Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Pieśń jako modlitwa

Pieśń jako modlitwa

Postprzez Elżbieta » Pt mar 26, 2010 01:00

Ojcze, który jesteś w niebie, w każdej z nami bądź potrzebie, użycz łaski Swojej nam. Racz od grzechów nas uchować, mocą Swoją obwarować, spraw to, Panie Boże , Sam.
Ciebie prosim Synu Boży, niech obficie się rozmnoży święte Twoje słowo w nas; byśmy w sercach je składali, z niego moc żywota brali teraz i po wieczny czas.
Boże wieczny, Duchu Święty! Żywot przez Cię w nas poczęty wspieraj stale tchnieniem Swym. Tyś jest duszy oświeceniem i jedynym wspopożeniem sercom naszym w wierze mdłym


Śpiewnik KEA 1988
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Pieśń jako modlitwa

Postprzez Elżbieta » Pt mar 26, 2010 01:01

Ojcze nasz, przez Ducha swego
racz nas wspierać, łaskawego.
Daj słów swoich zrozumienie,
wiary żywej wspomożenie,
byśmy Cię z Chrystusem, Panem,
uwielbiali wiecznie. Amen

Śpiewnik KEA 1988
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Pieśń jako modlitwa

Postprzez Elżbieta » Pt mar 26, 2010 01:02

Boże wielki pełnyś chwał; wielbim Twą potęgę Panie!
Tyś stworzeniom życie dał, podziwiamy Twe działanie;
Jakiś od wieczności był , tak na wieki będziesz żył

Wszyscy Ciebie chwalić chcą, wszyscy święci aniołowie;
Wielbią wielkość , dobroć Twą Cherubowie, Serafowie,
śpiew otacza Boski tron: święty, święty, święty On

Święty jest niebieski Wódz, Pan zastępów święty, święty,
moce wrogie może zmóc; chwałą Jego świat przejęty.
Niebo, ziemia morze brzmi, głośną pieśnią jego czci.

Patrz łaskawie na Swój lud, skłoń ku Swemu się stworzeniu!
prowadź go do życia wód, by nie zginął w utrudzeniu!
A gdy przetrwa życia znój, niech majestat ujrzy Twój!

Bądź miłościw Ojcze nasz, pobłogosław nam łaskawie
i opieką swoją darz w każdej drodze, w każdej sprawie
Tyś nadzieją naszą Sam, nie daj przeto zginąć nam!

Śpiewnik KEA 1988
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Pieśń jako modlitwa

Postprzez Elżbieta » Pt mar 26, 2010 01:02

Za rękę weź mnie, Panie i prowadź Sam
Aż dusza moja stanie u niebios bram.
Bez Ciebie ani kroku nie zrobię nie!
Stań Ty u mego boku i prowadź mnie.

Do serca miłosiernie me serce tul,
By zniosło wszystko wiernie, i krzyż, i ból.
Niech dziecię Twe przybieży do Twoich nóg
Niech w miłość Twą uwierzy, boś Ty mój Bóg!

Niech ufam Twojej mocy w najgorszy czas:
Ty wiedziesz i wśród nocy do celu nas.
Za rękę weź mnie, Panie i prowadź Sam,
Aż dusza moja stanie u niebios bram.

Śpiewnik KEA 1988
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Pieśń jako modlitwa

Postprzez Elżbieta » Pt mar 26, 2010 01:03

O Panie, jako zechcesz sam, tak rządź moimi losy; dla Ciebie tylko miłość mam, więc chociaż nieszczęść ciosy spotykają mnie, to łaska Twa cierpliwość mi i stałość da. Twa wola jest najlepsza.

Daj, abym wierny był i praw, polegał na Twym słowie; od grzechu mnie i fałszu zbaw i daj mi ducha zdrowie. Weź mnie w opiekę Swą, od złego ustrzeż duszą mą i prowadź mnie przez życie.

A skoro kiedyś z woli Twej ten padół przyjdzie rzucić, spraw, by pokoju duszy mej nie mogło nic zakłócić. Zbawienny wtedy daj mi zgon i wiedź mnie tam, gdzie łaski tron. Do Syna Twego. Amen.

Śpiewnik KEA 1988
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Pieśń jako modlitwa

Postprzez Elżbieta » N maja 23, 2010 01:07

Wstąp do bram serca mego, o Duchu zagość w nim,
W zaraniu życia tego Tyś mnie poświęcił Chrztem;
Przyjdź zacny Panie, znów, coś z Ojcem w społeczności
I z Synem jest w równości, Swe dary dzisiaj wznów!

Niech serce me odczuje zbawienną Twoją moc,
Co z sądu nas ratuje, gdy świeci w grzechu noc.
Ach oczyść umysł mój, by słuszną cześć Ci dawał,
Na woli Twej przestawał, jak winien sługa Twój.

Ty Panie światem władasz, masz wszystko w rękach Swych
I serca ludzkie badasz, poruszasz myśli ich;
Więc je ku zgodzie skłoń, by wszyscy powaśnieni,
Twą łaską zwyciężeni, podali sobie dłoń

Ty uczysz nas, jak trzeba do Ojca modlić się;
Twój głos przenika nieba, Ty zastępujesz mnie,
Kołacząc wciąż u bram i błagasz z taką mocą,
Aż przyjdzie Ten z pomocą, co pomóc zdoła sam.

Rozbudzaj czystą wiarę, ozdobę żywą dusz;
Na domy hojną miarę Błogosławieństwa złóż.
Niech duch ustąpi zły, co zawsze jest Ci wrogi
I niszczy siew Twój drogi, siew w sercach wiernych Twych.

Niech wesprze nas Twa siła, w odwagę serca zbrój,
Gdyż nas szatana dzieła wciągają co dzień w bój.
Dopomóż w walce trwać, aż byśmy zwyciężyli;
Nie daj nam w żadnej chwili w niewoli grzechu trwać.

Ty całe nasze życie po myśli Swojej zmień,
Aż gdy nam zdać go przyjdzie do śmierci rąk w jej dzień.
Dopomóż wtedy Sam dokończyć bieg w radości
Do wiecznej przejść błogości przygotowanej nam.

Śpiewnik KEA 1988
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Pieśń jako modlitwa

Postprzez przemek » Śr maja 26, 2010 14:38

Pomóż mi w doświadczeń ciężką chwilę
Obietnicom, Panie, ufać Twym.
Daj zachować w sercu wiary tyle,
By nie zachwiać się w tym świecie złym.
Spraw bym mógł pokornie z ręki Twojej
Przyjąć każdą z przeznaczonych dróg,
Dzień po dniu, przez radość, trud i znoje,
(...)
Śpiewnik KEA
przemek
 
Posty: 8
Dołączył(a): Wt kwi 06, 2010 22:36
Lokalizacja: Warszawa
wyznanie: KEA
  

Re: Pieśń jako modlitwa

Postprzez Piotr » N lut 13, 2011 11:55

Od iluzji do rzeczywistości

Kiedy nadejdzie koniec,
ludzie tego świata zobaczą w sposób jasny
Że stracili ich życie:
Bogactwo rozpłynęło się,
Zmysłowość już nie istnieje,
Piękno,władza zniknęły

Wtedy zrozumieją,
Wyznają ,że byli pożądliwi,
Zamykając ich uszy
Kiedy Bóg do nich mówił,
Że to,co posiadali,nie było bardziej rzeczywiste
Niż były rzeczywistymi ich sny.
Utracili prawdziwą rzeczywistość
I to co odnaleźli było tylko jej pozorem.
Dobra,które tak kochali,uleciały!
Nieszczęścia,przed którymi umykali dogoniło ich
I to,na czym opierali ich nadzieje,przyniosło tylko rozczarowanie.
Ich życie było tylko kłamstwem i to stało się ich męką.

Trzeba się obudzić,trzeba otworzyć oczy!
Drzwi Królestwa są dla nas otwarte,
Można do niego wejść:
To raj,który Bóg przygotował
Dla ludzi,których kocha!


Efrem zwany Syryjczykiem.Fragment z jego Hymnów o raju.Urodził się w Persji ok. roku 300.
Całe swoje życie był diakonem Kościoła lokalnego.Mieszkał w Edessie, w Syrii,gdzie nałuczał aż
do swojej śmierci w 373 roku.
Piotr
 
Posty: 241
Obrazki: 0
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:22
Lokalizacja: Bożenkowo
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  


Powrót do Codzienne intencje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość