Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Po co tak naprawde Bóg stworzył człowieka?

Rozmowy o Biblii i jej nauce w świetle teologii luterańskiej

Po co tak naprawde Bóg stworzył człowieka?

Postprzez Maciej » Cz wrz 28, 2017 08:16

Nowe przymierze nadane ludziom wierzącym w Chrystusa Jezusa jako swojego zbawiciela obdarza każdego z nich duchem Chrystusowym. "Nadzieja dla świata leży w błogosławieństwie poznania i możliwościach, jakie przyniesie ze sobą Tysiącletnie Królestwo Chrystusa - odnowienie wszystkiego tego, co zostało utracone w Adamie, dla wszystkich chętnych i posłusznych, z rak Odkupiciela i jego uwielbionego Kościoła, gdy wszyscy celowo czyniący zło zostaną zniszczeni" (Dz. Ap. 3:19-23; Izaj. 35) Jak wiadomo, Jezus jest Bogiem. Nasuwa się więc jeden bardzo krzepiący wniosek: Bóg stworzył człowieka po to, by był Jego mieszkaniem. Tak było zanim Adam i Ewa wzięli i zjedli z drzewa poznania dobra i zła i tak jest po nowym i zarazem ostatnim przymierzu nadanym przez Chrystusa. Naszym przeznaczeniem nie jest więc przeżywanie ciągłych trudów, wyrzeczeń i smutnej prozy dnia codziennego. Jesteśmy stworzeni do tego, by być mieszkaniem samego Boga. A ponieważ zbawienie jest nie z uczynków, żeby się kto nie chlubił, ale z łaski, to nasuwa się kolejny wniosek na temat nas samych: Bóg zna nas lepiej niż my sami siebie, skoro więc obdarzył WYBRANYCH łaską wiary w Chrystusa i przeznaczył nas na swoje mieszkanie to każda potępiająca nas samych myśl, w rodzaju:"mam słabą wolę, mam słaby charakter, jestem podatny na obrazy, nie kocham siebie, lub nie kocham Boga", są tak na prawde zwiedzeniem i kłamstwem szatana. Bóg wie o nas wszystko i wybrał nas na swoje mieszkanie. Oddał, życie za ludzi co do których jest pewien, że prędzej, czy później staniemy się podobni do Chrystusa. Jezus nie okazał nam swojej miłości i nie zapłacił najwyższej ceny wiedząc, że się nam nie uda. Zesłał nam pocieszyciela i pomocnika w postaci ducha świętego. Strzeże swoich DZIECI jak źrenicy oka. Sam Bóg obdarzając nas łaską wiary w Jezusa utwierdza nas w przekonaniu, że jesteśmy kompatybilni z jego charakterem. Nie jesteśmy już sługami, bo sługa nie wie co pan jego zamierza, ale nazwani jesteśmy przyjaciółmi Boga. Nam też objawia w pełni swój charakter i swoje plany.

Tak więc, bądźcie bracia moi i siostry pewni swego powodzenia w Jezusie Chrystusie. Bądźcie pewni zbawienia. Niszczcie wszelkie warownie szatana i jego sług dobrem, "zło dobrem zwyciężaj". Gdy ktoś wam powie, nic nie jesteś wart, przypomnijcie sobie, że Bóg już was wybrał i On wie lepiej jacy jesteście. Zapłacił za was najwyższą cenę. Jesteście powołani do tego by radować się w Panu. Jesteście powołani do tego, by na wzór Chrystusa głosić prawdę i ewangelię, obdarzać życiem innych. Na wzór Chrystusa mamy w sobie niesamolubną miłość i prawdziwym szczęściem jest tą miłością obdarowywać innych. Skoro więc Bóg nas wybrał i nasze, życie ma być skupione nie na sobie tylko na innych to nie ma już słów, które mogłyby nas dotknąć. Nie ma też trudnej sytuacji, z której Bóg nie wyprowadzi nas obronną ręką. Wszystkie kłamstwa szatana dotyczące nas samych, przestają mieć znaczenie. Jezus ponownie przywrócił nam wartość, a źródłem naszej wartości jest wiara w Chrystusa. Nie ma więc już miejsca na ego, które doprowadziło do upadku szatana. A skoro nie ma w nas miejsca na ego i znamy swąją wartość w Chrystusie nic nie jest w stanie nas dotknąć.

Piszę to ku pokrzepieniu serc :D
Maciej
 
Posty: 188
Dołączył(a): So sie 19, 2017 19:06
wyznanie: Adwentyści Dnia Siódmego
  

Re: Po co tak naprawde Bóg stworzył człowieka?

Postprzez Aleksander » Cz wrz 28, 2017 08:47

Przepraszam Cię, Maciej, ale znowu wymyślasz. Człowiek nie jest stworzony, aby być mieszkaniem dla Boga! Bóg nie potrzebuje ciała człowieka, aby istnieć. Świat stworzony przez Boga został nazwany domem, w którym stworzony człowiek zamieszkuje. Celem, jeśli już o tym mówimy, jest nauczyć się, na podobieństwo Boga, zarządzać stworzeniem/domem Bożym.
Po drugie, nadzieją człowieka jest przebaczenie grzechów w Chrystusie, a nie pewność sama w sobie.
Właśnie niedawno oglądałem program o gotowaniu. Dziennikarz odwiedził wspólnotę chrześcijańską. Pokazali nawet krótki kawałek kazania, na którym kaznodzieja odniósł się do gotowania. Wymienił on wszystkie składniki do ugotowania dania, nazwane Ewangelią. Pierwszy składnik wymieniony przez owego kaznodzieję było pewność (confidence). Ewangelia raczej przedstawia inny pieszy składnik: "grzeszy ja jestem, nędzny człowiek. Zlituj się nade mną Boże!".
Po trzecie, my żyjemy już w "tysiąc letnim królestwie", a nie czekamy na jego przyjście. Czekamy natomiast na pełnię objawienia Królestwa Bożego!

Sent from my LG-H850 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1487
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: Po co tak naprawde Bóg stworzył człowieka?

Postprzez Maciej » Cz wrz 28, 2017 09:44

Pokutuj, a ...... Post wykasowany

Wydaje mi się, że Pastor Aleksander doskonale już Ci tę kwestię wyłuszczył, więc przestań na tym forum tworzyć teorii nie z tej ziemi. Ponieważ już Cię nic nie dotknie - jak sam stwierdziłeś, kasuję post. Jeżeli się nie dostosujesz i nadal będziesz ciągnął swoje, to wylatujesz z forum i możesz swoje teorie głosić gdzieś indziej. Tym razem jeszcze Ci daruję, ale to naprawdę ostatni raz.
Maciej
 
Posty: 188
Dołączył(a): So sie 19, 2017 19:06
wyznanie: Adwentyści Dnia Siódmego
  

Re: Po co tak naprawde Bóg stworzył człowieka?

Postprzez Maciej » Cz wrz 28, 2017 13:28

Mam do was pytanie, pytania wolno zadawać. W piśmie świętym napisane jest, że Jezus jest królem królów. Jak sądzicie, kim są królowie będący pod panowaniem króla królów. I drugie pytanie, kim według was jest wspomniany w biblii ród kapłański?
Maciej
 
Posty: 188
Dołączył(a): So sie 19, 2017 19:06
wyznanie: Adwentyści Dnia Siódmego
  

Re: Po co tak naprawde Bóg stworzył człowieka?

Postprzez Aleksander » Cz wrz 28, 2017 16:39

Zapomniałeś wymienić jeszcze urząd proroka. ST przedstawia opowieść dojrzewania ludzkości reprezentowanej przez Izrael. Podobnie jak dorasta i dojrzewa każde dziecko. Było one etapowe. Pismo przedstawia je przy pomocy urzędów/powołania kapłana, króla i proroka. Wszystkie te urzędy już możemy zobaczyć w ogrodzie Eden, w Adamie i Ewie. W nich i jest zawarty cel stworzenia człowiek, sens życia dla człowieka. Czyli dojrzewanie etapami od kapłana przez króla do proroka. Ważne też nadmienić, że dosyć często urząd proroka jest przedstawiany w ograniczony sposób. Przedstawiając proroka tylko jako posłańca. Jednak urząd jest czymś o wiele większym. Prorok zasiadał w radzie Bożej. Jego słowo zmieniało kierunek cywilizacji. Do takiego rozwoju w dojrzewaniu odwołuje się apostoł Paweł w liście do Galacjan 4:1-4. Powołanie zawiera również obietnice. Jak wiemy Izrael zawalił swoje powołanie. Dlatego przeszedł Mesjasz, prawdziwy Izraelita, wypełnić powołanie. Każda Ewangelia z osobna przedstawia Chrystusa o poszczególnym urządzie. Kościół ochrzczony w Chrystusa nie tylko przyjmuje obietnice i błogosławieństwa z wypełnienia powołania, Ale też zadanie kontynuować powołanie kapłana, króla i proroka. Moim zdaniem twoje pytanie odnosi się tylko do aspektu obietnic powiązanych z urzędami. Sama interpretacja obietnic musi uwzględniać aspekt, który jest nazywany "już, ale jeszcze nie teraz". Jest niczym innym jak "weź swój krzyż i idź za mną", czyli teologią krzyża. Jest to najczęściej sprytnie pomijany aspekt we wszystkich charyzmstycznych grupach. Pomijanie cierpienia i krzyża w życiu osobistym nie prowadzi do dojrzałości, lecz w przeciwnym kierunku.

Sent from my LG-H850 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1487
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: Po co tak naprawde Bóg stworzył człowieka?

Postprzez Maciej » Cz wrz 28, 2017 16:52

Czy możesz mi to wyjaśnić w bardziej przejrzysty sposób, bo wstyd się przyznać, ale nie rozumiem tego.
Maciej
 
Posty: 188
Dołączył(a): So sie 19, 2017 19:06
wyznanie: Adwentyści Dnia Siódmego
  

Re: Po co tak naprawde Bóg stworzył człowieka?

Postprzez Maciej » Cz wrz 28, 2017 17:01

Naturalną rzeczą jest omijanie cierpienia. Lekcje jakie daje nam Bóg mogą być czasem gorzkie, ale zawsze kończą się haapy endem. Zresztą jeśli Bóg postanowi poddać Cię próbie lub nauczyć cię czegoś przez tak zwany "krzyż" to tego nie ominiesz. Gdyby jednak Bóg nie stworzył nas do omijania cierpienia, to "krzyż" nie byłby żadną lekcją. To właśnie chęć ominięcia cierpienia sprawia, że odnosi ono pożądany przez Boga skutek. Ci co nie omijają cierpienia to masochiści.
Maciej
 
Posty: 188
Dołączył(a): So sie 19, 2017 19:06
wyznanie: Adwentyści Dnia Siódmego
  

Re: Po co tak naprawde Bóg stworzył człowieka?

Postprzez Aleksander » Pt wrz 29, 2017 09:30

Maciej napisał(a):Czy możesz mi to wyjaśnić w bardziej przejrzysty sposób, bo wstyd się przyznać, ale nie rozumiem tego.
Starałem się przy pomocy ogromnych skrótów odpowiedzieć na pytanie: dlaczego Bóg stworzył człowieka?
Odpowiedź kryje się w schemacie od kapłana przez króla do proroka. Powołaniem człowieka jest dojrzeć do pełni wieku dorosłego. Mówię w kategoriach duchowych, oczywiście, ale one odnoszą się i do okresów dorastania fizycznego. Bóg uczy ludzkość dojrzewania po przez powołanie/obowiązki do urzędu najpierw kapłana, potem króla i na końcu proroka. Taki schemat został nam już objawiony w pieszych rozdziałach ks. Rodzaju 1-3. W ten sam sposób ułożona jest opowieść historii Izraela. W ten sam sposób ułożony jest kanon Pisma Świętego. Pierwszą rzeczą jaką ma się nauczyć dziecko to wykonywać prawie że automatycznie proste polecenia: "zrób to", "nie rób tego", "jeśli nie zrobisz, dostaniesz klapsa", "jeśli zrobisz, dostaniesz cukierka". Prawo Mojzeszowe jest proste. Odpowiedzialności kapłanów byłe dosyć proste. Liturgia była prosta. Wymagało to cierpliwości, posłuszeństwa i wierności. Punktem kulminacyjnym i całą głębią tego okresu dojrzewania dziecka Izraela miało być pojąć że potrzebna jest śmierć pośrednika....
Drugim etapem dojrzewania jest okres nastolatka Izraela. Miał on się nauczyć co to znaczy być królem. Księgi mądrością, królewskie i psalmy odnoszą się do tego etapu. Nastolatek ma zauważyć, że w okolicznościach i relacjach ludzkich nie wystarcza przepisów Prawa Mojżeszowego. Potrzeba jest jeszcze czegoś. Jest nią mądrość Boża. Nastolatek musiał nauczyć się jakich przyjaciół wybierać, jaka powinna być żona i itd. Księga Mądrości napisana jest dla młodego chłopaka, który ma zostać królem. W tym okresie Bóg prowadzi Izrael do nowych rzeczy (Nowe Przymierze jest zawarte, z królem Dawidem). Liturgia się zmienia, staje się trudniejsza, dlatego że dochodzi śpiew i muzyka. Punktem kulminacyjnym tego okresu rozwoju jest pojąć, że zadaniem króla jest oddać/poświęcić swoje życie za lud Boży. Czyli znowu śmierć.
Trzeci okres opisuje już młodego mężczyznę Izrael. W tym czasie Izrael miał się nauczyć relacji z cywilizacjami w całym świecie. Gdyby był wierny w pierwszych etapach to potrafił by być światłem dla całego świata. Innymi słowy miał zadanie nauczyć wszystkie cywilizacje tego samego co umiał sam i tym samym przekształcić świat. Do wykonania takiego zadania (prorockiego) Bóg zaprosił proroków zasiąść wyraz z Nim do "okrągłego stołu". Bóg "się radził" proroków co uczynić ze światem. Dlatego pisałem o szerszej perspektywie urzędu prorockiego. Punktem kulminacyjnym tego okresu była gotowość proroka poświęcić swe życie, aby świat mógł narodzić się na nowo. Większość proroków zostali zabici, ale świat zmienił się zgodnie z ich orzeczeniem. Izrael oczywiście nie spełnił swego powołania. We wszystkich etapach rozwoju, tak jak Maciej napisał w swoim poście, człowiek zawsze wybiera to co jest łatwiejsze, tak Izrael zawsze wybierał "drogę na skróty" i dlatego nie mógł dojrzeć. Aż przyszedł Mesjasz. Ewangelie opisuje Pana Jezusa, drugiego Adama, który wszystkie etapy wypełnił w pełni. Nie wybrał drogi na skróty, wziął krzyż aż do końca. Dlatego jego śmierć i zmartwychwstanie nie jest ograniczone do zbawieniem z grzechów, a Nowym Stworzeniem, Nowym Światem. Kościół ochrzczony w Chrystusa jest już dojrzałym człowiekiem, nie dlatego że chrześcijanie są już dojrzali, a dlatego że sam Chrystus jest dojrzały. Kościół jednak musi nauczyć się przechodzić wszystkich tych etapów w pełnym doświadczeniu podążając za Chrystusem. Nie można tego zrobić omijając punkty kulminacyjne, czyli poświęcenia swego życia dla innych, wziąć swój krzyż. Różnica po między ST a NT nie polega na różnych powołaniach. Powołanie pozostaje takie same, ale wspierane jest odkupieniem naszych grzechów oraz w pełni wylanego Ducha Świętego. Nie możemy zaniedbywać wyznawanie grzechów. Z ufnością przyjmujemy przebaczenie (absolucję), zaś Duch wspiera i prowadzi nas po tej samej ścieżce dojrzewania : od kapłaństwa, przez króla do dojrzałego proroka. Ewangelie opisują ten schemat w życiu Chrystusa, listy zaś apostolskie uczą Kościół podążać taką samą drogą.
Mam nadzieję że schemat teraz jest bardziej zrozumiany, natomiast miejsce krzyża jest widoczne jako punkt kulminacyjny?

Sent from my LG-H850 using Tapatalk
Ostatnio edytowano Pt wrz 29, 2017 13:53 przez Aleksander, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1487
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: Po co tak naprawde Bóg stworzył człowieka?

Postprzez Aleksander » Pt wrz 29, 2017 09:46

Maciej napisał(a):Naturalną rzeczą jest omijanie cierpienia. Lekcje jakie daje nam Bóg mogą być czasem gorzkie, ale zawsze kończą się haapy endem. Zresztą jeśli Bóg postanowi poddać Cię próbie lub nauczyć cię czegoś przez tak zwany "krzyż" to tego nie ominiesz. Gdyby jednak Bóg nie stworzył nas do omijania cierpienia, to "krzyż" nie byłby żadną lekcją. To właśnie chęć ominięcia cierpienia sprawia, że odnosi ono pożądany przez Boga skutek. Ci co nie omijają cierpienia to masochiści.
Grupy charyzmatyczne, podobnie liberalne Kościoły manipulują pojęciem cierpienia. Mówią o cierpieniu dużo tylko w celu przyciągnięcie do siebie więcej ludzi, jednak ich rozwiązania są drogą na skróty. Unikają oni kulminacji cierpienia, czyli krzyża. Najczęściej historie biblijne nie kończą się w naszym rozumieniu happy endem. Księga Objawienia opisuje cierpienia pieszych chrześcijan, męczenników. Trudno to pojąć ale zakończenie cierpienia męczenników mogło nastąpić tylko wtedy gdy jeszcze więcej męczenników odda swoje życie. Mówię o liczbie 144tyś. Są to pierwsi męczennicy chrześcijańscy. Bóg specjalnie wydłużył okres pomiędzy pieszym przyjściem Syna Bożego, a drugim przyjściem ("już, ale jeszcze nie teraz"), aby Kościół przeszedł przez od kapłana przez króla do proroka w pełni.

Sent from my LG-H850 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1487
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: Po co tak naprawde Bóg stworzył człowieka?

Postprzez Maciej » N paź 01, 2017 15:45

hebrajczyków 3:6 "Lecz Chrystus jako syn był ponad domem jego; a domem jego my jesteśmy, jeśli tylko aż do końca zachowamy niewzruszenie ufność i chwalebną nadzieję."
Maciej
 
Posty: 188
Dołączył(a): So sie 19, 2017 19:06
wyznanie: Adwentyści Dnia Siódmego
  

Następna strona

Powrót do Biblia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron