Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Parafia w Tychach

Przedstawiamy nasze parafie i ich historie

Parafia w Tychach

Postprzez Agnieszka Ostrowska-Fetera » Wt mar 19, 2013 07:34

Zapraszam do polubienia naszej stronki na FB
https://www.facebook.com/pages/Parafia- ... 5879562205
Agnieszka Ostrowska-Fetera
 
Posty: 559
Dołączył(a): Cz paź 13, 2011 19:49
Lokalizacja: Tychy
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: Parafia w Tychach

Postprzez septemberlicht » Wt mar 19, 2013 12:07

A jaki jest cel w tym "polubieniu"?
septemberlicht
 
Posty: 271
Dołączył(a): Pn sty 28, 2013 11:27
wyznanie: na papierze wciąż KRK
  

Re: Parafia w Tychach

Postprzez Witold » Wt mar 19, 2013 16:23

a wiesz co to jest fb?
Witold
 
Posty: 654
Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 23:17
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: Parafia w Tychach

Postprzez Elżbieta » Wt mar 19, 2013 20:57

Ja tego lubienia również nie rozumiem. Może jestem zbyt "ciemna" ale fb wzbudza we mnie tylko niechęć.
Nie wspomnę , że to wszystko co jest tam umieszczone równie dobrze mogło by być umieszczone i u nas. Przecież jest możliwość wklejania zdjęć, umieszczania ogłoszeń i innych wiadomości.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Parafia w Tychach

Postprzez Witold » Śr mar 20, 2013 00:18

Chodzi o to ze w momencie w ktorym ktos polubia dany fanpage na facebooku jego znajomi dowiaduja sie o tym. Podobnie jest gdy zostawiamy komentarz pod postem/statusem opublikowanym przez dany funpage. Ludzie o podobnych zainteresowaniach. Mozliwe ze tez niedlugo te strone polubia. To co zyska subskrybent/osoba "lajkujaca" zalezy od tego jaka bedzie wartosc materialow publikowanych na funpageu
Witold
 
Posty: 654
Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 23:17
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: Parafia w Tychach

Postprzez Elżbieta » Śr mar 20, 2013 00:32

Wg mnie kliknięcie na "Lubię to" nie jest żadnym komentarzem. W tym miejscu równie dobrze można narysować uśmiechniętą buźkę, ale czy to cokolwiek wnosi do sprawy, albo komukolwiek cokolwiek wyjaśni czy pomoże? - Chyba, że słowo "komentarz" zmieniło znaczenie.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Parafia w Tychach

Postprzez septemberlicht » Śr mar 20, 2013 08:59

Witold napisał(a):Chodzi o to ze w momencie w ktorym ktos polubia dany fanpage na facebooku jego znajomi dowiaduja sie o tym. Podobnie jest gdy zostawiamy komentarz pod postem/statusem opublikowanym przez dany funpage. Ludzie o podobnych zainteresowaniach. Mozliwe ze tez niedlugo te strone polubia. To co zyska subskrybent/osoba "lajkujaca" zalezy od tego jaka bedzie wartosc materialow publikowanych na funpageu


Dziękuję za obszerne wyjaśnienia dotyczące mechanizmu funkcjonowania "lajkowania". Mimo wszystko w dalszym ciągu nie rozumiem sensu prośby o "zalajkowanie". Podobnie jak nie rozumiem - a na pewno nie akceptuję całej filozofii funkcjonowania fejsbuka. Mnie naprawdę irytuje, a momentami przeraża ten wirtualny świat, pełny wirtualnych przyjaciół, darzących się wirtualną przyjaźnią i komunikujących się ze sobą wirtualnie. A wszystko oblane jest obficie sporą dawką żenującego ekshibicjonizmu, oraz wielkim zamiłowaniem do wzajemnej, permanentej inwigilacji (że zacytuję klasyków polskiego kina). Pomijam destrukcyjny wpływ tego medium na życie dzisiejszej młodzieży, która jest w ogromnej części - dosłownie - uzależniona od tabletów, internetu, smartfonów.

Zresztą mój komentarz dotyczący fejsbuka, jest taki:

Obrazek


Z góry przepraszam za zbytnią dosłowność i nieco obsceniczne treści. :lol:
septemberlicht
 
Posty: 271
Dołączył(a): Pn sty 28, 2013 11:27
wyznanie: na papierze wciąż KRK
  

Re: Parafia w Tychach

Postprzez Elżbieta » Śr mar 20, 2013 09:08

Prawdę powiedziawszy ja też żywię podobne uczucia :)
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Parafia w Tychach

Postprzez Witold » Śr mar 20, 2013 09:37

Pomijam destrukcyjny wpływ tego medium na życie dzisiejszej młodzieży, która jest w ogromnej części - dosłownie - uzależniona od tabletów, internetu, smartfonów.


hmmm... pozwolę sobie zacytować twoją wypowiedź z innego wątku:

To samo można powiedzieć o telewizji, radio, prasie, książkach. A także samochodach, komputerach, zapalniczkach i butlach z gazem. Również można powiedzieć, że wiecej przynoszą złego niż dobrego.

Apeluję więc o wyważone opinie, bo wyjdzie na to, że najlepiej ludzkość się miała - i cechowała się największą ilością cnót - wtedy, kiedy jeszcze skakała po drzewach...


:lol:
No to jest to dobre czy nie?

Nie wiem po co tym rzygać. Wystarczy nie używać. To jest tak jak słyszę ludzi którzy rzygają kościołem, nie chodzą do kościoła ale irytuje ich że ktoś jeszcze ma czelność robić takie rzeczy :)

Nie każdy musi uprawiać ekshibicjonizm na fb. Ja na przykład przez trzy lata nie opublikowałem żadnego zdjęcia. Tak samo nie trzeba oglądać zdjęć lub udostępnień pustych koleżanek. Wystarczy zrezygnować z subskrypcji lub wyrzucić je z listy znajomych. Kto Was zmusza do "wirtualnych przyjaźni"? Podobnie można powiedzieć że posiadanie telefonu sprawia że masz telefonicznych przyjaciół.

Ja mam polubionych moich ulubionych publicystów dzięki czemu dostaję linki do artykułów które mnie interesują. Bez facebooka poświęcałbym nieco więcej czasu na chodzenie od portalu do portalu szukając informacji które mnie interesują.
Witold
 
Posty: 654
Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 23:17
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: Parafia w Tychach

Postprzez septemberlicht » Śr mar 20, 2013 11:38

Oczywiście trochę się drażnię. :D Inna rzecz, że nie miejsce i czas abym tłumaczył, że fejsbuk moim zdaniem jest generalnie BE, a wynalazek butli gazowych generalnie CACY. Tym bardziej, że nie jestem przekonany czy mam rację... :mrgreen: I jeszcze jedna rzecz - obrona sensowności fejsbuka dziwnie brzmi w ustach kogoś kto uważa iż:
Witold napisał(a):więcej złego niż dobrego przynosi internet
:wink: :lol:

W fejsbuku i całym tym "lajkowaniu" przeraża mnie jedno. Naiwność ludzi, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, że każde "lajknięcie" jest w sieci rejestrowane i zapamiętane na wieki. Tych śladów nie da się już nigdy zatrzeć. Przedwczoraj w Trójce słuchałem audycji i jacyś specjaliści-informatycy mówili, że istnieją już dość proste programy, które pozwalają na podstawie "lajknięć" skonstruować dość dokładny profil klikającego. Czyli na podstawie tego co "lajkujesz" a co "dislajkujesz" / "nielajkujesz" można stwierdzić jakie masz np. preferencje seksualne, jakie poglądy polityczne, ile masz lat, co jest twoim hobby, gdzie mieszkasz, jakiego jesteś wyznania, czy masz dzieci itd. Dlatego trzymam się z dala od wszelkich tego typu przedsięwzięć. Mam co prawda profil na fejsbuku, ale tylko po to żeby ktoś, kto chce się ze mną skontaktować, mógł to mailowo zrobić. Ale niczego nie lajkuję, nie mam znajomych, niczego nie subskrybuję, ani nie komentuję itp. itd. Chociaż na tyle mogę czmychnąć przed okiem Wielkiego Internetowego Brata.
septemberlicht
 
Posty: 271
Dołączył(a): Pn sty 28, 2013 11:27
wyznanie: na papierze wciąż KRK
  

Następna strona

Powrót do Nasze parafie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość