Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Pochwycenie Kościoła

Rozmowy o Biblii i jej nauce w świetle teologii luterańskiej

Pochwycenie Kościoła

Postprzez Filipo » Pn kwi 05, 2010 14:00

Wysłany: Czw Mar 18, 2010 00:42 Temat postu: Pochwycenie Kościoła

Jakie jest nauczanie k. luterańskiego dot. pochwycenia Kościoła względem Wielkiego Ucisku (np. Łuk 17, 33-36, listy do Tesaloniczan).
Będę wdzieczny za namiary na źródła wypowiedzi.
Filipo
 
  

Re: Pochwycenie Kościoła

Postprzez Paweł » Pn kwi 05, 2010 14:01

Wysłany: Czw Mar 18, 2010 06:34 Temat postu:

Chyba raczej nie ma takowego, to domena innych dcenominacji. Odnośnie końca świata ewentualnie mogę co nieco wkleić. Temat zbieżny :)
Paweł
 
Posty: 723
Dołączył(a): N mar 21, 2010 12:13
Lokalizacja: Suwałki
wyznanie: ewangelicko - augsburskie
  

Re: Pochwycenie Kościoła

Postprzez Dagóza » Pn kwi 05, 2010 14:01

Wysłany: Czw Mar 18, 2010 09:52 Temat postu:

Odnośnie pochwycenia mogę przytoczyć fragment z książki ks. dr Alfereda Jaguckiego "Zawsze z Chrystusem". On tu na temat pochwycenia mówi tak: "... Biblia daje nam przykłady pochwycenia. O Henochu napisano, że chodził z Bogiem, a potem go nie było, gdyż zabrał go Bóg (1 Mż 5,24, Hbr 111,5). O Eliaszu czytamy, jak rydwan ognicy i konie ogniste oddzieiły ich od siebie i Eliasz wśród burzy wstąpił do nieba (2 Krl 2,11). Te pochwycenia pozwalają nam sobie wyobrazić, jak nastąpi pochwycenie tych, którzy pozostaną przy życiu aż do przyjścia Pana.
O zabraniu z tego świata mówi też Jezus w Ewangeliach (Mt 24, 31.40-41; Łk 17, 34-37). Pochwycenie zaskoczy wszystkich ludzi jak błyskawica. Jedni będą wzięci prosto od pracy, a inni zostaną wyrwani ze snu. Będzie to o róznych porach dnia i nocy, a jednak równocześnie. Gdy na jednej półkuli jest noc i ludzie śpią, to w tej samej chwili na drugiej jest dzień i ludzie pracują; gdy w jednej strefie jest wieczór, to w innej jest poranek. Czy za tym nie kryje się obraz ziemi jakokuli? Nie wiemy, czy pochwycenie nastąpi na oczach tych, którzy pozostaną, ale wszędzie dadzą się zauważyć puste miejsca. Może pozostawieni będą rozglądali się ze zdziwieniem i szukali zabranych?
Kto będzie zabrany? Z kontekstu wynika, że ci, którzy wierzą, że Jezus umarł i zmartwychwstał (1 Tes 4,14). Jeżeli apostoł mówi "my", to znaczy tacy jak on i inni wierzący. Wiara nasza przemieni się w oglądanie Tego, który po nas przyjdzie, bo mamy obiecane, że gdy się objawi... ujrzymy Go takim, jakim jest (1 J 3,2). Wiara nasza musi jesdnak być żywa i pokazywać się w uświęceniu. Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie ujrzy Pana (Hbr 12,14). A przede wszystkim musimy być własnością Pana Jezusa, ponieważ On tak się modlił: Ojcze! Chcę, aby ci, których mi dałeś, byli ze mną, gdzie Ja jestem, aby oglądali chwałe moją (J 17,24). Jak w pierwszym zmartwychwstaniu wezmą udział ci, którzy są Chrystusowitak też razem z nimi porwani zostaną ci, którzy są własnością Chrystusa. (1 Tes 4,17). Apostoł charakteryzuje ich: A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje wraz z namiętnościami i żądzami (Ga 5,24).
Jak magnes przyciąga tylko cząstki z żelaza, a inne pozostawia, tak Chrystus weźmie do siebie tych, którzy są Jego: jednych przez zmartwychwzbudzenie, a innych przez pochwycenie i przemienienie. Ważne jest, abyśmy mogli powiedzieć: Jeśli żyjemy, dla Pana żyjemy, jeśli umieramy dla Pana umieramy; przeto czy żyjemy,czy umieramy, Pańscy jesteśmy (Rz 14,8 )..."

Na tym chcę zakończyć cytowanie ks. Jaguckiego. We wspomnianym fragmencie książki można wyczytać jeszcze kilka innych odniesień do pochwycenia, przemiany i wieczności, ale nie chcę sięnad tym specjalnie rozwodzić. Jak zauważył Paweł, rozważania o pochwyceniu są raczej domeną innych denominacji. Od siebie mogę dodać, iż niezwykle dziwią mnie rozbudowane teorie, na podstawie dosyć skromnych źródeł w tekście biblijnym. Dla nas nie jest ważne snucie (nieraz wątpliwych) teorii, ale życie zbudowane prawdziwie na Chrystusie. Owszem w nauczaniu Kościelnym pojawia się zainteresowanie wiecznością, tym co nastąpi, ale ważniejsze od rysowania tych obrazów jest konsekwentne wzywanie do podążania przez życie w naśladowaniu Chrystusa i wierze w Niego. Ta wiara pozwala bez obaw patrzeć w przyszłość i wieczność, bo przecież ona swój początek bierze w naszym "tu i teraz". Jakakolwiek nie będzie przyszłość, to jestesmy pewni, iż w Chrystusie będzie taka jak trzeba, zatem po tracić czas na rozważania, które przypominają czasem stąpanie po kruchym lodzie? Zwłaszcza w sytuacji, gdy mają one więcej wspólnego z fantazjami, niż rzeczywistym Bożym objawieniem i przekazem.
Dagóza
 
Posty: 38
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:20
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Pochwycenie Kościoła

Postprzez Filipo » Pn kwi 05, 2010 14:02

Wysłany: Czw Mar 18, 2010 20:06 Temat postu:

Dagóza bardzo Ci dziękuję za ten cytat Czy ta książka jest gdzieś w wersji elektronicznej?
Zgadzam się z tym, że naszym zadaniem jest naśladowanie Jezusa, ale powinno się znać, rozumieć i stosować wszystkie słowa Jezusa Chrystusa. On wypowiadał się o pochwyceniu, i nie jest to aż tak niejasne jak sugerujesz. Nie jest też tak, że od jednych spraw są takie denominacje, a od innych inne. Chrześcijanie powinni znać nauczanie Jezusa i Pawła dot. czasów ostatecznych. To dział zwany eschatologią i nie jest to fantazja, jak nie jest fantazją dogmatyka, etyka czy soteriologia.
Właśnie odnosiłem takie wrażenie (może mylne), że w KEA te tematy jakby się zostawia...
Może ktoś jeszcze zna inne luterańskie teksty, wykłady, kazania na ten temat?
Filipo
 
  

Re: Pochwycenie Kościoła

Postprzez Tomasz » Pn kwi 05, 2010 14:03

Wysłany: Czw Mar 18, 2010 22:54 Temat postu:

Temat, który poruszyłeś jest bardzo ciekawy, jednak o tyle "fantastyczny" jak określił to Dagóza, iż w dużej mierze może opierać się na naszych domysłach. Opisy biblijne istotnie są w tej kwestii bardzo skromne. Tutaj może nasuwać się pytanie - dlaczego ?
Oczywiście również postaram się trochę "poszperać" i znaleźć inne materiały na ten temat.
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3042
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Pochwycenie Kościoła

Postprzez Dagóza » Pn kwi 05, 2010 14:04

ysłany: Pią Mar 19, 2010 16:36 Temat postu:

Drogi Filipo, co do książki, to nie spotkałem jej w wersji elektronicznej. Klasyczne wydanie pochodzi z roku 1983 r.

Co do nauki o pochwyceniu - być może nie wysłowiłem się dosyć precyzyjnie - nie uważam, że ta nauka jest niejasna, ale to co zostało objawione w Biblii nie pozwala na stworzenie takich systemów myślowych, teorii jakie na nasz grunt dotarły w głowniej mierze z USA. Wydaje mi się, że szczególnie rozbudowane teorie dotyczące pochwycenia są nieuprawnioną naditerpretacją. Jest zgoda, co do tego, iż pochwycenie nastąpi, a próby rozpisywania tego wydarzenia, na różne, etapy, części przekracza ramy Bożego objawienia.
Dagóza
 
Posty: 38
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:20
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Pochwycenie Kościoła

Postprzez Maciej Pietraszczyk » Pn kwi 05, 2010 14:05

Wysłany: Wto Mar 23, 2010 16:18 Temat postu:

Co nie co pisał o tym ks. Alfred Jagucki (ojciec TW Janusza) w książce "Zawsze z Chrystusem". Książka fajna.
Maciej Pietraszczyk
 
Posty: 29
Dołączył(a): So mar 27, 2010 23:00
  

Re: Pochwycenie Kościoła

Postprzez Filipo » Wt kwi 13, 2010 06:37

Wysłany: Pon Kwi 05, 2010 23:30

Maciej Pietraszczyk napisał:
Co nie co pisał o tym ks. Alfred Jagucki (ojciec TW Janusza) w książce "Zawsze z Chrystusem". Książka fajna.


Właśnie o tym pisał kilka postów wcześniej Dagóza:
Cytat:
Odnośnie pochwycenia mogę przytoczyć fragment z książki ks. dr Alfereda Jaguckiego "Zawsze z Chrystusem". On tu na temat pochwycenia mówi tak:
Filipo
 
  

Re: Pochwycenie Kościoła

Postprzez Maciej Pietraszczyk » Wt kwi 13, 2010 06:39

Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 08:41

Fakt, przeoczyłem.
Maciej Pietraszczyk
 
Posty: 29
Dołączył(a): So mar 27, 2010 23:00
  

Re: Pochwycenie Kościoła

Postprzez Filipo » Wt kwi 13, 2010 06:40

Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 12:52

Pozwolę sobie podrążyć temat Czy oprócz ww książki ktoś gdzieś natknął się na inne wzmianki w nauczaniu luterańskim dotyczące pochwycenia? Książki, artykuły, kazania etc. zarówno po polsku, jak w językach obcych. Nie jest możliwe chyba, żeby na ten temat panowało aż takie milczenie i jedynie pastor Alfred Jagucki coś pisał na ten temat...
Filipo
 
  

Następna strona

Powrót do Biblia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron