Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Sprawowanie Sakramentu Ołtarza

Czym jest nurt wysokokościelny i jakie jest jego miejsce we współczesnym Luteranizmie

Re: Sprawowanie Sakramentu Ołtarza

Postprzez Jakub » Wt kwi 13, 2010 20:20

Wysłany: Pią Lut 05, 2010 12:29

Smutne jest to, że czasem naprawde małe parafie są w stanie wprowadzić komunię co tydzień - vide: Płock dla przykładu, a niektóre spore zwłaszcza na Śląsku Cieszyńskim - ale i na tzw "Hanysowie" mają komunię tylko raz w miesiącu.

Myślę, że problem tkwi w trzech rzeczach
1) Przeakcentowaniu KE-A jako "Kościoła Słowa"
2) Twierdzeniu, że częsta komunia jest zbyt "katolicka"
3) Utożsamianiu komunii ze spowiedzią, a tym samym częstego przystępowania z częstym grzeszeniem

A najbardziej to mnie smuci jak w Wielkanoc nie ma komunii. To to już jest dla mnie przegięcie!

Czy naprawdę ważniejsza jest ofiara za ołtarzem, i występ wszystkich możliwych działających w parafii chórów od przystąpienia do Stołu Pańskiego?!

Poza tym kolejną tragikomiczną sytuacją są Nabożeństwa Słowa w Wielki Czwartek...

Trzeba jednak zauważyć, że CME bardzo lansuje częstą komunię - zwłaszcza ks. Giemza. A w parafii w Dzięgielowie też jest komunia co tydzień o ile pamiętam (tyle, że raz w miesiącu mają porządek nieliturgiczny coś jak w Malince).

Owszem czasem zamiary CME nie zawsze się dopasowują do lokalnych warunków. Jak sobie przypomne nabożeństwo na zakończenie TE w Mrągowie, które w połowie było z Agendy Młodzieżowej, a w połowie z Pruskiej Agendy Kościoła Unijnego w języku polskim... Pamiętam żałowałem wtedy, że nie poszedłem na mszę do rzymian bo tam przynajmniej byłoby coś co ma ręce i nogi!

Myślę, że poza dbaniem o to aby komunia była co tydzień, warto aby wreszcie w kościele pozostały tylko dwa porządki - "Śpiewnikowy" i Młodzieżowy. Bo przez tą niekontrolowaną różnorodność mamy w kościele zamieszanie. Pamiętam jak byłem na nabożeństwie z piszącym tutaj R! i mu pokazywałem w śpiewniku co teraz jest w liturgii. To musiałem się nalatać bo "Pan Niech będzie z wami" na Puławskiej jest przed kolektą, Modlitwy Eucharystycznej i Anamnezy nie ma, za to zakończenie Modlitwy Eucharystycznej jest po Modlitwie pokomunijnej, a po niej śpiewane są antyfony z Nabożeństwa Słowa...
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 438
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: Sprawowanie Sakramentu Ołtarza

Postprzez Jakub » Wt kwi 13, 2010 20:22

Wysłany: Pią Lut 05, 2010 12:33

Elżbieta napisał:
wydaje mi się, że to zależy również od duchownego, bo jeżeli duchowny twardo powie: jest niedziela, jest Nabożeństwo, jest Komunia, to żaden parafianin mu nie podskoczy

Tak tylko duchowny musi być stanowczy, a nie miękki jak rozgotowane kluchy. A takich kluchowatych księży co nie mają własnego zdania, własnego pomysłu i umiejętności wychodzenia z własną inicjatywą w KE-A trochę jest...
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 438
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: Sprawowanie Sakramentu Ołtarza

Postprzez Elżbieta » Wt kwi 13, 2010 20:24

Wysłany: Pią Lut 05, 2010 13:56

Z tym stwierdzeniem o stanowczości księdza, byłam jednak niesprawiedliwa, bo rzeczywiście trzeba spojrzeć i z drugiej strony. No bo pomyślcie sobie, jeżeli ksiądz ma dwa Nabożeństwa w odległych miejscowościach, a ludzie nie zgadzają się na zmianę godziny, to duchowny może po prostu nie zdążyć z dojazdem nie łamiąc po drodze przepisów drogowych i nie narażając niczyjego zdrowia i życia.
Uderzmy się w piersi (swoje własne), ilu z nas zwłaszcza latem w czasie pięknej pogody, woli pojechać na wycieczkę do lasu, albo nad wodę, niż iść do Kościoła. Ilu z nas woli odbębnić z samego rana Nabożeństwo i mieć resztę niedzieli wolnej. Czy my czasem nie traktujemy Nabożeństwa, jak przykrego obowiązku ?
Jeżeli wierni są niechętni wszelkim zmianom, to żadne odgórne nakazy nic nie pomogą.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Sprawowanie Sakramentu Ołtarza

Postprzez Remigius » Wt kwi 13, 2010 20:27

Wysłany: Pon Lut 08, 2010 00:51

Czytam to wszystko i szczena mi opada. Jako ex-rzymianin niczego tu nie rozumiem. Ludzie nie chcą przystępowac do Wieczerzy??? Łaske robią??? W KRK codziennie jest Msza, przyjda 2 babcie i jest Komunia. A wiecie czemu? Bo tam jest dyscyplina. Ksiadz ma odprawic codziennie Msze i juz. Ludzi sie zacheca, aby sie spowiadali i przyjmowali Komunie. Istnieje ponadto pobożność eucharystyczna, np. pieśni, które mają uzmysławiać ludziom, w czym uczestniczą oraz uwielbiające i dziękczynne za obecność Pana w Chlebie i Winie. A w śpiewniku ewangelickim ile jest takich pieśni? Nigdy nie slyszalem, zeby ksiądz zachęcał do przystepowania do Wieczerzy. Kościół pełen ludzi, a do Komunii idzie delegacja. Moja żona katoliczka pyta, czemu tak u was jest. Ja widzę, że nie ma w KEA wychowania do szacunku dla Eucharystii, ani pobożności eucharystycznej. Jeżeli w diasporze, w ktorej mieszkalem, ksiadz przyjezdza do miasteczka raz w miesiacu, a czasem i ten miesiac wypadnie z jakiejs usprawiedliwionej przyczyny, a Wieczerza jest sprawowana co kwartal, przy czym ksiadz ow twierdzi, ze po prostu tak ustalili, a on sie nigdy nie zastanawial, to mi rece opadly.
Przeprowadzilem sie do Szczecina. Praktyka jest tu taka, ze na przemian odprawia nabozenstwo ksiaz, a w nastepna niedziele jego zona. Komunia jest co dwa tygodnie, kiedy odprawia proboszcz, ale i to nie zawsze. Czasami Komunii po prostu nie ma, a ja sie dziwie, dlaczego. Bo co mu zalezy?
Remigius
 
Posty: 4
Dołączył(a): Śr mar 24, 2010 23:43
Lokalizacja: Szczecin
  

Re: Sprawowanie Sakramentu Ołtarza

Postprzez Tomasz » Wt kwi 13, 2010 20:28

Wysłany: Pon Lut 08, 2010 01:08

Myślę Remigiusie, że problem tkwi w przyczynach, na które wskazali powyżej Jakub i Dagóza. W Kościele zakorzeniły się pewne negatywne stereotypy. Ich zwalczenie nie będzie sprawą łatwą, jednak powinniśmy robić wszystko aby je przełamać.
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3042
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Sprawowanie Sakramentu Ołtarza

Postprzez Paweł » Wt kwi 13, 2010 20:30

Wysłany: Pon Lut 08, 2010 09:31

Przede wszystkim witam Cię Remigiusie na Forum! Chyba wszyscy tutaj jesteśmy zgodni że nabożeństwo luterańskie ma dwa szytowe punkty: zwiastowanie słowa i Sakrament Wieczerzy. Też zastanawiamy sie nad przyczynami zagubienia tego drugiego wierzchołka w naszym kościele.
Paweł
 
Posty: 723
Dołączył(a): N mar 21, 2010 12:13
Lokalizacja: Suwałki
wyznanie: ewangelicko - augsburskie
  

Re: Sprawowanie Sakramentu Ołtarza

Postprzez Elżbieta » Wt kwi 13, 2010 20:33

Wysłany: Pon Lut 08, 2010 10:47

Witaj Remigiusie!

W naszym śpiewniku jest 15 pieśni związanych z Komunią konkretnie od 398 do 413. U nas Komunia jest wówczas, gdy ludzie tego chcą, więc jeżeli brakuje Ci tego Sakramentu, to trzeba iść do księdza przed Nabożeństwem i poprosić - na 100 % nie odmówi. Mówisz o dyscyplinie - to nie ma być obowiązek a pragnienie serca. Nie wiem, czy wiesz, ale w KRK ks. odprawia mszę bez względu na to, czy ktoś jest, czy nie ma nikogo - a to raczej nie powinno mieć miejsca.
Ale fakt faktem, że Komunia powinna być w każdą niedzielę.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Sprawowanie Sakramentu Ołtarza

Postprzez Tomasz » Wt kwi 13, 2010 20:35

Wysłany: Pon Lut 08, 2010 10:47

Witaj Remigiusie!

W naszym śpiewniku jest 15 pieśni związanych z Komunią konkretnie od 398 do 413. U nas Komunia jest wówczas, gdy ludzie tego chcą, więc jeżeli brakuje Ci tego Sakramentu, to trzeba iść do księdza przed Nabożeństwem i poprosić - na 100 % nie odmówi. Mówisz o dyscyplinie - to nie ma być obowiązek a pragnienie serca. Nie wiem, czy wiesz, ale w KRK ks. odprawia mszę bez względu na to, czy ktoś jest, czy nie ma nikogo - a to raczej nie powinno mieć miejsca.
Ale fakt faktem, że Komunia powinna być w każdą niedzielę.
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3042
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Sprawowanie Sakramentu Ołtarza

Postprzez Remigius » Wt kwi 13, 2010 20:37

Wysłany: Pon Lut 08, 2010 11:39

1. U nas jest Komunia, jak ludzie tego chca. I tutaj widzę problem. Czy tak istotna sprawa w ogóle powinna podlegać pod głosowanie, chcenie, widzimisię?
Rozumiem zaangażowanie wiernych także w kształtowanie liturgii, ale moim zdaniem są sprawy, które ze swojej istoty nie podlegają głosowaniu. Równie dobrze można by się umówić, że jak temperatura spadnie poniżej -10, to odwołujemy nabożeństwo.
2. Oczywiście, że dyscyplina może prowadzić do automatyzmu. Samo słowo rodzi dość przykre skojarzenia, bo łączy się z obowiązkiem. Jednak patrząc etymologicznie, łacińskie słowo dyscyplina wiąże się ze słowem discipulus, czyli uczeń. Bez dyscypliny nie ma nauki. Pragnienie pragnieniem, ale gdyby np. zlikwidować na studiach wszelkie środki dyscyplinujące studentów, to ludzie studiowaliby 10 lat i chyba z miernymi skutkami... A przecież są dorośli, poszli na studia dobrowolnie, a nawet z ochotą co niektórzy. Trochę zdrowej dyscypliny nie zaszkodzi.
3. Pewno, że ksiądz nie odmówi. We wrześniu tego roku brałem ślub w KEA.Oprócz księdza i mnie wszyscy uczestnicy nabożeństwa byli katolikami. Ksiądz się dziwił, że chcemy, aby było nabożeństwo komunijne. Dziwił się, że nie chcemy po prostu przyjąć Komunii tydzień przed ślubem, aby nie robić ceregieli z katolikami, którym w KEA Komunii przyjmować nie wolno. Drugi ksiądz, ten który odprawiał nabożeństwo ślubne, gratulował mi odwagi, że w tej sytuacji się zdecydowaliśmy na nabożeństwo z Komunia. Dla mojej żony też nie było innej możliwości, jak nabożeństwo z Komunią w dniu naszego ślubu. Koniec końców Komunię przyjął ksiądz i my. Niektórzy goście się ponoć przymierzali, aby podejść, ale jednak nie poszli. No, byli pierwszy raz w KEA, to i tak mieli sporo wrażeń . I co z tego, że Komunię przyjęło 3 osoby, a około 60 nie?
3. A co do moim zdaniem kluczowej roli księdza, chciałbym posłużyć się jednym przykładem z niemieckiego KRK. Ludzie tam nie chcą chodzić do spowiedzi, bo przecież nie będą szeptali księdzu na ucho... W jednej parafii jednak sporo ludzi się spowiada. Zapytalem proboszcza, jak on to wyjaśnia. On zaś powiedział: "Jak jest ksiądz normalny, to jest normalnie." Pytam go, co ma na myśli. A on: Jak ksiądz po prostu przyjdzie i usiądzie w konfesjonale i po prostu czeka, to ludzie przychodzą i się spowiadają.
Remigius
 
Posty: 4
Dołączył(a): Śr mar 24, 2010 23:43
Lokalizacja: Szczecin
  

Re: Sprawowanie Sakramentu Ołtarza

Postprzez Jacek » Wt kwi 13, 2010 20:39

Wysłany: Pon Lut 08, 2010 19:49

Pytam sie- Co stoi na przeszkodzie przyjmowanie Wieczerzy co niedziele: przepisy koscielne?; wladze panstwowe?; zarzadzenia SFL?Czy brak prawdziwej wiary i tozsamosci luteranskiej?. O jakiej mentalnosci my tu mowimy?. Negatywne postepowanie w tym zakresie; musi ulec zmianie. W przeciwnym razie upadek moralny KEA jest bliski.
Jacek
 
Posty: 3013
Dołączył(a): So sie 11, 2012 21:32
wyznanie: Lutherska Missionsprovinsen i
dyplomy: 1
  

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luteranizm wysokokościelny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron