Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Co zatraciliśmy z tradycyj Kościoła zachodniego?

Czym jest nurt wysokokościelny i jakie jest jego miejsce we współczesnym Luteranizmie

Re: Co zatraciliśmy z tradycyj Kościoła zachodniego?

Postprzez Tomasz » Cz mar 29, 2012 18:04

1) odnośnie poruszonego wcześniej zagadnienia spowiedzi indywidualnej


Oczywiście, że spowiedź indywidualna ma wiele bardzo dobrych stron i Marcin Luter często to podkreślał. Nie powinna ona jednak mieć obowiązkowego charakteru jak w KRK. Spowiedź indywidualna powinna być wsparciem i pocieszeniem dla grzesznika. Szkoda, że dzisiaj wielu luteran nie korzysta z tej możliwości.

odnośnie poświęcania wodą święconą


Tutaj akurat faktycznie mamy do czynienia ze zwyczajami bardziej pogańskimi niż chrześcijańskimi. Jednak np. używanie podczas liturgii kadzidła ma już zupełnie inny charakter i jest jak najbardziej biblijne.
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3044
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Co zatraciliśmy z tradycyj Kościoła zachodniego?

Postprzez Wędrowiec » Cz mar 29, 2012 19:41

Dzięki za wspomnienie o wodzie święconej.

Mnie tutaj zastanawia kwestia egzorcyzmów i wody święconej. Z tego co mi wiadomo, to osoba opętana na to reaguje.
Jak to więc tłumaczyć?
Wędrowiec
 
Posty: 330
Dołączył(a): Śr sty 19, 2011 16:25
Lokalizacja: Polska
wyznanie: Rzymskokatolickie
dyplomy: 2
  

Re: Co zatraciliśmy z tradycyj Kościoła zachodniego?

Postprzez Agnes » Cz mar 29, 2012 20:38

"Egzorcyzmy" stosowane w KRK a polegające na oblewaniu ludzi wodą święconą oraz okładaniu ich obrazkami (mówię na podstawie reportażu katolickiego) - nie mają nic wspólnego z praktykami opisywanymi w Nowym Testamencie. Zły duch ustępował na imię Jezusa w chwili jego wypowiedzenia. Bez "akcesoriów". I nie trwało to tygodniami czy miesiącami (jak dziś w przypadku tak zwanych egzorcyzmów w KRK).

Reakcje osób egzorcyzmowanych w ten sposób można według mnie wytłumaczyć:
a) czysto psychologicznie - siłą sugestii
b) ponieważ nie jest to biblijne, zły duch w ten sposób manipuluje ludźmi i przeciąga ich cierpienia oraz utwierdza w błędnych, nieewangelicznych praktykach.

Wiele modlitw używanych przy egzorcyzmach w KRK jest dla mnie po prostu nie do przyjęcia. Bo znów jest to samo: czyli wołanie do najróżniejszych pośredników (archaniołów, świętych, Maryi) zamiast tylko do Tego, kto naprawdę może tu coś poradzić.

Ja się, Tomaszu, kadzidła nie boję, tylko uważam, ze nie ma po co majstrować przy naszej obecnej liturgi KEA. "If it ain't broken, don't fix it." Obecna liturgia, obecne stroje - są według mnie optymalne.
Poza tym oczywiście kadzidło jest jak najbardziej biblijne, ale jednak pamiętamy, że żyjemy w epoce Nowego Testamentu, a nawet jej końcowym stadium, bo po zesłaniu Ducha Świętego.
Agnes
 
Posty: 556
Dołączył(a): Pn sie 22, 2011 20:06
Lokalizacja: Kraków
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: Co zatraciliśmy z tradycyj Kościoła zachodniego?

Postprzez Tomasz » Pt mar 30, 2012 18:13

Gwoli ścisłości - nie zamierzam tutaj nikomu "podstawiać pod nos" kadzidła :wink: Chciałem zwrócić uwagę, abyśmy "nie gorszyli się" na takie formy liturgiczne w innych kościołach luterańskich, bowiem nie są one żadnym 'papizmem" ani pogaństwem.
Inną sprawą jest czy nasz KEA byłby gotowy na wprowadzenie liturgii wysokokościelnej. Uważam, że jest na to za wcześnie i jestem również przeciwny jakimkolwiek rewolucjom w liturgii. Chciałbym, aby nasz Kościół "przyjął zwrot" na wysokokościelność - ale nic na siłę. Tutaj trzeba postępować w sposób bardzo ostrożny i wyważony, biorąc również pod uwagę nasze uwarunkowania kulturowe.

Agnes napisał(a):Reakcje osób egzorcyzmowanych w ten sposób można według mnie wytłumaczyć:
a) czysto psychologicznie - siłą sugestii
b) ponieważ nie jest to biblijne, zły duch w ten sposób manipuluje ludźmi i przeciąga ich cierpienia oraz utwierdza w błędnych, nieewangelicznych praktykach.


Byłbym tutaj bardzo ostrożny w ocenie tych zjawisk. Nie można przecież wypędzać demonów "mocą księcia demonów". Z pewnością woda "święcona" nie ma żadnej mocy, bowiem taka moc może płynąć tylko z modlitwy. Może ona jednak pełnić rolę "znaku widzialnego", czy symbolu.
Nie jestem jednak fachowcem w tej dziedzinie i nigdy nie widziałem jak wyglądają egzorcyzmy w rzeczywistości.
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3044
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Co zatraciliśmy z tradycyj Kościoła zachodniego?

Postprzez Jonah » Pt mar 30, 2012 21:04

Mnie też w zasadzie podoba się aktualna liturgia w KE-A. Może warto byłoby tylko wprowadzić epiklezę.
Nie lubię ewangelikalnej dyskoteki, bo wydaje mi się, że tam bardziej lśni w chwale zespół na estradzie, niż oddaje się chwałę Bogu. Poza tym lubię stare, wzniosłe ewangelickie hymny. Z drugiej strony można też zastanawiać się, czy bogate szaty liturgiczne też nie służą bardziej ludzkiej chwale, czy innym ludzkim potrzebom. Choć jeden prawosławny biskup powiedział mi, że mitra jest tak ciężka, iż noszenie jej podczas liturgii to prawdziwa pokuta. Szaty, kadzidla, świece, obrazy, hm - czy Bogu to potrzebne, czy raczej niektórym wiernym? Pisał M. Luter: "Albowiem musimy przyznać, iż są ludzie, którzy nadal potrzebują obrazów, acz nie jest ich może wiele. Mimo to nie możemy potępiać i nie powinniśmy potępiać czegoś, co jakiś człowiek może gdzieś potrzebować, lecz powinniśmy usłyszeć w kazaniu, że obrazy są niczym, Boga one nie obchodzą. Nie sprawia się Bogu też przyjemności ani Mu służy, jeżeli zrobimy mu obraz, i lepiej czyni się, dając biednemu człowiekowi złotego guldena niż Bogu złoty obraz; albowiem Bóg to nazakaz, tamtego zaś nie". Można to chyba odnieść i do niektórych innych elementów liturgicznej oprawy.

W niektórych londyńskich parafiach luterańskich odprawia się dwa nabożeństwa: tradycyjne (traditional) i współczesne (contemporary).

Tutaj można posłuchać liturgii LCMS:

http://www.lcms.org/page.aspx?pid=453
Jonah
 
Posty: 735
Dołączył(a): So mar 03, 2012 01:09
wyznanie: chrześcijanin (KE-A)
dyplomy: 1
  

Re: Co zatraciliśmy z tradycyj Kościoła zachodniego?

Postprzez Agnes » N kwi 01, 2012 19:00

Tomasz napisał(a):Byłbym tutaj bardzo ostrożny w ocenie tych zjawisk. Nie można przecież wypędzać demonów "mocą księcia demonów". Z pewnością woda "święcona" nie ma żadnej mocy, bowiem taka moc może płynąć tylko z modlitwy. Może ona jednak pełnić rolę "znaku widzialnego", czy symbolu.
Nie jestem jednak fachowcem w tej dziedzinie i nigdy nie widziałem jak wyglądają egzorcyzmy w rzeczywistości.


Właśnie podstawowym pytaniem jest to, czy demon rzeczywiście zostaje wypędzony.
Agnes
 
Posty: 556
Dołączył(a): Pn sie 22, 2011 20:06
Lokalizacja: Kraków
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Poprzednia strona

Powrót do Luteranizm wysokokościelny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości

cron