Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Tania Łaska?

Tania Łaska?

Postprzez Herbert » Pn lis 30, 2015 21:34

Łaska Boża w Chrystusie - bez zasług, całkowicie za darmo, ale nie tania - jest przecież drogocenna, bo kosztowała ona Bogu wiele - mianowicie życie jego Syna!
Łaska ta jest nie tylko usprawiedliwiająca (w sensie tylko formalnym), ale też uświęcająca!
Niemiecko-amerykański teolog Reinhold Niebuhr kpił z teologii "liberalnej" pisząc:
"A God without wrath brought men without sin into a kingdom without judgment through the ministrations of a Christ without across."
„Ein Gott ohne Zorn brachte Menschen ohne Sünde mit Hilfe eines Christus ohne Kreuz in ein Reich ohne Gericht.“
"Jakiś Bóg nie znający gniewu doprowadził, za pomocą jakiegoś Chrystusa bez krzyża, ludzi nie będących grzesznymi, do królestwa bez sądu."
Na ten temat zob. również Dietrich Bonhoeffer w książce "Naśladowania" ("Nachfolge"):
http://swietochlowice.kwch.org/dietrich-bonhoeffer-nasladowanie-recenzja/
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/109825/nasladowanie
Herbert
 
  

Re: Tania Łaska?

Postprzez magda » Śr gru 02, 2015 11:42

Jest fajne kazanie na temat taniej łaski , niestety nie pamietam tytułu bo nie jest to kazanie tylko o tym ale właśnie ten temat jest tam poruszony , poruszony jest temat nieutracalnosci zbawienia , czyli ze raz zbawiony ana zawsze juz zbawiony i że to właśnie jest tania łaska.
Avatar użytkownika
magda
 
Posty: 14
Dołączył(a): Śr gru 02, 2015 11:30
wyznanie: protestanckie
  

Re: Tania Łaska?

Postprzez Elżbieta » Śr gru 02, 2015 13:10

Raz zbawiony, jest już zbawiony na zawsze - można z tym dyskutować. Czy rzeczywiście to prawda? Wg Twoich słów człowiek później może robić co chce, nawet odwrócić się od Boga. Wydaje mi się że człowiek do końca życia musi dbać o swoją relację z Bogiem
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Tania Łaska?

Postprzez Herbert » Śr gru 02, 2015 14:44

Łaska usprawiedliwiająca (dana za darmo) jest też łaską uświęcającą. Owszem, zasadniczo poganin nawróci się raz (czyni pokutę, tzn. zasadniczo zmienia kierunek swego nastawienia, ochrzci się wzgl. odnawia swój chrzest), ale potem przez całe życie się koryguje I WCIĄŻ NA NOWO musi wracac (mamy przecież wolną wolę - no i któś z nas mógłby ręczyc za siebie?).
Usprawiedliwienie z wiary wcale nie jest tylko usprawiedliwieniem FORMALNYM, ale właśnie Duch Święty działa wtedy w nas i nas zmieni.
"Niewyczerpane są objawy łaski Pana, miłosierdzie jego nie ustaje. Każdego poranku objawia się na nowo, wielka jest wierność twoja." (Treny 3, 22-23)
Herbert
 
  

Re: Tania Łaska?

Postprzez Elżbieta » Śr gru 02, 2015 15:00

Magdziu, wcale nie odpowiedziałaś na mój post

Właśnie zorientowałam się że to nie Ty napisałaś ostatni post. Przepraszam.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Tania Łaska?

Postprzez Grzegorz » Śr gru 02, 2015 17:54

„ raz zbawiony ana zawsze juz zbawiony i że to właśnie jest tania łaska.”

Raz zbawiony - na zawsze zbawiony to herezja sprzeczna z Pismem Świętym.

„A tak, kto mniema, że stoi, niech baczy, aby nie upadł.” 1 Kor 10, 12
„Jest bowiem rzeczą niemożliwą, żeby tych - którzy raz zostali oświeceni i zakosztowali daru niebiańskiego, i stali się uczestnikami Ducha Świętego, i zakosztowali Słowa Bożego, że jest dobre oraz cudownych mocy wieku przyszłego - gdy odpadli, powtórnie odnowić i przywieść do pokuty” Hbr 6, 4nn ← Czyli można stać się uczestnikiem Ducha Świętego, a następnie odpaść.
„Miejcie się na baczności, abyście nie utracili tego, nad czym pracowaliśmy, lecz abyście pełną zapłatę otrzymali.” 2 J 1, 8
Avatar użytkownika
Grzegorz
 
Posty: 843
Dołączył(a): Śr wrz 11, 2013 20:48
Lokalizacja: Warszawa
wyznanie: KEA
  

Re: Tania Łaska?

Postprzez Aleksander » Śr gru 02, 2015 19:35

Wydaję mi się, że należałoby wprowadzić do dyskusji rozróżnienie po między "pewnością" zbawienia a "porządkiem" zbawienia. Często te sprawy się miesza i wychodzi chaos. Przede wszystkim nie ma automatycznego zbawienia i wersety wskazane przez Pochodna dosyć oczywiste. Po drugie, czy można o niejakiej pewności /poczuciu zapewniania zbawienia. Myślę że, tak, Pismo w oczywisty sposób zapewnia każdego kto ufa Chrystusowi i jego słowom ( Ewangelii) będzie zbawiony. Forma gramatyczna obietnic Bożych podobnie na to wskazuje. Sakramenty mają na celu dawać pocieszenie/zapewnienie. Jednak o automacie nie ma mowy.

Sent from my LG-D855 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1483
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: Tania Łaska?

Postprzez Andrzej » Wt gru 08, 2015 02:05

Elżbieta napisał(a):Raz zbawiony, jest już zbawiony na zawsze - można z tym dyskutować.

pochodna napisał(a):„ raz zbawiony ana zawsze juz zbawiony i że to właśnie jest tania łaska.”
Raz zbawiony - na zawsze zbawiony to herezja sprzeczna z Pismem Świętym.

Raz na zawsze (hapax) zostaliśmy, każdy i każda z nas, zbawieni przez Chrystusa i nie wiem co jest w tym dyskusyjnego, heretyckiego i sprzecznego z Pismem? Niby przez kogo jeszcze mielibyśmy być zbawiani? Dlaczego nie na zawsze? A na ile?


Czy rzeczywiście to prawda? Wg Twoich słów człowiek później może robić co chce, nawet odwrócić się od Boga.

Dlaczego ze zbawienia miałaby wynikać możliwość "robienia tego, co chce, nawet odwrócenia się od Boga"? Dlaczego ze zbawienia miała by wynikać chęć odwrócenia się od Boga? Chyba jest odwrotnie.

Wydaje mi się że człowiek do końca życia musi dbać o swoją relację z Bogiem

To raczej nie człowiek ma "dbać o relację z Bogiem". Ma pozwolić Bogu, by On tę relację kształtował. To nie człowiek zbawia Boga i dba o Niego, nie człowiek wchodzi w relację z Nim, lecz Bóg sam, to Bóg zbawia człowieka i dba o niego.



pastor Aleksander napisał(a):czy można o niejakiej pewności /poczuciu zapewniania zbawienia. Myślę że, tak, Pismo w oczywisty sposób zapewnia każdego kto ufa Chrystusowi i jego słowom ( Ewangelii) będzie zbawiony.

Kto pokłada ufność w Ewangelii, ten może być pewny zbawienia i wielbić Boga za wybranie.. Reformatorzy w sposób szczególny podkreślali, że w przypadku pokusy wierzący nie ma spoglądać na siebie, lecz całkiem na Chrystusa i tylko w Nim pokładać nadzieję. W ten sposób ufając Bożej obietnicy jest pewny swego zbawienia, aczkolwiek gdy spogląda na siebie, to nigdy nie uzyskuje pod tym względem poczucia bezpieczeństwa.
Przede wszystkim nie ma automatycznego zbawienia... Jednak o automacie nie ma mowy.

Mowa jest o Chrystusie. Skąd w ogóle pomysł o "automacie'? Zbawieni jesteśmy przez Chrystusa i w Nim. W żaden sposób Chrystus nie kojarzy mi się z automatem.
Andrzej
 
Posty: 146
Dołączył(a): N sty 23, 2011 10:13
wyznanie: ewangelicko-reformowane
  

Re: Tania Łaska?

Postprzez Aleksander » Wt gru 08, 2015 07:28

Może słowo "automat/automatycznie" nie jest najlepszym, to przecież też jakiś skrót myślowy. Chodziło o wykonanie rytuału pokuty, najczęściej mówi się o zamówieniu modlitwy nawrócenia i nieomal że samoczynnie następuje zbawienie, którego już nie można utracić.

Sent from my LG-D855 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1483
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: Tania Łaska?

Postprzez Elżbieta » Wt gru 08, 2015 08:18

To raczej nie człowiek ma "dbać o relację z Bogiem". Ma pozwolić Bogu, by On tę relację kształtował. To nie człowiek zbawia Boga i dba o Niego, nie człowiek wchodzi w relację z Nim, lecz Bóg sam, to Bóg zbawia człowieka i dba o niego.

No właśnie Ma pozwolić Bogu, by On tę relację kształtował czyli jednak potwierdzasz to co napisałam człowiek musi dbać o swoją relację z Bogiem.
Przecież bywa jednak tak, że człowiek odwraca się od Boga pod wpływem wypadków losowych. Czasem bardzo trudno nadal ufać Bogu, czasem człowiek myśli, że Go wcale nie ma.Różnie bywa.
Dlaczego ze zbawienia miałaby wynikać możliwość "robienia tego, co chce, nawet odwrócenia się od Boga"? Dlaczego ze zbawienia miała by wynikać chęć odwrócenia się od Boga? Chyba jest odwrotnie.

Czy ja coś takiego napisałam ? Chyba mnie zle zrozumiałeś.
Ma pozwolić Bogu, by On tę relację kształtował. To nie człowiek zbawia Boga i dba o Niego, nie człowiek wchodzi w relację z Nim, lecz Bóg sam, to Bóg zbawia człowieka i dba o niego.

Tobie chyba chodzi o predestynację, jednak Kościół Luterański ma na ten temat całkiem inne zdanie. My nie jesteśmy marionetkami w rękach Boga, mamy wolną wolę i mamy możlliwość wyboru i bywa tak, że dokonujemy całkiem złych wyborów.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Następna strona

Powrót do Idee Luteranizmu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron