Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

hipokryzja czy wiara?

Rozmowy o Biblii i jej nauce w świetle teologii luterańskiej

Re: hipokryzja czy wiara?

Postprzez Herbert » Pn wrz 18, 2017 11:37

W jego ludziej naturze kierowal sie zaufaniem do Ojca (czyli wiara, jesli chcesz) i wtedy mogl czegos nie wiedziec (zob. np. Lk 13, 32), ale jednoczesnie nie stracil przeciez swojej boskiej natury, ktora choc ukryta, przebila czasem nawet przed jego Zmartwychwstaniem z cala moca (Mk 9, 2-9). Wtedy na pewno "wiedzial", co go czeka i po co przyszedl na ten swiat.
"Który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem." (Flp 2, 6-7)
Herbert
 
  

Re: hipokryzja czy wiara?

Postprzez Maciej » Pn wrz 18, 2017 12:28

Przyjął postać syna, nie sługi. Sługą Boga był Jan Chrzciciel, bo nie doczekał synostwa. Wszyscy wierzący w Chrystusa są synami Boga. Bóg nam pokazał co to służba, ale my służymy mu z serca, a nie ze strachu. Hierarchia Boga polega na tym, że kto ma większy autorytet, kto jest wyżej ten więcej służy. Zupełnie odwrotnie niż u ludzi, którzy hierarchię traktują samolubnie i sądzą, że im wyżej jesteś tym większą ilością ludzi KIERUJESZ, ROZKAZUJESZ. Nie samolubna miłość i wiara Bogu, to jest klucz do szczęścia. To jest klucz do pokoju. To jest klucz do czynienia cudów. Tak przy okazji, mam brata, który miał problem skórny, którego nie dało się wyleczyć. Pomodliłem się za Niego i udało się!!! Jest zdrowy!!!! Wierze, że nie samolubna miłość i wiara Bogu doprowadzi mnie do innych cudów.
Maciej
 
Posty: 188
Dołączył(a): So sie 19, 2017 19:06
wyznanie: Adwentyści Dnia Siódmego
  

Re: hipokryzja czy wiara?

Postprzez Maciej » Pn wrz 18, 2017 12:46

Napisze to w bardziej zrozumiałych słowach. Uwaga :) Bóg to mój tatuś. Jak każdy syn boje się taty, ale go kocham. Gdy mam do niego miłość, gdy wierze jego słowom to wykonuje jego polecenia z miłości i dla tego, że wierze, że ma rację. Każdy kto nie kocha i nie wierzy swemu Ojcu, zwyczajnie nie jest narodzony na nowo i nie jest synem Boga. Proste nie?


A ten wątek jaki tu zacząłem ma za zadanie pokazać wielkość miłości Boga do nas. Stał się taki jak my. To dużo więcej znaczy, niż gdyby był Jezusem, który wie wszystko. Maszyna bez uczuć, wykonuje wszystko mechanicznie. To, że Chrystus wierzył tak jak my pobudza nasze serca do jeszcze większej miłości do Niego! To przepiękna ewangelia. Dlatego poruszyłem ten wątek. Jak mnie nie wyrzucicie to podziele się z Wami innymi rzeczami, które budują miłość. Tak działa Duch Święty. Jesteście moim jedynym oknem na świat, ale coś każe mi ryzykować i mówić Wam jak piękne są niuanse ewangelii. Wiem, że to forum Luterańskie i te Wasze sobory przyjęły takie doktryny a nie inne, jednak w czasach końca wzrośnie poznanie i trzeba to poznanie przyjąć. Jeśli się myle to obym padł na miejscu, ale jeśli mam rację i potwierdzenie jest w biblii to mam moralny obowiązek dzielić się skarbami słowa Bożego z moimi bliźnimi.
Ostatnio edytowano Pn wrz 18, 2017 12:55 przez Maciej, łącznie edytowano 1 raz
Maciej
 
Posty: 188
Dołączył(a): So sie 19, 2017 19:06
wyznanie: Adwentyści Dnia Siódmego
  

Re: hipokryzja czy wiara?

Postprzez Aleksander » Pn wrz 18, 2017 12:52

Herbert napisał(a):W jego ludziej naturze kierowal sie zaufaniem do Ojca (czyli wiara, jesli chcesz) i wtedy mogl czegos nie wiedziec (zob. np. Lk 13, 32), ale jednoczesnie nie stracil przeciez swojej boskiej natury, ktora choc ukryta, przebila czasem nawet przed jego Zmartwychwstaniem z cala moca (Mk 9, 2-9). Wtedy na pewno "wiedzial", co go czeka i po co przyszedl na ten swiat.
"Który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem." (Flp 2, 6-7)
Herbert, to jest spekulacja w odniesieniu do niewiedzy Pana Jezusa. Zarazem nie mająca wsparcia teologicznego, raczej bardzo naciągniętych wywodów. Gdzie w Ew św Łukasza 13:32 widać niewiedzę???

Sent from my LG-H850 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1487
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: hipokryzja czy wiara?

Postprzez Aleksander » Pn wrz 18, 2017 12:57

Maciej napisał(a):Nazywaj to jak chcesz Herbert. Podałem na przykładzie samej Biblii jaka jest prawda. Żaden sobór nie powinien przeczyć Biblii. Chcieliście cytaty, to znalazłem cytaty. Dla mnie sprawa jest jasna. Chrystus chodził w wierze.

Tak, pycha przeze mnie przemawia. To nie ja znalazłem, tylko Duch Święty tak pokierował, że te cytaty same do mnie trafiły.
Maciej, twoje wywody nie są oparte na prawdziwe Piśma Świętego, lecz twoich naciągniętych wywodach. Nie obrażaj Ducha Świętego mówiąc, że są twoje wywody wynikają z objawienia.

Sent from my LG-H850 using Tapatalk
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 1487
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 09:30
wyznanie: Luteranin
dyplomy: 3
  

Re: hipokryzja czy wiara?

Postprzez Maciej » Pn wrz 18, 2017 13:13

A w zborze Adwentystów wkurza mnie brak wiary. Mają wielkie poznanie, wiedzą co powinni robić, a tego nie robią. Nie chcą odważyć się i pomodlić się za czyjeś uzdrowienie i tak zdobywać nowych członków. Gdyby mieli forum to dałbym im do wiwatu, ale są zamkniętą społecznością i ani myślą się otwierać na świat. Ślepi i nadzy, biedni, myślą że są bogaci i nic im nie brakuje. A żniwo jest gotowe, tylko robotników mało.
Maciej
 
Posty: 188
Dołączył(a): So sie 19, 2017 19:06
wyznanie: Adwentyści Dnia Siódmego
  

Re: hipokryzja czy wiara?

Postprzez Maciej » Pn wrz 18, 2017 13:15

Aleksander, masz wybór. Możesz iść za pięknem, prawdą i miłością, albo za teologią i soborami.

Aleksander mam wrażenie, że gdyby słoń Ci nastąpił na noge to Ty byś wmawiał, że masz za ciasne buty.
Ostatnio edytowano Pn wrz 18, 2017 13:43 przez Maciej, łącznie edytowano 1 raz
Maciej
 
Posty: 188
Dołączył(a): So sie 19, 2017 19:06
wyznanie: Adwentyści Dnia Siódmego
  

Re: hipokryzja czy wiara?

Postprzez Maciej » Pn wrz 18, 2017 13:27

Jeśli mówie o pięknie to mam na myśli piękno ewangelii a nie piękno i przepych kościołów. To, że tam idą inni to i ja. Idź wąską ścieżką. Kościół prezentuje swoje wdzięki jak nierządnica w krótkiej spódniczce. Jak wchodze do kościoła, szczególnie KRK to czuje zachwyt i dostojeństwo, ale nie polegam na swoich odczuciach. To, że grają tam organy i śpiewają chóry to nie jest znak, że kościół to coś dobrego. Biblia to jedyny wyznacznik prawdy.
Maciej
 
Posty: 188
Dołączył(a): So sie 19, 2017 19:06
wyznanie: Adwentyści Dnia Siódmego
  

Re: hipokryzja czy wiara?

Postprzez Herbert » Pn wrz 18, 2017 14:25

Aleksander napisał(a):Herbert, to jest spekulacja w odniesieniu do niewiedzy Pana Jezusa. (...) Gdzie w Ew św Łukasza 13:32 widać niewiedzę???

Sorry za pomylke - oczywiscie MAREK 13, 32 !
Moze zle sie wyrazilem, ale chcialem Mackowi troche "isc na reke" i pokazac druga strone medalu - ludzka nature Chrystusa.
Herbert
 
  

Re: hipokryzja czy wiara?

Postprzez Maciej » Pn wrz 18, 2017 14:34

Brawo Ty. Niestety skrobiesz sobie u swoich :?
Maciej
 
Posty: 188
Dołączył(a): So sie 19, 2017 19:06
wyznanie: Adwentyści Dnia Siódmego
  

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Biblia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron