Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Sakramenty

Sakramenty

Postprzez Herb » Pt paź 05, 2018 19:05

Dlaczego malzenstwo u nas nie jest powazany jako Sakrament, tylko wg. Lutra uchodzi za "rzecz swiecka"?
Lekcewazenie tego Sakramentu ulatwia przejsc do porzadku dziennego nad licznymi grzechami (pornografia, zdrada malzenska, praktyki homoseksualne, aborcja...) i umozliwia liberalne samooszukiwanie się "tanią łaską":
"Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego?" (1 Kor 6, 19). Ale zamyka tez oczy na wlasciwa eklezjologie, na pojmowanie Kosciola: nie jako stowarzyszenie kulturowe lub jako klub towarzyski, lecz jako Cialo Chrystusa:
"Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany. Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje. Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz każdy je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus - Kościół, bo jesteśmy członkami Jego Ciała. Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem. Tajemnica to wielka (to mysterion touto mega estin), a ja mówię: w odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła". (Ef. 5, 25-32).
Przeciez sw. Pawel pisze wprost MYSTERION: wg. Wikipedii "gr. μυστήριον/mystērion, łac. sacramentum) sposób przekazania łaski Bożej."
Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 14:23 przez Herb, łącznie edytowano 1 raz
Herb
 
Posty: 106
Dołączył(a): Cz cze 07, 2018 18:39
wyznanie: ?
  

Re: Sakramenty

Postprzez Maksymilian » So paź 06, 2018 14:07

Po pierwsze sakramenty to ustanowione przez Chrystusa znaki, które mają za sobą obietnice Słowa, zbawczą obietnicę Słowa.
Po drugie małżeństwo nie spełnia tych warunków, gdyż nie ma zbawiennych obietnic, ani zawarcie jego nie staje się dzięki Słowu.
Po trzecie małżeństwo zawierają i ludzie niewierzący i trudno nazywać ich związki czymś innym niż małżeństwem.
Po czwarte jako luteranie za Augustynem uważamy, że sakrament to Słowo i znak zewnętrzny. Małżeństwo ich nie ma
Maksymilian
 
Posty: 509
Dołączył(a): So kwi 07, 2012 15:19
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Zbór w Białej
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
dyplomy: 1
  

Re: Sakramenty

Postprzez Herb » So paź 06, 2018 16:42

Widze ze piszesz jako obronca poprawnosci antykatolickiej, a nie od serca.
Troche wiecej "katolickosci" (niekoniecznie rzymskiej) naszemu Kosciolowi by sie jednak przydalo, nie uwazasz?
U nas jest zbyt latwo do rozwodow, nawet do aborcji - "wolnosc" nieuformowanego sumienia jednak nie wystarczy.
Maksymilian napisał(a):małżeństwo (...) nie ma zbawiennych obietnic

A co Ty wiesz? Chyba nie jestes zonaty. Ja jestem od lat 40. I to, ze wytrwalismy niejeden kryzys, zawdzieczamy wlasnie tej obietnicy zawartej w Sakramencie (zawartym wtedy jeszcze w Kosciele katolickim): "Będą dwoje jednym ciałem. Tajemnica to wielka."
Maksymilian napisał(a):małżeństwo zawierają i ludzie niewierzący i trudno nazywać ich związki czymś innym niż małżeństwem.

Jest zasadnicza roznica miedzy malzenstwem sakramentalnym a formalizowaniem wspolzycia w urzedzie stanu cywilnego. Wlasnie dotyczy ona tej Obietnicy.
Herb
 
Posty: 106
Dołączył(a): Cz cze 07, 2018 18:39
wyznanie: ?
  

Re: Sakramenty

Postprzez Elżbieta » N paź 07, 2018 12:43

Herb, czy w Kościele Katolickim nie ma zdrad, nie ma aborcji, nie ma rozwodów? - Są, więc nie mów, że potrzebny jest Sakrament, aby małżeństwo było trwałe i wzorowe. Wg naszego Kościoła Sakrament musi być ustanowiony przez Jezusa Chrystusa, musi być związany ze Słowem Bożym i musi zawierać pod widzialnym znakiem niewidzialną obietnicę Łaski Bożej. Małżeństwo nie spełnia tych wymogów, więc nie może być Sakramentem.
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3667
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Sakramenty

Postprzez Herb » N paź 07, 2018 15:45

Elżbieta napisał(a):Herb, czy w Kościele Katolickim nie ma zdrad, nie ma aborcji, nie ma rozwodów?

Są, ale przynajmniej grzech jest tam nazwany grzechem - są pewne standardy, jest dyscyplina kościelna: "A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!" (Mt 18, 17).
A u nas panuje niczym nie ograniczona "wolność" sumienia indywidualnego - często zupełnie nieuformowanego, panuje chłodno-zdystansowany indywidualizm (nie wypada kogoś zapytać, w co naprawdę wierzy - i czy w ogóle). Jeśli nawet bp Samiec chwali Czarne Marsze zwolenników aborcji (http://blogbiskupa.luteranie.pl/2016/10 ... iedzialek/), a dialogowi chrześcijańsko-żydowskiemu przyświeca się więcej uwagi niż Ewangelizacji, to chyba coś jest nie tak. Czy jesteśmy współnotą, czy tylko kiepskim klubem towarzyskim?
Niestety, od pewnego czasu ten sam duch (wpływy masońskie?) zaczyna się szerzyć również u Braci Katolików, zresztą ostatnio ten dziwny papież Bergoglio zaczął nawet bardzo lubić teologię Lutra (niestety tylko w wydaniu liberalnym) - oby nas tylko nie udusił z nadmiaru miłości!
Żebyście mnie źle nie zrozumieli: ja nie propaguję powrotu do KRK, tylko do dobrze rozumianej "katolickości" w myśl Credo in Unam, Sanctam, Catholicam et Apostolicam Ecclesiam. Przecież nasz Kościół ma 2000 lat, a nie tylko 500. Wiele rzeczy zgubiliśmy po drodze, nawet od czasów Lutra, obawiam się, czy czasem nie wylewaliśmy dziecko z kąpielą.
Herb
 
Posty: 106
Dołączył(a): Cz cze 07, 2018 18:39
wyznanie: ?
  

Re: Sakramenty

Postprzez Maksymilian » Cz paź 11, 2018 07:29

Nazwanie małżeństwa tajemnicą, nie daje żadnej obietnicy zbawienia jak słusznie podkreśliła to Elżbieta i trudno cokolwiek tutaj dodać skoro stanowisko jest jasne, ale to nie znaczy, że ktoś uważa, że dobrze się dzieje w naszym kościele pod tym względem. Myślę, że zbyt często patrzymy na luteranizm i Lutra przez nasz, dwudziestowieczny pryzmat nie rozumiejąc, że pewne stwierdzenia, wówczas gdy Reformator żył znaczyły inne rzeczy. Luter np. wprost stwierdza, że rozwód może być orzeczony po udowodnieniu zdrady, a winną stronę należy skazać na śmierć za cudzołóstwo. Oczywiście nikt się dr Lutra już nie słuchał w tej kwestii.

Uważam, że z katolickością należy postępować bardzo ostrożnie, i przyjmować to co jest zgodne ze Słowem i naszym o Nie opartym nauczaniem, bo szaleńców, którzy wymyślali sobie via media między wyznaniem papieskim, a augsburskim w historii nie brakuje, a ja osobiście nie uważam, że można takie postawy u nas tolerować.

Na kwestię polityczne odpowiem krótko.
"Pańska jest ziemia i to, co ją napełnia, Świat i ci, którzy na nim mieszkają. On bowiem założył ją na morzach I utwierdził ją na rzekach." (Ps 24,1-2)
"Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione." (Rzym. 13,1)
Władza ma słuchać się Boga, bo On jej dał majestat panowania.
Maksymilian
 
Posty: 509
Dołączył(a): So kwi 07, 2012 15:19
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Zbór w Białej
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
dyplomy: 1
  

Re: Sakramenty

Postprzez Herb » Cz paź 11, 2018 12:05

Maksymilian napisał(a):Uważam, że z katolickością należy postępować bardzo ostrożnie, i przyjmować to co jest zgodne ze Słowem i naszym
[co to znaczy: "i"? ja myslalem naiwnie, ze u nas "tylko" - "sola scriptura"...] o Nie opartym nauczaniem,
bo szaleńców, którzy wymyślali sobie via media między wyznaniem papieskim, a augsburskim w historii nie brakuje,
a ja osobiście nie uważam, że można takie postawy u nas tolerować.

No to pieknie dziekuje za komplement!
Herb
 
Posty: 106
Dołączył(a): Cz cze 07, 2018 18:39
wyznanie: ?
  

Re: Sakramenty

Postprzez Maksymilian » Pt paź 12, 2018 23:16

Herbercie gratuluję interpretacji, a raczej nadinterpretacji moich słów. Dobrze wiesz, że zasada Sola Scriptura jest najważniejsza, a to, że księgi wyznaniowe traktuje się jako wykład tego Słowa nie oznacza, że kluczem do Biblii są Księgi Wyznaniowe, ale są jej skrótem, wyciągiem, systematycznym uporządkowaniem treści, przynajmniej ja tak uważam, co nie znaczy, że w każdym szczególe Księgi Wyznaniowe są zgodne ze słowem, bo nie są. Jeżeli zaś obraża Cię stwierdzenie, że szukanie jakich dziwnych, podejrzanych teologicznie dróg środka w mojej ocenie jest nie dobre i należy je zwalczać, to bardzo mi przykro ja nigdy nie zgodzę się, aby ruch wysokokościelny czy staroluterański był kryptopapizmem (celowo nie piszę katolicyzmem), bo nie uważam za zgodne z Pismem modlitwy za zmarłych, wymyślanie więcej nad dwa sakramenty, monastyczne wariacje czy szaleństwa typu tajne re-ordynacje, bo bez sukcesji apostolskiej nie ma ważnej Wieczerzy Pańskiej. Chcemy, przynajmniej ja zamierzam, być konfesyjnym skrzydłem KEA to nie skręcajmy na jakieś teologiczne bezdroża prowadzące poza KEA.
Maksymilian
 
Posty: 509
Dołączył(a): So kwi 07, 2012 15:19
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Zbór w Białej
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
dyplomy: 1
  

Re: Sakramenty

Postprzez Grzegorz » So paź 13, 2018 21:35

Małżeństwo nie jest sakramentem, bo istniało już przed Chrystusem. A zwykliśmy definiować sakrament jako pewne szczególne ustanowienie Chrystusa.

Natomiast nie zmienia to faktu, że małżeństwo ma duchowy wymiar. Marcin Luter dostrzegał tę rzeczywistość i nie można jego poglądów skwitować stwierdzeniem, że małżeństwo uznawał za świecką sprawę. W 1522 roku opublikował traktat „O życiu małżeńskim”, gdzie wskazał, że małżeństwo jest dziełem wynikającym z Bożego stworzenia. Mężczyźni i kobiety powinni spędzać życie ze sobą nawzajem i realizować Boże polecenie rozmnażania, posiadania potomstwa. W „Dużym Katechizmie” nazywa z kolei małżeństwo stanem błogosławionym przez Boga, chronionym przez szóste przykazanie Dekalogu.

Reformacyjne rozumienie małżeństwa absolutnie nie stanowi taryfy ulgowej dla zdrady! Tak jak Maksymilian wyżej wspomniał, Luter uważał wręcz, że świecka władza powinna karać zdrady małżeńskie śmiercią.

Odnośnie rozwodów, to słyszałem, że powtórny ślub w KEA może się odbyć tylko za aprobatą biskupa diecezjalnego. Nie znam jednak osobiście żadnego takiego związku i nie jestem w stanie powiedzieć na ile nasze przepisy to formalność, a na ile rzetelne sito.

Zgadzam się z Herbertem, że nie ma u nas w ogóle dyscypliny kościelnej i mnie też to czasem boli. Jednak nie jest to efekt Reformacji XVI-wiecznej, a rozwoju Kościołów ewangelickich w XX wieku. Wśród niektórych księży panuje przekonanie, że można chrześcijan ogólnikowo zachęcać do miłowania drugiego człowieka, ale bez żadnych konkretnych nakazów i zakazów. Jest to podejście obce samemu Lutrowi.

Maks, a którzy to "szaleńcy" wymyślali sobie w historii via media? Melanchtona też zaliczysz do tej grupy? ;)
Avatar użytkownika
Grzegorz
 
Posty: 781
Dołączył(a): Śr wrz 11, 2013 20:48
Lokalizacja: Warszawa
wyznanie: KEA
  

Re: Sakramenty

Postprzez Herb » N paź 14, 2018 07:45

Grzegorz napisał(a):Reformacyjne rozumienie małżeństwa absolutnie nie stanowi taryfy ulgowej dla zdrady! (...) Luter uważał wręcz, że świecka władza powinna karać zdrady małżeńskie śmiercią.

CZYZBY?
"Na ciężką próbę autorytet Lutra wystawił landgraf Hesji, jeden z przywódców militarnego sojuszu protestanckich władców."
https://www.polityka.pl/pomocnikhistory ... heski.read
"500 lat reformacji. Luter w Schmalkalden, czyli bigamia możliwa, ale w tajemnicy"
http://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681 ... rects=true
"W praktyce zastosował Luter zasadę tę m. in. w sprawie bigamii księcia Filipa Heskiego. Książę oświadczył, że mu „dla zbawienia duszy” potrzeba drugiej żony, 16-letniej Małgorzaty de Sale. Acz niechętnie, dał jednak Luter aprobatę swą, ale tylko w dziedzinie sumienia, jako tajemną radę spowiednika; zastrzega się jednak, że wobec świata i prawa publicznego rada ta nie istnieje i nie ma znaczenia. Luter woli raczej „poczciwe, mocne kłamstwo” aniżeli przyznanie się publiczne do owej tajemnej rady."
Lenz, Briefwechsel Landgr. Philipps v. Hessen, 3 tomy, Lipsk 1880-91, 1, 373.
Herb
 
Posty: 106
Dołączył(a): Cz cze 07, 2018 18:39
wyznanie: ?
  

Następna strona

Powrót do Kultura, tradycje i etyka ewangelicka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron