Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

W poszukiwaniu Tradycji apostolskiej

W poszukiwaniu Tradycji apostolskiej

Postprzez Grzegorz » Pn maja 04, 2020 13:43

Czym jest Tradycja apostolska? Na czym polega kryterium Wincentego z Lerynu? Jak je zastosować w praktyce?

Zapraszam do lektury najnowszego artykułu na naszym portalu:

https://www.luteranie.konfesyjni.pl/art ... ostolskiej
Avatar użytkownika
Grzegorz
 
Posty: 901
Dołączył(a): Śr wrz 11, 2013 20:48
Lokalizacja: Warszawa
wyznanie: KEA
  

Re: W poszukiwaniu Tradycji apostolskiej

Postprzez Maksymilian » So maja 09, 2020 20:32

Metoda wydaje się dosyć przekonywująca, ale pozostaje pytanie jak empirycznie sprawdzić kto w co wierzył. Nawet istnienie materialnego śladu w postaci np. pisma nie pozwala nam do końca "zajrzeć do głowy" autora. Dodatkowo trudno w obliczu konfesyjnych sporów uznać coś za zawsze obowiązujące - jest to perspektywa współczesna - każda denominacja będzie uznawać za prawe i sprawiedliwe swoje podejście, a ewentualne odmienne poglądy może nazwać odpadnięciem od prawdy na wczesnym etapie istnienia danej jednostki eklezjalnej. Nie mniej jednak kwestia jest ciekawa i rodzi kontrowersje, bo dotyka fundamentu i sedna rozumienia pewnych kwestii oraz nasuwa inne pytanie - na czym ja buduje swoją wiarę? Pod względem wewnętrznym na pewno ważny jest czynnik doświadczenia, ale on współistnieje z czynnikiem poznawczym i chyba w zasadzie można zadać pytanie czy oba czynniki nie są ze sobą splecione nierozłącznie.
Maksymilian
 
Posty: 513
Dołączył(a): So kwi 07, 2012 15:19
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Zbór w Białej
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
dyplomy: 1
  

Re: W poszukiwaniu Tradycji apostolskiej

Postprzez Grzegorz » N maja 10, 2020 20:06

Oczywiście, "do głowy" nie zajrzymy, ale można domniemywać, że albo autor pisał szczerze, albo przynajmniej w jego środowisku taki pogląd był powszechnie przyjmowany. Jedyna alternatywa jaka mi przychodzi do głowy to sytuacja, w której ktoś pisze propagandowo. Jednak tę ewentualność można wykluczyć poprzez szukanie wspólnych nauk w pismach, które powstały niezależnie. Ciężko sobie wyobrazić skoordynowaną propagandę chrześcijan w oddalonych od siebie miejscach ok. 100 roku.

Pod względem wewnętrznym na pewno ważny jest czynnik doświadczenia, ale on współistnieje z czynnikiem poznawczym i chyba w zasadzie można zadać pytanie czy oba czynniki nie są ze sobą splecione nierozłącznie.


Bardzo dobre pytanie, wydaje mi się, że istotnie te dwa czynniki mają znaczenie. Kojarzy mi się to ze spostrzeżeniami Bergsona, który wskazywał na dwa źródła religii: kontekst kulturowy oraz intuicję jednostki. A więc to co zewnętrzne plus to co wewnętrzne. Nie można zredukować wiary wyłącznie do czegoś, czego uczymy się od innych.
Avatar użytkownika
Grzegorz
 
Posty: 901
Dołączył(a): Śr wrz 11, 2013 20:48
Lokalizacja: Warszawa
wyznanie: KEA
  

Re: W poszukiwaniu Tradycji apostolskiej

Postprzez Aleksander » Pn maja 11, 2020 07:20

A czy to nie jest tak, że w naszych czasach kładziemy, nie słusznie, zbyt duży nacisk na osobisty zamiar autora tekstu? Przecież wszyscy my (liberalnie myślący teolog również) rozpoznajemy, że przesłanie wykracza po za ramki zamiarów autora. Z tego powodu mówimy, że "tekst żyje swoim życiem".
Z tego powodu nawet same zamiary autora mogą być nam przybliżone z dzieł innych autorów, czyli rozpoznania kultury czasów starożytnych.
Czytelnik swoją drogą dąży do poznania przesłania, nie tyle zamiarów, chociaż i one są ważne.
Sent from my IN2013 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1529
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: W poszukiwaniu Tradycji apostolskiej

Postprzez Maksymilian » N maja 17, 2020 11:35

Mówiąc o "zaglądaniu do głowy" mam na myśli autorów pism apokryficznych czy apologetycznych, a nie Pism Starego i Nowego Testamentu, które uznaję za natchnione przez Ducha, który nimi do nas mówi, a więcej nawet ukształtował je wedle swojej woli. Dlatego pragnę się odciąć od koncentracji na wyszukiwaniu "celu autora" jeżeli chodzi o Biblię.
Maksymilian
 
Posty: 513
Dołączył(a): So kwi 07, 2012 15:19
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Zbór w Białej
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
dyplomy: 1
  


Powrót do Nasza historia i tożsamość

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron