Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

czynienie dobra bez Bożej łaski

Rozmowy o księgach wyznaniowych luterańskiego nurtu reformacji, ich znaczeniu i rozumieniu

czynienie dobra bez Bożej łaski

Postprzez Grzegorz » Wt sie 18, 2015 21:50

Dlaczego Melanchton pisał, że w pewnych sprawach można wybierać dobro zamiast zła bez zewnętrznej łaski Bożej?

,,Nie odbieramy zaś ludzkiej woli jej wolności. Wola ludzka ma wolność przy uczynkach i w sprawach, jakie ma do wyboru, jakie są uchwytne samym rozumem. Może w jakiś sposób dokonać pewnej sprawiedliwości świeckiej, czyli sprawiedliwości z uczynków, może mówić o Bogu, okazać Bogu pewną cześć zewnętrznym uczynkiem, może być posłuszna władzy, rodzicom, może przy zewnętrznym uczynku powstrzymać z wyboru swoją rękę od zabójstwa, powstrzymać się od cudzołóstwa, od kradzieży. A ponieważ po upadku Adama pozostał w naturze ludzkiej rozum i osąd w sprawach podległych zmysłom, pozostała też możliwość wyboru tych spraw i wolność i możliwość dopełnienia zewnętrznej świeckiej sprawiedliwości. Te sprawy bowiem nazywa Pismo św. sprawiedliwością cielesną, którą bez Ducha Świętego sprawuje natura cielesna, to jest rozum sam w sobie."
[Apologia Konfesji Augsburskiej XVIII, 4]

Z Pisma Świętego wynika raczej, że pomoc Boża jest koniecznie potrzebna do pełnienia każdej sprawiedliwości: ,,beze Mnie nic nie możecie uczynić" [J 15, 5]; ,,Albowiem Bóg to według upodobania sprawia w was i chcenie i wykonanie." [Flp 2, 13]
Avatar użytkownika
Grzegorz
 
Posty: 861
Dołączył(a): Śr wrz 11, 2013 20:48
Lokalizacja: Warszawa
wyznanie: KEA
  

Re: czynienie dobra bez Bożej łaski

Postprzez Aleksander » Śr sie 19, 2015 16:21

Wszyscy reformatorzy oprócz "prawa duchowego", czyli Objawienia Bożego/Słowa Bożego oraz okazanej łaski, mówili jeszcze o "prawie naturalnym" ( list do Rzymian 1). Myślę, że artykuł ten właśnie określa granice takiego prawa.

Sent from my LG-D855 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1496
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: czynienie dobra bez Bożej łaski

Postprzez karneol » Cz sie 20, 2015 14:34

O ile się nie mylę, to teologowie reformacyjni prawo naturalne (i szerzej : teologię naturalną) uważali za ludzkie uroszczenie (np. Karol Barth). Spojrzenie na ten temat różni katolicyzm i ewangelicyzm.
karneol
 
Posty: 63
Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 19:00
wyznanie: luterańskie
  

Re: czynienie dobra bez Bożej łaski

Postprzez Aleksander » Cz sie 20, 2015 15:03

Nie jestem fachowcem w tym zagadnieniu. Mnie nigdy ten temat aż tak bardzo nie interesował. Jednak wydaję mi się że linii rozgraniczenia na katolicyzm i ewangelicyzm w tym pytaniu nie dają się tak łatwo narysować. Raczej wszyscy w ten lub inny sposób odnoszą się do prawa naturalnego. Jednak nigdy nie było zgody do zakresu i relacji do innych doktryn: łaska a natura; natura a objawienie; i itd.

Sent from my LG-D855 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1496
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: czynienie dobra bez Bożej łaski

Postprzez Grzegorz » Śr sie 26, 2015 21:06

Tutaj Melanchton raczej nie czyni podziału na prawo duchowe i prawo naturalne, tylko pierwszą i drugą tablicę Dekalogu. No i nie rozumiem czemu ogranicza konieczność pomocy Bożej tylko do wypełniania pierwszej tablicy.
Avatar użytkownika
Grzegorz
 
Posty: 861
Dołączył(a): Śr wrz 11, 2013 20:48
Lokalizacja: Warszawa
wyznanie: KEA
  

Re: czynienie dobra bez Bożej łaski

Postprzez karneol » Cz sie 27, 2015 23:07

W uzupełnieniu : w teologii katolickiej prawo naturalne znalazło swe ważne miejsce dzięki tomizmowi. Wiadomo, że przewrót reformacyjny u Lutra powstał z odrzucenia tej scholastycznej teologii, która zaciemniała istotę usprawiedliwienia grzesznika tylko z wiary. I ta różnica między katolicyzmem a ewangelicyzmem pozostała (moim zdaniem Deklaracja o usprawiedliwieniu z 1999r. niewiele tu wnosi).
Co do Melanchtona, to sądzę, że w cytowanym tekście przemawia on jako humanista, dla którego ważna jest tradycja scholastyczna.
karneol
 
Posty: 63
Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 19:00
wyznanie: luterańskie
  

Re: czynienie dobra bez Bożej łaski

Postprzez Aleksander » Pt sie 28, 2015 06:33

Dobre uzupełnienie.

Sent from my LG-D855 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1496
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  


Powrót do Księgi symboliczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron