Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Resztki wina po Komunii

Re: Resztki wina po Komunii

Postprzez Elżbieta » Wt cze 07, 2016 20:26

Win 32. To co prawda był mój dopisek, ale tak mnie nauczał ks Paweł Badura. I to do mnie przemówiło, bo gdyby to była rzeczywistość materialna, to by się chyba krew lała za każdym razem tak jak to czasem bywa w Kościele Rzymskim. Chyba wobec tego należę do grona tych filozofów o których wspomniałeś. I dla mnie mimo wszystko takie określenie jest jak najbardziej logiczne. Jeżeli jak mówisz jest to obecność jak najbardziej materialna, to powiedz mi, widziałeś kiedy naszego Pana w czasie przyjmowania tego sakramentu?
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Resztki wina po Komunii

Postprzez Herbert » Wt cze 07, 2016 20:54

Elżbieta napisał(a):to powiedz mi, widziałeś kiedy naszego Pana w czasie przyjmowania tego sakramentu?

Tylko proszę bez sarkazmu, bo temat jest zbyt poważny na głupie żarty. To ja zacząłem ten wątek i już żałuję.
Wszyscy nieudolnie krążymy wokół Tajemnicy Obecności - jednak jest to misterium nie tyle racjonalnego rozumu, lecz serca.
Herbert
 
  

Re: Resztki wina po Komunii

Postprzez Elżbieta » Wt cze 07, 2016 21:26

Wybacz, ale chciałam w ten sposób uzmysłowić tą nieszczęsną rzeczywistość niematerialną.

Może inaczej - Chyba każdy z nas wierzy w Boga i wierzy, że jest rzeczywistością i to chyba nie podlega dyskusji. Jednak również każdy z nas wie, że Boga nie można zobaczyć, bo jest duchem, jest niematerialny, mimo, że jest rzeczywisty. Jezus Chrystus był i rzeczywisty i materialny, gdy przyszedł na ziemię do ludzi . Później gdy odszedł do Swego Ojca, nadal był i jest rzeczywisty, ale już niematerialny. Teraz nie można Go zobaczyć, chociaż nadal istnieje.

Może teraz mnie zrozumiesz.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Resztki wina po Komunii

Postprzez Elżbieta » Wt cze 07, 2016 21:28

Oczywiście, że w tym Sakramencie przyjmujemy Chrystusa wiarą i sercem, inaczej nie można
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Resztki wina po Komunii

Postprzez Grzegorz » Wt cze 07, 2016 22:05

Chyba poplątanych tu zostało kilka spraw. W Sakramencie Ołtarza na mocy unii sakramentalnej mamy do czynienia jednocześnie z chlebem i Ciałem Chrystusa oraz z winem i Krwią Chrystusa. Spożywamy ustami chleb i - na mocy unii - jednocześnie spożywamy ustami Ciało Pańskie. Wedle natury chleba hostia ma cechy materialne chleba, zaś wedle natury Ciała spożycie hostii jest środkiem łaski. I bynajmniej nie można powiedzieć, że Ciało Pańskie jest przyjmowane samą wiarą i sercem, gdyż to oznaczałoby, że niewierzący nie przyjmują Ciała Pańskiego, a przecież przyjmują je - na własną zgubę. Dr Luter powiada o Wieczerzy Pańskiej: mówię i wyznaję też o Sakramencie Ołtarza, iż bez wątpienia jest tam istotnie spożywane w chlebie Ciało i pita w winie Krew Chrystusa, mimo iż słudzy udzielający Wieczerzy Pańskiej oraz ci, którzy ją przyjmują, nie wierzą lub nadużywają innych świętych rzeczy. Wieczerza Pańska bowiem nie zasadza się na ludzkiej wierze czy niewierze, lecz na Słowie Bożym i jego ustanowieniu. [Formuła Zgody: Solida Declaratio VII, 32]

Podobnie ma się sprawa z widzeniem Boga - Boga nikt nigdy nie widział wedle Boskiej natury, lecz wielu widziało dzięki temu, że widzieli Chrystusa wedle ludzkiej natury, a ta ludzka natura była w unii hipostatycznej z Boską naturą.

Zdecydowanie się nie zgadzam z twierdzeniem, że Chrystus po wniebowstąpieniu stał się niematerialny. Jego ludzkie uwielbione ciało po zmartwychwstaniu nie zniknęło lecz istnieje już na wieki.
Avatar użytkownika
Grzegorz
 
Posty: 839
Dołączył(a): Śr wrz 11, 2013 20:48
Lokalizacja: Warszawa
wyznanie: KEA
  

Re: Resztki wina po Komunii

Postprzez Elżbieta » Śr cze 08, 2016 08:33

"Jego ludzkie uwielbione ciało po zmartwychwstaniu nie zniknęło lecz istnieje już na wieki." - Wszystko zgoda, tylko, że nie dotkniesz tego Ciała i nie zobaczysz, jeżeli Pan sam tego nie zechce, to ciało może przenikać najgrubsze mury - materia, którą znamy i która nas otacza nie ma takich właściwości. Dlatego właśnie twierdzę, że jest niematerialna chociaż jak najbardziej rzeczywista.

" lecz wieczne -ciało duchowe, ale zawsze ciało." - Ciało duchowe, więc choć rzeczywiste - niematerialne.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Resztki wina po Komunii

Postprzez Grzegorz » Śr cze 08, 2016 17:00

Elżbieta napisał(a): ciało może przenikać najgrubsze mury - materia, którą znamy i która nas otacza nie ma takich właściwości.


To nie do końca prawda. Istnieją cząstki elementarne - neutrina, które oddziałują bardzo słabo z atomami i są w stanie przelecieć na wylot przez całą kulę ziemską. To tak na marginesie, w ramach ciekawostki przyrodniczej.
Avatar użytkownika
Grzegorz
 
Posty: 839
Dołączył(a): Śr wrz 11, 2013 20:48
Lokalizacja: Warszawa
wyznanie: KEA
  

Re: Resztki wina po Komunii

Postprzez Herbert » Cz cze 09, 2016 12:16

Symptomatycznie dla postepujacego rozmiekczania wiary w CIALO CHWALEBNE (Uwielbionego Chrystusa juz teraz, a nasze kiedys w Niebie) jest, ze w Niemczech juz w 1970 roku ZGODNIE (czyli ewangelicy razem z katolikami) zmieniono CREDO APOSTOLSKIE z "Wierze w Zmartwychwstanie Ciala" (Auferstehung des Fleisches, carnis resurrectionem) na "Zmartwychwstanie Umarlych" (Auferstehung der Toten).
Herbert
 
  

Re: Resztki wina po Komunii

Postprzez Elżbieta » Cz cze 09, 2016 18:45

Pochodna, tak na marginesie wiem o tym doskonale :)
----------------------------------------------------------------------------------------
Rozmawiałam wczoraj na temat rzeczywistości niematerialnej z moim księdzem i on mi przyznał rację, więc wybaczcie ale zostanę przy swoim. Bóg jest duchem, więc chociaż jest rzeczywisty, nie jest materialny. Wcześniej zostało stwierdzone, że Jezus ukazywał się swoim uczniom i jadł i pozwalał się dotykać. - Wszystko prawda, ale po wniebowstąpieniu już było trochę inaczej:
(3) I stało się w czasie drogi, że gdy się zbliżał do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba, (4) a gdy padł na ziemię, usłyszał głos mówiący do niego: Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz? (5) I rzekł: Kto jesteś, Panie? A On: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz; (6) ale powstań i idź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić.
. Z tego wersetu jasno wynika, że Paweł słyszał jedynie głos z nieba i wielką jasność. Co prawda W Liście do Koryntian Paweł pisze :
(7) potem ukazał się Jakubowi, następnie wszystkim apostołom; (8) a w końcu po wszystkich ukazał się i mnie jako poronionemu płodowi.
Jakubowi i apostołom ukazał się Jezus przed wniebowstąpieniem, natomiast Pawłowi już po - ale jako światłość.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Resztki wina po Komunii

Postprzez Grzegorz » Cz cze 09, 2016 20:57

Odbiegając nieco od znaczenia realnej obecności - przyznam, że nie rozumiem tego stanowczego stanowiska, które mówi, że po zakończeniu sprawowania Wieczerzy Pańskiej nie ma już obecnego Ciała i Krwi Chrystusa. Nie da się tego udowodnić na podstawie Pisma Świetego.
Avatar użytkownika
Grzegorz
 
Posty: 839
Dołączył(a): Śr wrz 11, 2013 20:48
Lokalizacja: Warszawa
wyznanie: KEA
  

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kultura, tradycje i etyka ewangelicka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron