Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Wprowadzenie "okresu przejściowego" dla konwertytów

Rozmowy o wydarzeniach z życia codziennego Kościoła

Re: Wprowadzenie "okresu przejściowego" dla konwertytów

Postprzez Grzegorz » Cz mar 12, 2015 10:09

winston napisał(a):Ok, ale mowa (przynajmniej z mojej strony) jest o odmawianiu komunii dorosłym niekonfirmowanym chrześcijanom ochrzczonym w KEA.


A są tacy? Jakieś marginalne przypadki chyba. No nie wiem, w tej kwestii się nie wypowiadam.
Avatar użytkownika
Grzegorz
 
Posty: 839
Dołączył(a): Śr wrz 11, 2013 20:48
Lokalizacja: Warszawa
wyznanie: KEA
  

Re: Wprowadzenie "okresu przejściowego" dla konwertytów

Postprzez Elżbieta » Cz mar 12, 2015 18:58

Ksiądz, który wie, że dany człowiek nie był konfirmowany, nie powinien udzielać Komunii, natomiast dorosły niekonfirmowany, powinien zdawać sobie sprawę z tego co chce zrobić i nie powinien przystępować do Sakramentu bez odpowiedniego przygotowania. To nie są żarty i z Boga kpić nie wolno.

Każdy dorosły człowiek z innego Kościoła powinien zdawać sobie sprawę z tego co robi przystępując tutaj do Komunii i powinien się zastanowić, czy będzie w zgodzie z własnym sumieniem i z zasadami własnego Kościoła
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Wprowadzenie "okresu przejściowego" dla konwertytów

Postprzez winston » Cz mar 12, 2015 19:37

Elżbieta napisał(a):
Każdy dorosły człowiek z innego Kościoła powinien zdawać sobie sprawę z tego co robi przystępując tutaj do Komunii i powinien się zastanowić, czy będzie w zgodzie z własnym sumieniem i z zasadami własnego Kościoła

No to oczywiste przecież... i nie ma związku moim pytaniem, Elu..

Ja pytam czy to prawda, że ksiądz odmawia (rozumiem,że tak) i jak to wygląda w praktyce (ten moment odmowy podczas trwania komunii).


A z tą kpiną z Boga to nie do końca rozumiem. W jaki sposób dorosły i świadomy, ochrzczony lecz niekonfirmowany ewangelik kpi z Boga przystępując do Sakramentu Ołtarza? Jakas podstawa prawna lub biblijna?
winston
 
Posty: 119
Dołączył(a): Cz gru 20, 2012 16:13
Lokalizacja: Cieszyn
wyznanie: rzymskokatolickie
  

Re: Wprowadzenie "okresu przejściowego" dla konwertytów

Postprzez Elżbieta » Cz mar 12, 2015 20:17

Dorosły i świadomy, ochrzczony człowiek nie przystępuje do Komunii bez przygotowania, bo powinien sobie zdawać sprawę, że tego czynić się nie godzi.
Jeżeli chodzi o kpiny, to chodziło mi o to, że dorosły człowiek powinien sobie zdawać sprawę z wagi Sakramentu i nie przystępować do niego bez przygotowania.
Co do odmowy, to byłam świadkiem jak ksiądz pytał się czy dziecko było konfirmowane. To było w czasie Komunii.
Po prostu Jeżeli jesteśmy Luteranami, to powinniśmy przestrzegać zasad swojego Kościoła. W każdej grupie społecznej obowiązują pewne zasady, których członkowie danej grupy powinni przestrzegać. Jeżeli nie przestrzegamy, to narażamy się na nieprzyjemności, a nawet na wykluczenie. Oczywiście nasz Kościół nie wyklucza wiernych, ale nie można sądzić, że wszystko nam wolno.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Wprowadzenie "okresu przejściowego" dla konwertytów

Postprzez pietrobus » Śr kwi 27, 2016 18:23

Jestem za. To samo pozwoli mi się przygotować do życia w KEA. Poznać zasady, historię itp. kościoła. Oswojenie się z tym wszystkim po "szoku" przejścia. Dużo chce, bo są napalemni z początku, potem to już wiadomo jak może być.
Avatar użytkownika
pietrobus
 
Posty: 36
Dołączył(a): So gru 28, 2013 22:01
Lokalizacja: Wrocław
wyznanie: chrześcijanin
  

Re: Wprowadzenie "okresu przejściowego" dla konwertytów

Postprzez Maksymilian » Wt maja 10, 2016 03:37

Raczej powinien być długi okres przygotowania przed około 1-2 lat w zależności od osoby. Ktoś kto dokonał konwersji nie powinien mieć już żadnych utrudnień. Konwersja powinna być ukoronowaniem przyjęcia nowej nauki, wyznaniem jej. Uważam, że raczej należy zrobić taki bezpiecznik pod postacią kursu przygotowawczego, gdzie poruszy się wszystkie aspekty wiary, praktyki i nauki Kościoła. W ten system wplecione powinno być obowiązkowe zapoznanie się przynajmniej z Małym i Dużym Katechizmem oraz Konfesją i Apologią Augsburską. Taki kursik powinien trwać z rok, dwa. Przyczym powinno się kontrolować czy dana osoba uczestniczy w życiu parafialnym.
Maksymilian
 
Posty: 509
Dołączył(a): So kwi 07, 2012 15:19
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Zbór w Białej
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
dyplomy: 1
  

Re: Wprowadzenie "okresu przejściowego" dla konwertytów

Postprzez Elżbieta » Wt maja 10, 2016 05:41

Przecież ksiądz nikogo nie dopuści do konwersji jeżeli ma jakieś wątpliwości co do gotowości kandydata
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Wprowadzenie "okresu przejściowego" dla konwertytów

Postprzez Herbert » Wt maja 10, 2016 07:40

Czyzby? U nas byli tacy, ktorzy konwertowali, a potem jednak szybko odeszli - jeden np. mowil, ze przeciez przysiagl wiernosc tylko Chrystusowi, a w cala reszte nie wierzy (bo sw. Pawel to "oszust"), ktos inny nawet przeszedl na judaizm, ale i "wsrod naszych" sa tacy ktorzy podaja w watpliwosc Biblie jaka "niewystarczajaca" i szukaja "prawdy" gdzie indziej...
Wiec moze tylko na zlosc katolikom przeszli do "bardziej liberalnego" Kosciola?
Herbert
 
  

Re: Wprowadzenie "okresu przejściowego" dla konwertytów

Postprzez Maksymilian » Wt maja 10, 2016 13:44

Też mam wrażenie, że wielu katolików patrzy na nas jako taki "fajniejszy" kościół. Nie ma celibatu, konfesjonałów, komunia pod dwiema postaciami, jeden z chrzestnych może być katolikiem itp. Nie podoba mi się takie podejście do luteranizmu jako wersji light katolicyzmu. Myślę, że szczególnie zbory o profilu postępowym oraz z postępowymi pastorami mają takich konwertytów. Myślę, że w głowach naszych rodaków siedzą różne półprawdy i nie posiadają rzetelnej wiedzy o wyznaniach reformowanych.
Maksymilian
 
Posty: 509
Dołączył(a): So kwi 07, 2012 15:19
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Zbór w Białej
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
dyplomy: 1
  

Poprzednia strona

Powrót do Wydarzenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron