Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Rozważania na ostatni tydzień Adwentu

Rozważania na ostatni tydzień Adwentu

Postprzez Tomasz » N gru 18, 2011 18:02

Od dnia dzisiejszego będziemy publikować na stronie forum rozważania przygotowane przez naszego moderatora Jakuba. Teksty rozważań ukazują się również na blogu Jakuba http://augsburski.wordpress.com/ a także są rozsyłane wszystkim użytkownikom forum na adres mailowy.
W ferworze przygotowań przedświątecznych nie zapomnijmy o tym najważniejszym przygotowaniu - o modlitwie i rozważaniu Słowa Bożego.


Przepraszając za opóźnienie przedstawiam poniżej tekst, który dedykowany był na dzisiejszy poranek. Później ukażą się rozważania wieczorne.

(16) Zawsze się radujcie. (17) Bez przystanku się módlcie. (18) Za wszystko dziękujcie; taka jest bowiem wola Boża w Chrystusie Jezusie względem was. (19) Ducha nie gaście. (20) Proroctw nie lekceważcie. (21) Wszystkiego doświadczajcie, co dobre, tego się trzymajcie. (22) Od wszelkiego rodzaju zła z dala się trzymajcie. (23) A sam Bóg pokoju niechaj was w zupełności poświęci, a cały duch wasz i dusza, i ciało niech będą zachowane bez nagany na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa. (24) Wierny jest ten, który was powołuje; On też tego dokona. 1 Tes 5,16-24

Żyjemy w czasach gdy poszukujemy szybkiej odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Gdy czegoś nie rozumiemy zaglądamy do internetu, do wikipedii. Nasze pytania jednak często dotyczą wyjątkowo przyziemnych rzeczy. Jak zawiązać krawat, jak schudnąć/przytyć, jak upiec ciasto itp. Unikamy jednak pytań o rzeczy duchowe. Jak żyć – w kontekście duchowym? Dzisiejszy fragment stara się nam w tym pomóc. Umiejętność radowania się jest wspaniałą umiejętnością. Jeśli potrafimy cieszyć się z wszystkiego co dobre, to będziemy mieli więcej sił by zmierzyć się z tym co złe. Mamy też się wiele modlić. Modlitwa powinna wynikać z serca. Często nie wiemy o co się modlić. Brakuje nam słów, a nie chcemy by nasza rozmowa z Bogiem stała się pusta. W takich chwilach warto sięgnąć do Psalmów, pomedytować na tym Słowem modlitwy. Słuchanie jest zawsze formą pokory wobec Boga. A rozmowa – modlitwa jest formą Jego uwielbienia, adoracji. Zawsze lepiej jest więcej słuchać niż mówić. Ale czasem mały fragment może nami wstrząsnąć. Może wtedy nasza modlitwa stanie się naprawdę długa. Nie bójmy się. Bóg jest cierpliwy i chce słuchać nas, naszego głosu i widzieć jak Jego Słowo zmienia nasze życie.
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3041
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Rozważania na ostatni tydzień Adwentu

Postprzez Tomasz » N gru 18, 2011 21:26

Słowo na dzisiejszy wieczór :

(8) Juda – ciebie będą sławić bracia twoi, ręka twoja będzie na karku wrogów twoich, tobie kłaniać się będą synowie ojca twego. (9) Szczenię lwie, Juda; synu mój, z łupu, synu mój, się podniosłeś; czai się jak lew i jak lwica, któż go spłoszy? (10) Nie oddali się berło od Judy ani buława od nóg jego, aż przyjdzie władca jego, i jemu będą posłuszne narody. (11) Uwiąże oślę u krzewu winnego, a młode swojej oślicy u szlachetnej latorośli winnej; wypierze w winie szatę swą, a w krwi winogron płaszcz swój. (12) Pociemnieją oczy jego od wina, a zęby jego zbieleją od mleka. 1 Mż 49,8-12

Zapowiedź błogosławieństwa jest ogromnym powodem do szczęścia i dumy. Juda – syn Jakuba, dał swym imieniem w przyszłości nazwę południowemu państwu Izraela. Było to państwo najsilniej odczuwające Boże błogosławieństwo. Kim jednak był sam Juda? Dziś powiedzielibyśmy, że był cwaniakiem. Ale pożytecznym cwaniakiem. To dzięki niemu Józef nie został zabity a został sprzedany. Kolejny raz Juda skompromitował się gdy zapłodnił swoją synową biorąc ją za prostytutkę. Każdy z nas w życiu popełnia różne błędy, może nie od razu takiego kalibru jak Juda. Ale właśnie za przykładem Judy musimy pamiętać, że nasza przeszłość nie przekreśla nas w oczach Boga. Odstawmy w zapomnienie przeszłość, a dziś korzystając z czasu łaski powiedzmy nasze „Tak” dla Boga. Otwórzmy się na błogosławieństwo!


W liturgii Nieszporów do Magnificatu śpiewa się dziś Antyfonę „O Adonai” – O Adonai, Wodzu Izraela, Tyś w krzaku gorejącym objawił się Mojżeszowi i na Syjonie dałeś mu Prawo, przyjdź nas wyzwolić swym potężnym ramieniem.
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3041
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Rozważania na ostatni tydzień Adwentu

Postprzez Tomasz » Pn gru 19, 2011 08:30

Słowo na poranek :

(18) Jak wierny jest Bóg, tak słowo nasze do was nie jest równocześnie „Tak” i „Nie”. (19) Albowiem Syn Boży Chrystus Jezus, którego wam zwiastowaliśmy, ja i Sylwan, i Tymoteusz, nie był równocześnie „Tak” i „Nie”, lecz w nim było tylko „Tak”. (20) Bo obietnice Boże, ile ich było, w nim znalazły swoje „Tak”; dlatego też przez niego mówimy „Amen” ku chwale Bożej. (21) Tym zaś, który nas utwierdza wraz z wami w Chrystusie, który nas namaścił, jest Bóg, (22) który też wycisnął na nas pieczęć i dał zadatek Ducha do serc naszych. 2 Kor 1,18-22

Konsekwencja. To chyba słowo, które najlepiej streszcza ten fragment. Nie raz pewnie już obiecaliśmy coś Bogu, obiecaliśmy coś ludziom. Czasem są to przyziemne rzeczy w stylu „wyrzucę śmieci”. Czasem jednak mogą to być rzeczy o wiele bardziej poważne. Może obiecaliśmy, że zerwiemy z nałogiem, może że naprawimy wreszcie popsute relacje w rodzinie. Nasze „tak” pada przy różnych okazjach – przy konfirmacji, wstąpieniu do Kościoła, w czasie ślubu. Ale widzimy konfirmantów, którym wiara się już znudziła. Konwertytów, których fascynacja nowym Kościołem zanikła, rozpadające się małżeństwa. Tak to znaczy tak. To właśnie wymaga od nas konsekwencji. Jeśli nasze tak oznacza nie, to kompromitujemy się przed ludźmi jako chrześcijanie. Jeśli natomiast nasze tak znaczy tak, stajemy się świadectwem, a przez to żywym uwielbieniem Boga.
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3041
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Rozważania na ostatni tydzień Adwentu

Postprzez Tomasz » Pn gru 19, 2011 19:51

Słowo na wieczór :

(10) I stanie się w owym dniu, że narody będą szukać korzenia Isajego, który załopocze jako sztandar ludów; a miejsce jego pobytu będzie sławne. (11) I stanie się w owym dniu, że Pan ponownie wyciągnie swoją rękę, aby wykupić resztkę swojego ludu, która pozostanie z tych z Asyrii i z Egiptu, i z Patros, i Etiopii, i Elamu, i z Szinearu, i z Hamatu, i z wysp na morzu. (12) I wywiesi narodom sztandar, i zbierze wygnańców z Izraela, a rozproszonych z Judy zgromadzi z czterech krańców świata. (13) Wtedy ustanie zazdrość Efraima, a gnębiciele Judy będą wytępieni; Efraim nie będzie zazdrościł Judzie, a Juda nie będzie gnębił Efraima. Iz 11,10-13

Czasem jest tak, że największą radością jest dla nas to, że nasi wrogowie są daleko od nas. Nie dręczy nas wtedy sumienie, że będziemy zmuszeni chociażby przywitać się z nimi a tego nie chcemy itp. Jak są daleko to jest spokój. Są blisko to źle, wręcz bardzo niedobrze. O „sympatii” Judy i Efraimu (Samarii) możemy przeczytać i ze Starego i z Nowego Testamentu. Judejczycy wychodzili z założenia, że Bóg lubi ich, a Samarytan nienawidzi. Oczywiście te podziały nie wzięły się z niczego. Ciężko jest przełamać gniew, zwłaszcza gdy mamy poważne powody by się gniewać. Ale przecież nawet w Modlitwie Pańskiej, tak podstawowej a zarazem najwspanialszej modlitwie, jednoczymy się wszyscy. I zmawiamy to w łączności być może z największymi swymi wrogami. Jesteśmy dziećmi jednego Boga. To powinien być dla nas impuls do zmiany. Zaniechajmy gniew i szukajmy razem korzenia Isajego. Korzenia z którego wyrósł Ten, który jednoczy – Jezus Chrystys.

W liturgii wieczornej (Nieszpory) do Magnificatu śpiewa się antyfonę „O Radix Iesse” – O Korzeniu Isajego, który się wznosisz jako znak dla narodów, przed Tobą zamilkną królowie, a ludy będą się modlić do Ciebie, przyjdź nas wyzwolić już dłużej nie zwlekaj.
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3041
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Rozważania na ostatni tydzień Adwentu

Postprzez Tomasz » Wt gru 20, 2011 08:24

Słowo na poranek:

(5) Tak powiedział Bóg, Pan, który stworzył niebo i je rozpostarł, rozciągnął ziemię wraz z jej płodami, daje na niej ludziom tchnienie, a dech życiowy tym, którzy po niej chodzą. (6) Ja, Pan, powołałem cię w sprawiedliwości i ująłem cię za rękę, strzegę cię i uczynię cię pośrednikiem przymierza z ludem, światłością dla narodów, (7) abyś otworzył ślepym oczy, wyprowadził więźniów z zamknięcia, z więzienia tych, którzy siedzą w ciemności. (8) Ja, Pan, a takie jest moje imię, nie oddam mojej czci nikomu ani mojej chwały bałwanom. (9) Oto wydarzenia dawniejsze już się dokonały, a to, co ma nastać, zwiastuję; zanim zacznie kiełkować, opowiem je wam. Iz 42,5-9

Właściwie mamy tu doczynienia z powtórzeniem pierwszego przykazania z Dekalogu. „Jam jest Pan, Bóg twój. Nie będziesz miał innych bogów obok Mnie.”. Słowo Boże przypomina nam kto w naszym katalogu wartości i autorytetów powinien zajmować miejsce najwyższe. Te miejsce zarezerwowana jest dla Boga. Bóg nie będzie oddawał swojej chwały bałwanom, a więc obiektom fałszywego kultu. Bardzo łatwo coś może stać się dla nas bałwanem. Może to być nowy telewizor przez którym marnujemy większość swojego czasu. Może to być komputer na którym marnujemy każdą wolną chwilę. Najgroźniejszym bałwanem wydają się być pieniądze, ale także władza, zaszczyty. Każdy niezależnie od stanu posiadania może popaść w bałwochwalstwo. Dlatego tak ważne jest by pamiętać, kto jest na pierwszym miejscu, i że Tym kimś jest Bóg – JHWH.
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3041
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  


Powrót do Codzienne intencje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron