Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Kirchentag nie zawiódł...

Co słychać u naszych braci z innych krajów

Kirchentag nie zawiódł...

Postprzez Jonah » Wt cze 25, 2019 09:14

Na tegorocznym Kirchentagu kolejna odsłona lewicowej indoktrynacji. DW donosi, że na koscielnym (?) zlocie dominowały polityczne (!) dyskusje. Już się nawet nie kryją ze swoją lewicowością, bo z udziału to "tolerancyjne" towarzystwo wykłuczyło (cóż za straszne słowo :wink: ) AfD. Wisienką na torcie były oczywiście warsztaty organizowane przed feministyczne "teolożki":

https://www.dw.com/pl/zjazd-protestantów-bez-tabu-rysujemy-sromy/a-49306736
Jonah
 
Posty: 745
Dołączył(a): So mar 03, 2012 01:09
wyznanie: chrześcijanin (KE-A)
dyplomy: 1
  

Re: Kirchentag nie zawiódł...

Postprzez Aleksander » Wt cze 25, 2019 17:25

Skoro Chrystus nie jest realną i historyczną postacią, zatem teologia musi się sprowadzić tylko do jednego - polityki. Polityka potrafi zająć umysł człowieka na jakiś czas, nawet udawać wspaniałość ludzkiej postawy, ale duszy nie uleczy, grzechów nie zgładzi, człowieka nie zmieni. Można się spodziewać więcej hipokryzji i upadku instytucji Kościoła.
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1494
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: Kirchentag nie zawiódł...

Postprzez Żywczok » Wt cze 25, 2019 20:28

A są jeszcze jakieś takie tego typu spotkania odprawiane powiedzmy "po Bożemu"? Tzn pewnie są, ale czy mają jakieś duże znaczenie?

No bo wiecie, jak osoba z zewnątrz słyszy, że znów u protestantów (w tym przypadku u Luteranów) jakieś takie rzeczy się dzieją, to od razu tworzy taką, a nie inną opinię o nich. No chyba, że kogoś takie wydarzenia przyciągają, ale chyba nie o to chodzi.

I tak jak wcześniej mówiłem, takie rzeczy mogą się wydarzać wszędzie: u Katolików, Prawosławnych, u innych Protestantów. Ale jeżeli nie ma jakiś głośnych reakcji lub innych głosów sprzeciwu, to można powiedzieć o cichym przyzwoleniu albo o jakieś bezradności.
Żywczok
 
Posty: 7
Dołączył(a): Cz lut 14, 2019 21:08
Lokalizacja: Żywiecczyzna
wyznanie: Rzymsko-Katolickie
  

Re: Kirchentag nie zawiódł...

Postprzez arrreccek2710 » Wt cze 25, 2019 20:43

Czytając parę artykułów na ten temat, wolałbym się wybrać na Oktoberfest.
To nieprawdopodobne, jak szatan wchodzi do Kościoła...

Wysłane z mojego MI MAX 2 przy użyciu Tapatalka
arrreccek2710
 
Posty: 27
Dołączył(a): N sie 19, 2018 10:55
Lokalizacja: Rybnik [SR]
wyznanie: Ewangelicko-Augsburskie
  

Re: Kirchentag nie zawiódł...

Postprzez Jonah » Cz cze 27, 2019 09:39

Świątynia jeszcze stoi, ale Arki w niej już nie ma. Podobnie w tych Kościołach. Istnieją jeszcze one,ale wiary tam chyba już nie ma. Gdzie nie ma wiary, pojawia się sytuacja "śmierci Boga". Kiedy patrzę na takie wspólnoty jak EKD czy SK mam wrażenie, że trwają one w świadomości, że "Bóg umarł", ale nie mają odwagi, albo chęci - bo te intutucje przydają się dla celów lewicowej indoktrynacji - wyciągnąć z tego konsekwencji i trwają w jakiejś formie zakłamania niby kultywując to, co uważa za chrześcijańskie uczynki. Nie ma jednak w tym motywu wiary. Ta jest właśnie, jak się zdaje, martwa, bo Bóg może "umrzeć" tylko jako wiara w sercu człowieka. W miejsce wiary wchodzi jako motyw ideologia polityczna. To polityka staje się przestrzenią realizowania się dekadenckiego postchrześcijaństwa.
W horyzoncie "śmierci Boga", gdzie nie sposób znikąd oczekiwać Odkupienia, człowiek bierze sprawę zbawienia we własne ręce, prowokując paroksyzmy politycznego moralizmu. Ale budowanie przez człowieka "królestwa Bożego" własną mocą nigdy nie kończy się dobrze. Ktoś zawsze musi w związku z tym ucierpieć, zostać wykluczony, a następnie w jakiś sposób unicestwiony.

I jeszcze, jak zwykle trafny, komentarz Aleksandry Rybińskiej:
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/4525 ... -niemczech
Jonah
 
Posty: 745
Dołączył(a): So mar 03, 2012 01:09
wyznanie: chrześcijanin (KE-A)
dyplomy: 1
  

Re: Kirchentag nie zawiódł...

Postprzez Aleksander » Cz cze 27, 2019 09:47

Bardzo trafny opis.
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1494
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: Kirchentag nie zawiódł...

Postprzez karneol » N cze 30, 2019 22:13

arrreccek2710 napisał(a):"Bóg umarł"

Cytowanie tego hasła wymaga jednak przynajmniej minimalnego rozumienia teologii protestanckiej drugiej połowy 20 wieku. Ta nietzscheańska teza została podjęta w tej teologii raczej w duchu D. Bonhoeffera, szczególnie jego "Listów z więzienia".
Powołanie się przy tym na portal "w polityce" to jakieś nieporozumienie, jak i cały ten post - oparty na jakichś kalkach i sloganach. I to w portalu z nazwy luterańskim !
karneol
 
Posty: 63
Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 19:00
wyznanie: luterańskie
  

Re: Kirchentag nie zawiódł...

Postprzez arrreccek2710 » N lip 07, 2019 06:02

karneol napisał(a):
arrreccek2710 napisał(a):"Bóg umarł"

Yyyy, że ja? :P :D Ja tego nie cytowałem :D
arrreccek2710
 
Posty: 27
Dołączył(a): N sie 19, 2018 10:55
Lokalizacja: Rybnik [SR]
wyznanie: Ewangelicko-Augsburskie
  

Re: Kirchentag nie zawiódł...

Postprzez karneol » N lip 07, 2019 19:01

Sorry, źle mi się skopiowało - wiadomo, że odnosiłem się do poprzedniego postu (Jonah).
karneol
 
Posty: 63
Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 19:00
wyznanie: luterańskie
  

Re: Kirchentag nie zawiódł...

Postprzez karneol » Wt lip 16, 2019 13:21

Aleksander napisał(a):Skoro Chrystus nie jest realną i historyczną postacią
.
O ile sie orientuję, to historyczność Jezusa negował jedynie teolog XIX wieku - Bruno Baur, i nie miał w tym następców.
Przypuszczam, że autorowi szło (może zastosował tu tzw. skrót myślowy ?) o odróżnienie Jezusa historycznego od Chrystusa wiary. To ta sama postać, ale następuje zmiana : od Jezusa zwiastującego ewangelię o przychodzącym Bożym Królestwie do Chrystusa zwiastowanego jako wypełnienie tej obietnicy w Jego zmartwychwstaniu.
Rozważanie tej kwestii zajmuje uwagę teologów (przynajmniej luterańskich) od czasów Reimarusa.
karneol
 
Posty: 63
Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 19:00
wyznanie: luterańskie
  

Następna strona

Powrót do Luteranizm na świecie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron