dziećmi, rolą i bydłem i wszystkimi dobrami, tudzież wszystkie potrzeby ciała i życia mego obficie codziennie zaspokaja, od wszelkich niebezpieczeństw chroni i od wszystkiego złego strzeże i zachowuje (Mały Katechizm).

W imieniu + Jezusa. Amen. Co jeśli Bóg nie zapewnia nam ubrań, butów, dachu nad głową i wszelkich innych rzeczy, które są nam potrzebne? Czy to znaczy, że o nas zapomniał? Czy On nie wie jak bardzo chcę aby moi rodzice pozostali małżeństwem? Czy nie wie On, że nie mogę utracić babci chorej na raka? Czy nie wie On, że muszę wziąć się w garść aby zdać do następnej klasy? Tak więc? Pamiętaj Panie!

Jezus jest dowodem Ojca na to, że On nie zapomni. Może będzie chciał cię od czegoś powstrzymać, On zapewnia cię, że nie zapomni o tobie. On prosi abyś zaufał Chrystusowi. Lecz czy czasem nie zapomniał, że czasem może ulecieć z ciebie wiara? Nie, o tym też nie zapomniał.

Po to właśnie daje ci Swoje Słowo. Daje pastora aby zwiastował je i Biblię abyś je czytał. Daje Chrzest abyś pamiętał. Wieczerzę abyś jadł i pił. To są właśnie dary, które daje ci Jezus. Biblia zaś mówi, że skoro Bóg dał Swego Syna, to jak mógłby ci nie dać wszystkiego? Dla Boga nie jest problemem aby ci to zapewnić. Dla nas jest to jednak coś koniecznego do przeżycia.

Tym co On daje ponad wszystko jest Jego Syn. Odpuszczenie grzechów, tak, również grzechu powątpiewania w Jego dobroć. Grzech myślenia, że mógł On kiedykolwiek o tobie zapomnieć. Wszystkie te grzechy zostały zniszczone na krzyżu Jezusa. Krzyż ukazuje, że wszystko co jest ci potrzebne Bóg da. Jeśli więc z powodu grzechów potrzebujesz aby Bóg zawisł na drzewie i umarł za ciebie, wtedy Ojciec to dla ciebie przygotowuje.

Twój niebiański Ojciec nie zapomni o tobie. On ciebie stworzył. On posłał Swego Syna aby zbawić Ciebie, zaś Swego Ducha aby uczynić cię Jego własnością. Jesteś Jego i nigdy On o tobie nie zapomni. W imieniu Jezusa. Amen.

ks. Donavon Riley (LCMS, USA)
tłumaczenie: ks. Jakub Retmaniak (LECAV, CZ)
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 438
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: Rozważania Adwentowe z Higher Things (LCMS)

Postprzez Jakub » Cz gru 12, 2013 20:32

Dlatego też Ja będę nadal dziwnie postępował z tym ludem, cudownie i dziwnie, i zginie mądrość jego mędrców, a rozum jego rozumnych będzie się chował w ukryciu (Iz 29,14).

W imieniu + Jezusa. Amen. Co mamy począć z Bogiem, którego nie da się przekupić ofiarą? Co mamy począć z Bogiem, który sprowadza tyle smutku ze względu na przykazania, bez szacunku dla poszczególnej osoby? Dla mędrców te pytania wiodą do destrukcji i do przekonania, że Bóg chowa się przed nimi. Bogowie losu nie są w stanie odpowiedzieć na te pytania. Oni potrafią tylko siedzieć cicho i przyjmować uwielbienie zanoszone przez tych, którzy znajdują się w pułapce pogoni za fortuną, lub też najzwyczajniej przyjmują przypisany im los. Ich bogowie nie mają nic do powiedzenia, nie są w stanie ich usprawiedliwić, nie są w stanie uwolnić człowieka od jego zniewalających pragnień i miłości. Ci bogowie są martwymi bogami, uczynieni są przez martwe ręce, przysłaniają jednak niektórym prawdziwie żywego Boga.

Kiedy przybywa kaznodzieja, Bóg objawia się. Objawia się gniew Boży, który usuwa niewłaściwą wiarę, bez Bożych kaznodziei jednak, skazywałoby to ludzi na śmiertelną chorobę. Ale Bóg nie tylko objawia się aby zbrzydzić mądrych i rozumnych, ale chce aby objawiony, głoszony i czczony był Chrystus, tylko Chrystus. Cudowną i dziwną działalnością Boga jest to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł (Rz 5,8), aby objawić prawdę o Bogu poprzez śmierć i zmartwychwstanie.

Kiedy ludzie pytają się: czemu dobrzy ludzie cierpią, a źli mają się dobrze, spotykają się z kamiennym murem milczenia. Ale Bóg nie chce być znany w oderwaniu od Swego Słowa, Chrystusa który objawia Boga w Swojej krwi. Bóg obiecuje Swą obecność w krzyżu Chrystusa: Tam będę się spotykał z tobą (2 Mż 25,22). Na krzyżu Bóg odwraca się i kończy wszelkie ofiary przez które grzesznicy chcą się pojednać z Bogiem. Teraz Chrystus przychodzi od Boga do grzeszników, poprzez wiarę, w sposób ukryty. Chrystus jest słyszalny, choć niewidzialny, w prostych ziemskich słowach, w wodzie, w chlebie, w winie. Bóg objawia się w cudowny sposób pośród Swego ludu w konkretnym słowie Chrystusowym zwiastowanym tobie przez kaznodzieję.

ks. Donavon Riley (LCMS, USA)
tłumaczenie: ks. Jakub Retmaniak (LECAV, CZ)
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 438
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: Rozważania Adwentowe z Higher Things (LCMS)

Postprzez Jakub » Pt gru 13, 2013 20:25

http://retmaniak.wordpress.com/2013/12/13/piatek-w-2-tygodniu-adwentu/

W owym dniu głusi będą słyszeć słowa księgi, a oczy ślepych z mroku i z ciemności będą widzieć, pokorni zaś na nowo będą się radować Panem, a ubodzy weselić Świętym Izraelskim
(Iz 29,18.19).

W imieniu + Jezusa. Amen. Bóg wybrał głuchych aby usłyszeli Jego obietnice i to skutkuje! Jest to kompletnie nielogiczne i autodestrukcyjne dla bezbożnych. Ale tak działa Bóg. „Słuchajcie, wy głusi!” (Iz 42,18), „Słuchajże tego, ludu głupi i nierozumny, wy, którzy macie oczy, a nie widzicie” (Jr 5,21). Bóg posyła proroków i głoszących Słowo, aby powiedzieć „Słuchaj, głuchy”, a następnie ukazać, że to co jest niemożliwe dla ludzi, jest możliwe dla Niego.

Tak jak powódź w czasach Noego ogarnęła cały świat, tak też i straszny Sąd Boży rozprzestrzenia się po całym świecie. Jego Sąd Ostateczny nadciąga ogłaszając, że nie tylko słuchający Go są głusi, ale są głusi bo są martwi. Dlatego też chrześcijańskie zwiastowanie jest głupstwem. Bóg posyła głosicieli Swego Słowa, do głuchych ludzi, którzy nie mogą słyszeć ich słów, bo nie można być bardziej głuchym niż martwym. Kiedy jesteśmy głusi, ślepi i martwi, bez właściwej relacji z Bogiem, On posyła ludzi zwiastujących proste słowa: „twoje grzechy są odpuszczone”. W tym momencie Boże słowa czynią to czego nie są w stanie uczynić ludzkie słowa. Głusi słyszą, a umarli zmartwychwstają. Bo Ten, który przeszedł przez ciemność śmierci, poprzez przekleństwo i opuszczenie Ojca, zmartwychwstał dnia trzeciego i otrzymał wszelką władzę na niebie i na ziemi, ma dla ciebie Słowa życia.

Oto właśnie radość Pańska, z której się cieszymy. Chrystus przyszedł do nas, gdy byliśmy jeszcze głusi, ślepi, w śmierci grzechu, przemawiał do nas Swoim Słowem, przelał nad nami Swoją wodę, aby ożywić nasze martwe ciała i powołać do życia rzeczy nieistniejące (por. Rz 4,17). A przez Świętego Izraelskiego, Bóg wylewa Swą miłość na grzeszników i uwalnia ich poprzez podniesienie z martwych ich ciał do nowego życia w Jezusie Chrystusie, Panu naszym.

ks. Donavon Riley (LCMS, USA)
tłumaczenie: ks. Jakub Retmaniak (LECAV, CZ)
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 438
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: Rozważania Adwentowe z Higher Things (LCMS)

Postprzez Jakub » So gru 14, 2013 19:56

http://retmaniak.wordpress.com/2013/12/14/sobota-w-2-tygodniu-adwentu/

I dlatego Pan czeka, aby wam okazać łaskę, i dlatego podnosi się, aby się nad wami zlitować, gdyż Pan jest Bogiem prawa. Szczęśliwi wszyscy, którzy na niego czekają (Iz 30,18).

W imieniu + Jezusa. Amen. Ciężko jest to pojąć, ale prawda jest taka, że Bóg w swym miłosierdziu występuje przeciwko nam. Jesteśmy bowiem zatwardziałymi legalistami. Kochamy prawo nawet jeśli jest ono mocą grzechu (por. 1 Kor 15,56). Podchodzimy do wszystkiego niczym prawnicy udający się na rozprawę. Nawet Boga sądzimy na podstawie obowiązującego prawa. W ten sposób wyobrażamy sobie to co Biblia nazywała „łaską”, jako odwleczenie przez Boga słusznie wymierzonej kary.

Ale do tej dramatycznej sali rozpraw przybywa Jezus. On czekał, był cierpliwy. Teraz bowiem jest czas łaski. Ale Boża łaska nie jest legalistyczna. Jest czysto Ewangeliczna. Bóg leczy i odpuszcza wszelkie zło ludzkie. Łaska Jezusa – patrząc na nią zgodnie z prawem, jest występkiem przeciwko moralności i religii, dobroci Bożego stworzenia i wolnej woli. Chrystus przebacza bezbożnym jeszcze wtedy gdy byli oni bezbożnymi. Ten prawny system tak udoskonalany przez pokolenia zostaje zniszczony prostymi słowami: twoje grzechy są ci odpuszczone.

Boża łaska usuwa ufność położoną w złym miejscu i umieszcza ją we właściwym, tworząc coś z niczego. Boża łaska pozbawia nas pewności pokładanej w Zakonie, a w jej miejsce ukazuje obietnicę Chrystusa. Oto Boża sprawiedliwość, obalająca wszelkie ludzkie definicje sprawiedliwości. Miłosierdzie Boże objawia się w tym, że to Jezus był tym „którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów, dla okazania sprawiedliwości swojej w teraźniejszym czasie, aby On sam był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który wierzy w Jezusa” (Rz 3,25-26). On błogosławi nas darmo Swą łaską, ponieważ Jego miłosierdzie nigdy nie ustaje i objawia się na nowo każdego poranka (por. Tr 3,22-23).

ks. Donavon Riley (LCMS, USA)
tłumaczenie: ks. Jakub Retmaniak (LECAV, CZ)
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 438
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: Rozważania Adwentowe z Higher Things (LCMS)

Postprzez Jakub » N gru 15, 2013 20:14

http://retmaniak.wordpress.com/2013/12/15/rozwazanie-na-3-niedziele-w-adwencie-higher-things/

A Jan, usłyszawszy w więzieniu o czynach Chrystusa, wysłał uczniów swoich i kazał mu powiedzieć: Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy też mamy oczekiwać innego? (Mt 11,2.3).

W imieniu + Jezusa. Amen. Jan oczekuje na egzekucję. Wątpi. „Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy też mamy oczekiwać innego?” - czemu pyta o to Jezusa? Z tego samego powodu z jakiego my wątpimy. Jezus nie był takim Mesjaszem jakiego spodziewał się Jan. Ten Zbawiciel przyzwala aby prorocy byli mordowani, a apostołowie odrzuceni. Pozwala aby Jego chrześcijanie cierpieli na całym świecie. Pozwala na ścięcie Jana Chrzciciela. A Jezus? Ten „który ma przyjść” mówi aby spojrzeć na Jego czyny. A po tym odpłynął statkiem. Wycofał się w samotność pustyni. Prorok Izajasz ma rację kiedy mówi o Bogu: „Zaprawdę jesteś Bogiem, który się ukrywa”. Teraz, przez wiarę, Bóg pragnie pozostać ukryty. Ale w Dzień Ostateczny objawi się nam twarzą w twarz. Tego ukaże, że widział nędze Swego ludu. Usłyszał nasze wołanie. Zapragnął nam pomóc. Zawsze był z nami w śmierci i w nowym życiu. To może nas obrazić. Popatrzmy co stało się z naszymi nadziejami. Zaglądamy do otwartego grobu i wątpimy. Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy też mamy oczekiwać innego? Czemu pytamy o to Jezusa?

Przez wieki Kościół wznosił swój głos do Tego, który przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Przez wieki Kościół modlił się: „Amen. Przyjdź Panie Jezu!”. W tym czasie słyszeliśmy odpowiedź: „Tak, przyjdę niebawem”. Przez wieki ludzie mądrzy, silni i wysoko postawieni ludzie kwestionowali tę naukę Kościoła: Gdzież jest przyobiecane przyjście jego? Ale nasza odpowiedź zawsze jest taka sama: Odkąd bowiem zasnęli ojcowie, wszystko tak trwa, jak było od początku stworzenia (1 P 3,4).

Zawsze jest prościej wierzyć w coś co możemy uchwycić. Ciężej jest polegać na Tym, w którym i przez którego otrzymujemy wszystko. Przez wiarę w Chrystusa i przez Niego, Kościół otrzymuje wszystko, również szczególne zrozumienie czasu. Może więc oczekiwać nie troszcząc się o nic. Prowadzony przez Ducha Kościół pewnie i z nadzieją śpiewa: „Amen. Przyjdź Panie Jezu!”, bo wie, że nastąpi to już niebawem.

ks. Donavon Riley (LCMS, USA)
tłumaczenie: ks. Jakub Retmaniak (LECAV, CZ)
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 438
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: Rozważania Adwentowe z Higher Things (LCMS)

Postprzez Jakub » Pn gru 16, 2013 20:22

http://retmaniak.wordpress.com/2013/12/16/poniedzialek-w-3-tygodniu-adwentu/

Oto Wszechmocny, Jahwe przychodzi w mocy, jego ramię włada. Oto ci, których sobie zarobił, są z nimi, a ci, których wypracował, są przed nim. Jak pasterz będzie pasł swoją trzodę, do swojego naręcza zbierze jagnięta i na swoim łonie będzie je nosił, a kotne będzie prowadził ostrożnie (Iz 40,10.11).

W imieniu + Jezusa. Amen. Dobry pasterz przychodzi, aby porozmawiać z tobą. On nie przyszedł, aby cię przekonać, że warto go naśladować. Nie przyszedł, aby przekonać cię, że warto wybrać Go za swego pasterza. On przychodzi aby objawić to, że Bóg zawsze cię chroni, niezależnie od tego czy składasz Mu za to dziękczynienie i czy Go uwielbiasz.

Jedynie wierność Chrystusa wobec Jego obietnicy, chroni cię jako baranka w Jego owczarni. Czyni to poprzez usunięcie niewłaściwej wiary i obdarzenie w jej miejsce jedynej, prawdziwej, zbawczej wiary. Teraz gdy owce słuchają głosu Jezusa, okazuje się, że On prowadzi je silną ręką, dając odpuszczenie grzechów, życie wieczne i zbawienie. Gdyby ta ręka nie była silna, gdyby nie podążała za Nim obietnica, gdyby było cokolwiek od nas wymagane aby do tej owczarni się dostać, wtedy moglibyśmy tylko zawrócić i pogrążyć się w pysze i rozpaczy. W pysze ze względu na brak chęci zostania częścią stada. Rozpaczy, bo wszystko cokolwiek byśmy robili owiane by było wątpliwością. Ale wiara nie jest zasadzona na pysze i rozpaczy. Wiara trzyma się Chrystusa. Jest stworzona i podtrzymywana przez Ducha Świętego, Który obiecuje, że nie opuści nas, pozostawiając na pastwę prawa i śmierci.

Świat zszokowany jest tym, że Boża obietnica jest tak pewna. Świat żyje na cienkiej linie rozciągniętej między pychą a rozpaczą. Kościół zaś żyje w słowach i dziełach Bożych, w Bogu zaś posiada swoją nagrodę, którą powoli gromadzi i przenosi do Jego Królestwa łaski, na wieki.

ks. Donavon Riley (LCMS, USA)
tłumaczenie: ks. Jakub Retmaniak (LECAV, CZ)
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 438
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: Rozważania Adwentowe z Higher Things (LCMS)

Postprzez Jakub » Wt gru 17, 2013 21:30

http://retmaniak.wordpress.com/2013/12/17/wtorek-w-3-tygodniu-adwentu/

Albowiem do niczego się nie poczuwam, lecz to mnie jeszcze nie usprawiedliwia, bo tym, który mię sądzi, jest Pan (1 Kor 4,4).

W imieniu + Jezusa. Amen. Przed ludzkim sądem św. Paweł ani się nie oskarża, ani się nie usprawiedliwia, zaś spogląda na Boży sąd nad światem dokonany na Golgocie. Bóg usprawiedliwia św. Pawła wbrew jemu samemu. Bóg usprawiedliwia wszystkich grzeszników wbrew ich woli. Bo jak mogłoby być inaczej? Jak św. Paweł i każdy z nas, moglibyśmy dostąpić przebaczenia, kiedy pozostajemy martwi przez grzech. W jaki sposób zmarli mogą pomóc zmarłym? Właśnie dlatego potrzebujemy Jezusa. Przez Chrystusowe Słowo odpuszczenia, zarówno św. Paweł jak i wszyscy grzesznicy są uwolnieni od śmierci, diabła, samych siebie i świata.

Jak mówi św. Paweł: A sprawiedliwy z wiary żyć będzie (Rz 1,17). To znaczy, że każdy kto ufa w to, że Bóg odpuszcza grzechy, będzie żył. Bez uczynków, bez dodawania lub odejmowania czegoś od nas, po prostu ze względu na obietnicę. Tylko wiara usprawiedliwia bezbożnych. Tak więc podobnie jak św. Paweł, wiemy, że nic nie jest przeciw nam, ponieważ wszystko co mogło by nas obciążać mocą prawa Bożego, zostało zabrane przez Chrystusa. Co prawda nasze grzechy nie zostały w Nim umieszczone. On Sam stał się grzechem aby zostać za nas osądzonym. On tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy w nim stali się sprawiedliwością Bożą (2 Kor 5,21). Chrystus nie tylko cierpiał gniew Boże ze względu na nasze grzechy, ale jak to pisze Marcin Luter: Chrystus bierze na siebie „grzechy popełnione przez wszystkich ludzi. Grzech Pawła – byłego bluźniercy, Piotra – który zaparł się Chrystusa, Dawida – cudzołożnika i mordercy”. Stał się więc jakby największym z grzeszników.

Jeśli Chrystus nie poniósł by naszych grzechów, sami musielibyśmy to zrobić i przez to zginąć. Ale Chrystus bierze ten problem na siebie. On bierze nasze grzechy. Dzięki temu teraz nie rządzi już prawo grzechu i śmierci, straciło ono na moc, grzech jest pokonany, a śmierć straciła swoje żądło. Teraz Chrystus jest jedynym Panem. Tak wygląda właśnie wyrok Boży. Bowiem: „Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus; a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie” (Ga 2,20).

ks. Donavon Riley (LCMS, USA)
tłumaczenie: ks. Jakub Retmaniak (LECAV, CZ)
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 438
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: Rozważania Adwentowe z Higher Things (LCMS)

Postprzez Jakub » Śr gru 18, 2013 22:03

http://retmaniak.wordpress.com/2013/12/18/sroda-w-3-tygodniu-adwentu/

Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. Co to znaczy? (...)od wszelkich niebezpieczeństw chroni i od wszystkiego złego strzeże i zachowuje, a to wszystko jedynie z ojcowskiej, boskiej dobroci i miłosierdzia, bez wszelkiej zasługi i godności mojej; za co Mu dziękować i chwalić Go, służyć Mu i posłusznym być powinienem. To jest istotną prawdą! (Mały Katechizm, Skład Wiary, Pierwszy Artykuł).

W imieniu + Jezusa. Amen. Pies spogląda na pana, z niecierpliwością oczekując jedzenia. Dziecko spogląda nam matkę aby zaznać spokoju i nie bać się wymyślonych potworów. Jako ludzie Chrystusa spoglądamy na naszego Ojca, oczekując, że będzie nas chronił i nie pozwoli nas skrzywdzić. Boimy się złego, bo nie patrzymy w kierunku Pana i zapominamy, że to On nas uratuje.

Gdy Ojciec posyła Jezusa aby nas zbawił, obraz Ukrzyżowanego jest nam dany na zawsze, abyśmy w Nim znajdowali swoją pociechę. Ilekroć widzisz krzyż czy krucyfiks, gdy widzisz obrazek lub obraz Jezusa ukrzyżowanego na Golgocie i ilekroć Ukrzyżowany jest tobie zwiastowany, to pamiętaj: Twój Ojciec Niebiański zachowuje cię od wielkiego zła.

To co pragnie tobie przekazać Skład Wiary, to to, że nic nie może cię do końca zaskoczyć. Owszem możesz zachorować. Możesz odczuwać ból lub zranienie. Ale nic z tych rzeczy nie jest w stanie cię uszkodzić lub zniszczyć. A to dlatego, że wszelkie zło wylądowało za sprawą Jezusa na Golgocie, zaś pusty grób jest świadectwem, że nic nie jest w stanie pokonać Syna Bożego. Dlatego też nic nie jest w stanie cię pokonać, jeśli jesteś ochrzczony w Chrystusie.
Ojciec nasz niebiański prawdziwie chroni i zachowuje nas od złego. Nie ma czegoś takiego, co by było w stanie wyrwać nas z Jego ręki, ponieważ przynależysz do Jezusa. Nie ma takiego zła, które nie zostało pokonane, bez względu na to jak straszne by ono było, przez śmierć i zmartwychwstanie Jezusa, a następnie przez Chrzest, Jego Słowo i Jego ciało i krew. To zaprawdę wieść nas powinno do wdzięczności i uwielbienia. W imieniu Jezusa. Amen.

ks. Donavon Riley (LCMS, USA)
tłumaczenie: ks. Jakub Retmaniak (LECAV, CZ)
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 438
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: Rozważania Adwentowe z Higher Things (LCMS)

Postprzez Jakub » Cz gru 19, 2013 21:37

http://retmaniak.wordpress.com/2013/12/19/czwartek-w-3-tygodniu-adwentu/

Głos mówi: Zwiastuj! I rzekłem: Co mam zwiastować? To: Wszelkie ciało jest trawą, a cały jego wdzięk jak kwiat polny. Trawa usycha, kwiat więdnie, gdy wiatr Pana powieje nań. Zaprawdę: Ludzie są trawą! Trawa usycha, kwiat więdnie, ale słowo Boga naszego trwa na wieki (Iz 40,6-8).

W imieniu + Jezusa. Amen. Wszelkie ciało jest trawą, a trawa usycha. Wdzięk naszego ciała jest jak kwiat polny. Zanika i umiera. Możemy tutaj oczywiście zaprotestować: Przecież możemy coś z tym zrobić! Nie, nic nie możesz zrobić. Sprawia to bowiem tchnienie Pana. Wtedy wybucha okrzyk: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? Ciało, świat i diabeł sugerują, że jeśli Bóg nie działa od razu, to znaczy, że przestał już być przyjazny dla ciebie.

Nasz grzech jest tak głęboko w naszych ciałach, zaś wiedząc o tym, że Bóg chce zniszczyć wszelkie ciała nie jesteśmy w stanie uczynić nic aby Go powstrzymać. Jednak w ten sposób myśli ciało. Jesteśmy przekonani, że fizycznym lub psychicznym wysiłkiem jesteśmy w stanie nasze puste życie uczynić dobrym. Ale właśnie tak infekuje nas grzech. Coś trzeba zrobić z naszym ciałem, ale co my możemy? Bóg chce ogołocić nas z tego co posiadamy.

Chrystus przychodzi aby ukończyć to co dla nas jest niemożliwe. Dociera głębiej do naszego ciała niż grzech. Bierze te grzechy, sprawia aby wypełnił się Zakon, a następnie obala je razem ze śmiercią. Chrystus kończy z tyranią ciała przeklętego przez Zakon i samego Boga. On ratuje i godzi grzeszników z Bogiem. Słowo Boże stało się ciałem, umarło na krzyżu raz na zawsze. Ten krzyż zwiastowany jest jako obietnica przebaczenia, ponieważ Chrystus wziął nań nasze grzechy, a gdy z wiarą wsłuchujesz się w Chrystusa, to jesteś poza oskarżeniem. Jezus – Bóg w ciele, wszystko uczynił nowym, wolnym i żywym dzięki Bożej łasce.

ks. Donavon Riley (LCMS, USA)
tłumaczenie: ks. Jakub Retmaniak (LECAV, CZ)
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 438
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Odnaleźć Jezusa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron