Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Dusza - czy jest nieśmiertelna?

Rozmowy o Biblii i jej nauce w świetle teologii luterańskiej

Dusza - czy jest nieśmiertelna?

Postprzez Jordan » Wt paź 14, 2014 14:31

Co sądzicie o twierdzeniu, że dusza jest nieśmiertelna? Czy spotkaliście w PŚ potwierdzenie tego stwierdzenia?

Zapraszam do wypowiadania się!
Jordan
 
  

Re: Dusza - czy jest nieśmiertelna?

Postprzez Witold » Wt paź 14, 2014 22:32

Dlaczego Jezus mówił o ogniu nieugaszonym? co byłoby w tym strasznego? Dla człowieka wystarczy kilkadziesiąt sekund w ogniu by zginąć. Czymże więc byłaby przestroga o ogniu nieugaszonym?

Mt 11:24
Ale powiadam wam: Lżej będzie ziemi sodomskiej w dniu sądu aniżeli tobie.


Będzie lżej pod jakim względem? Twoim zdaniem i jedni i drudzy umrą więc komu będzie lżej i pod jakim względem?

Mt. 13:41-42
Syn Człowieczy pośle swoich aniołów i zbiorą z Królestwa jego wszystkie zgorszenia, i tych, którzy popełniają nieprawość, (42) i wrzucą ich do pieca ognistego; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.


Czy słyszałeś o trupie zgrzytającym zębami i płaczącym? Wiem co powiesz! Przenośnia. Znowu :)
Witold
 
Posty: 654
Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 23:17
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: Dusza - czy jest nieśmiertelna?

Postprzez Jonah » Śr paź 15, 2014 12:51

Największy problem przeciwnicy nieśmiertelności duszy mają z Łk 23: 43 - "Zaprawdę powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju". Gdyby zanegować nieśmiertelność duszy, jak dobry łotr mógłby trafić zaraz po śmierci do raju?
Jonah
 
Posty: 745
Dołączył(a): So mar 03, 2012 01:09
wyznanie: chrześcijanin (KE-A)
dyplomy: 1
  

Re: Dusza - czy jest nieśmiertelna?

Postprzez Jonah » Cz paź 16, 2014 10:00

Egzegeza J. Wolzogena chyba nie przeczy nieśmiertelności duszy. I trafnie mówi, że słowa 'semeron' nie należy łączyć z poprzedzającymi słowami, jak to czynią niektórzy przeciwnicy tej koncepcji.
Tekst Łukaszowy można rozumieć po prostu jako zapowiedź udziału w zbawieniu, które przyniósł Chrystua. Tak jest on dziś często komentowany, bez żadnych dyskusji na temat śmiertelności czy nieśmiertelności duszy. Ale był też dawniej interpretowany jako argument za nieśmiertelnością duszy. Dlatego bywali tacy, którzy przesuwali przecinek za ‘semeron’, by sugerować, że Jezus mówi ‘dziś’, iż w bliżej nieokreślonej przyszłości dobry łotr znajdzie się z nim w raju. Wówczas dopiero tekst miałby potwierdzać ich doktrynę, że dusza umiera wraz z ciałem i zostaje na powrót wskrzeszona w dniu ostatecznym. Jednak forma ‘Amen lego soi’ jest naturalniejsza, niż ‘Amen lego soi semeron’, i często spotykana w NT. ‘Semeron’ można więc rozumieć jako ‘tego dnia’, ‘teraz’ (tak: Łk 2: 11, 4: 21, 5: 26, 12: 28 etc.) 'będziesz ze mną w raju'. Właśnie 'teraz' 'dziś', na Krzyżu, dokonuje się zbawienie i otwiera się droga do raju, gdzie może trafić „dobry łotr”. Hieronim objaśnia: „Krzyż Chrystusa jest kluczem do Raju. Krzyż Chrystusa go otworzył. [...] Łotr jest pierwszym, który wszedł [tam] z Chrystusem”. Jan Chryzostom doda: „Chrystus otworzył Raj i wprowadził tam złoczyńcę”.
Czy z kolej można rozumieć ‘paradeisos’ jako stan czy miejsce. Można rozumieć jako stan, ale też i miejsce. Poprzedni werset mówi o „Królestwie” (basileia), do którego Jezus ma wejść - ‘elthes’ od ‘erchomai’. W Łk 19: 5, 15: 20 słowo to użyte jest w sensie przemieszczania się w przestrzeni. W ten sposób zwrot ‘elthes eis ten basileian sou’ można odnieść do wniebowstąpienia (w Dz mamy na określenie wniebowstąpienia inne czasowniki sugerujące przemieszczanie się w przestrzeni: ‘epairo’, ‘poreuo’). Wtedy można przypuszczać, że dobry łotr nie będzie musiał czekać na zmartwychwstanie umarłych, ale już również już ‘teraz’ będzie radował się uczestnictwem w zbawieniu - w niebie. Będzie bowiem tam, gdzie Jezus, w towarzystwie Jezusa - ‘met’ emou’. A w dniu zmartwychwstania to zbawienie znajdzie ostateczne spełnienie.
Jonah
 
Posty: 745
Dołączył(a): So mar 03, 2012 01:09
wyznanie: chrześcijanin (KE-A)
dyplomy: 1
  

Re: Dusza - czy jest nieśmiertelna?

Postprzez Jordan » Cz paź 16, 2014 13:24

Jonah napisał(a):Największy problem przeciwnicy nieśmiertelności duszy mają z Łk 23: 43 - "Zaprawdę powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju". Gdyby zanegować nieśmiertelność duszy, jak dobry łotr mógłby trafić zaraz po śmierci do raju?

W takim razie powiedz w jaki sposób Pan Jezus miał być z łotrem w niebie, skoro przebywał trzy dni martwy w grobie, a później jeszcze 40 dni chodził po ziemi.
Jordan
 
  

Re: Dusza - czy jest nieśmiertelna?

Postprzez Jonah » Cz paź 16, 2014 14:19

O tych "podmiotach" to już można tylko spekulować. W klasycznej filozofii to dusza jest uważana za źródło ludzkiego działania, organizuje ciało i istnieje w sobie jako w podmiocie. Dlatego uznaje się, że może istnieć po śmierci ciała.

Po śmierci Jezusa wydarzenia z Nim związane rozgrywają się w rzeczywistości eschatologicznej, do której On wchodzi, posiada już "wszelką moc na niebie i na ziemi". Jego nie obowiązują prawa czasu i przestrzeni. Wszelkie określenia dotyczące czasu i przestrzeni więc dotyczą tylko ludzkiej perspektywy, z jakiej się o wydarzeniach eschatologicznych opowiada, i która pozostaje pod tym względem ograniczona. Jezus przenika przez drzwi, pojawia się w odległych miejscach, znika; daje się rozpoznać tylko wówczas, kiedy tego chce. O ile ograniczenia czasu i przestrzeni dotyczą uczniów, nie dotyczą Jezusa. Historia przenika się tutaj z eschatologią. Jezus np. zmarwtychwstał w "historycznym" ciele, ale to ciało ma "eschatologiczne" własciwości.
Ale to też ma pewien posmak spekulacji. A ludzki rozum, wbrew tym, którzy chcą poddawać Pismo Św. jego osądowi, jest tutaj wyraźnie za mały. Nie wierzę, że wszystko w Biblii daje się racjonalnie wyjaśnić. Potrzeba "otwarcia" umysłu i "otwarcia" oczu, które daje tylko Duch Święty.
Jonah
 
Posty: 745
Dołączył(a): So mar 03, 2012 01:09
wyznanie: chrześcijanin (KE-A)
dyplomy: 1
  

Re: Dusza - czy jest nieśmiertelna?

Postprzez Jordan » Pt paź 17, 2014 07:47

Jonah napisał(a):O tych "podmiotach" to już można tylko spekulować. W klasycznej filozofii to dusza jest uważana za źródło ludzkiego działania, organizuje ciało i istnieje w sobie jako w podmiocie. Dlatego uznaje się, że może istnieć po śmierci ciała.

W klasycznej filozofii może być uważana. Ale chrześcijanie trzymają się z dala od takich nauk. Oto powód:

"Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie" (Kol. 2:8).

A co do reszty, to powtórzę pytanie:

Jordan napisał(a):W takim razie powiedz w jaki sposób Pan Jezus miał być z łotrem w niebie, skoro przebywał trzy dni martwy w grobie, a później jeszcze 40 dni chodził po ziemi.
Jordan
 
  


Powrót do Biblia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość