Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

czy u ewangelików jest spowiedż indywidualna?

Dział przeznaczony w szczególności dla osób zainteresowanych Luteranizmem, które chcą uzyskać informacje w podstawowych kwestiach

czy u ewangelików jest spowiedż indywidualna?

Postprzez ryszard1966 » Pn gru 27, 2010 07:57

Wyczytałem gdzieś że ewangelicy praktykują też spowiedz indywidualną. Czy to prawda? Jeśli tak w jakiej formie to się odbywa? I jak to wygląda? Przecież nie ma w zborach konfesjonałów.
ryszard1966
 
Posty: 14
Dołączył(a): N gru 26, 2010 19:15
wyznanie: rzymskokatolickie
  

Re: czy u ewangelików jest spowiedż indywidualna?

Postprzez Tomasz » Pn gru 27, 2010 08:37

Reformacja nie zniosła spowiedzi indywidualnej jak się powszechnie sądzi, ale obowiązek szczegółowego wyliczania grzechów. Jest faktem, że w kościołach ewangelickich zwykle jest praktykowana spowiedź ogólna, jednak istnieje również możliwość spowiedzi prywatnej. Taka forma jest bardzo poważana np. przez ruchy wysokokościelne.
Jeżeli chodzi o praktykę - to niestety Ewangelicy raczej rzadko korzystają z możliwości indywidualnej spowiedzi i forma ta stała się trochę zapomniana - a szkoda, bowiem nasz Reformator ks. dr Marcin Luter podkreślał "ile pociechy może przynieść spowiedź zatrwożonym sumieniom".
W kościołach ewangelickich nie ma konfesjonałów (chociaż słyszałem kiedyś, o kościele gdzie te "urządzenia" zachowały się) natomiast spowiedź indywidualna odbywa się w formie rozmowy z duchownym.

Polecam lekturę art. XI Apologii Konfesji Augsburskiej http://www.luteranie.pl/pl/index.php?D=156

Szerzej o spowiedzi rozmawiamy na tym forum tutaj http://www.forum.konfesyjni.ehost.pl/viewtopic.php?f=16&t=133
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3041
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: czy u ewangelików jest spowiedż indywidualna?

Postprzez ryszard1966 » Pn gru 27, 2010 08:58

dziękuję Ci Tomku za odpowiedż. A tak na marginesie pytanie. Czy w Polsce są ruchy wysokościelne i gdzieś jest sprawowana liturgia wysokościelna? Pytam bo liturgię luterańską znam wyłącznie z kościoła św. Trójcy w Warszawie.
ryszard1966
 
Posty: 14
Dołączył(a): N gru 26, 2010 19:15
wyznanie: rzymskokatolickie
  

Re: czy u ewangelików jest spowiedż indywidualna?

Postprzez Tomasz » Pn gru 27, 2010 09:21

Ruch wysokokościelny w Polsce jest obecnie w fazie tworzenia. Jego zalążkiem jest powstająca Luterańska Wspólnota Liturgiczna Św. Pawła.
Temat był już poruszany tutaj http://ea-konfesyjni.phorum.pl/viewtopic.php?f=16&t=291

Na marginesie - jednym z celów naszego Forum jest również propagowanie pobożności wysokokościelnej :)
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3041
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: czy u ewangelików jest spowiedż indywidualna?

Postprzez Herb » So gru 01, 2018 08:30

Zastanawialem sie nad wypowiedzia pewnego pastora. Oczywiscie pokuta nie moze oznaczac skrupulanctwa ani samoudreczenia psychologicznego. Jednak nie jest tak, ze odpuszcenie grzechow "w ogole nie zalezy od nas" i globalnie WSZYSCY sa " bezwarunkowo zaproszeni" do Komunii Swietej. (Jakie sa skutki takiego szafowania "tania laska", widac w Niemczech, gdzie teraz juz nawet katolicy rezygnowali z pokuty). Komunia nie jest ogolnym "prawem czlowieka", lecz niezasluzonym PREZENTEM dla grzesznika, ktory jest SWIADOM I ZALUJE, ze to ON SWOIMI grzechami zabil tego Chrystusa, ktorego Cialo i Krew teraz spozywa. I z ktorym jako Zmartwychwstalym przez Chrzest jest teraz zwiazany na wieki:
"Czy nie wiecie, że my wszyscy, ochrzczeni w Chrystusa Jezusa, w śmierć jego zostaliśmy ochrzczeni? Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili. Bo jeśli wrośliśmy w podobieństwo jego śmierci, wrośniemy również w podobieństwo jego zmartwychwstania, Wiedząc to, że nasz stary człowiek został wespół z nim ukrzyżowany, aby grzeszne ciało zostało unicestwione, byśmy już nadal nie służyli grzechowi." (Rz 6, 3-6).
Ty nie chcesz mowic: "Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane." (J 20, 23)
Czy uwazasz, ze to komu szkodzi, ze budzi sie czyjes sumienie i musi troche poczekac? Przeciez Jezus mowi:
"Jeślibyś więc składał dar swój na ołtarzu i tam wspomniałbyś, iż brat twój ma coś przeciwko tobie, zostaw tam dar swój na ołtarzu, odejdź i najpierw pojednaj się z bratem swoim, a potem przyszedłszy, złóż dar swój dar." (Mt 5, 23-24)
"Przeto, ktokolwiek by jadł chleb i pił z kielicha Pańskiego niegodnie, winien będzie ciała i krwi Pańskiej. Niechże więc człowiek samego siebie doświadcza i tak niech je z chleba tego i z kielicha tego pije. Albowiem kto je i pije niegodnie, nie rozróżniając ciała Pańskiego, sąd własny je i pije." (1 Kor 11, 27-29).
"Jeżeli powiem do bezbożnego: Na pewno umrzesz, a ty go nie ostrzeżesz i nic nie powiesz, aby bezbożnego ostrzec przed jego bezbożną drogą tak, abyś uratował jego życie, wtedy ten bezbożny umrze z powodu swojej winy, ale Ja uczynię cię odpowiedzialnym za jego krew. Lecz jeżeli ty ostrzeżesz bezbożnego, a on nie odwróci się od swojej bezbożności i od swojej bezbożnej drogi, wtedy on umrze z powodu swojej winy, a ty uratujesz swoją duszę. Gdy zaś sprawiedliwy odwróci się od swojej sprawiedliwości i popełni bezprawie - a Ja doprowadzę go do upadku i on umrze, to jeżeli nie ostrzeżesz go, wtedy on umrze z powodu swojej winy, i nie będzie się pamiętało jego sprawiedliwych czynów, których dokonał, lecz ciebie uczynię odpowiedzialnym za jego krew. Lecz jeżeli ty ostrzeżesz sprawiedliwego, aby sprawiedliwy nie zgrzeszył, i on nie zgrzeszy, to na pewno pozostanie przy życiu, ponieważ dał się ostrzec, a ty uratowałeś swoją duszę." (Ez 3, 18-21).
Czy naprawde chemy brac na swoje sumienie "milionów uśmierconych dziś dusz" (cytat z "Nasladowania" Bonhoeffera) z powodu gloszonej "taniej laski", aby sie podobac ludziom?
Herb
 
Posty: 103
Dołączył(a): Cz cze 07, 2018 18:39
wyznanie: mimo wszystko ewangelickie
  


Powrót do Różne pytania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości