Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

3 strony medalu

Czym jest nurt wysokokościelny i jakie jest jego miejsce we współczesnym Luteranizmie

Re: 3 strony medalu

Postprzez Elżbieta » Cz kwi 14, 2011 10:48

Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3671
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: 3 strony medalu

Postprzez Jakub » Cz kwi 14, 2011 10:50

Vikingu, rozumiem, że ze szwedzkiej perspektywy ksiądz w todze to nieporozumienie, ale w Polsce pewnie jeszcze długo będzie to widok powszedni.
Musimy pamiętać, że w naszym Kościele problemem teraz nie są takie a nie inne stroje, a kwestie wpychania się do nas teologii liberalnej.

Te forum jest szansą na to aby większe grono ludzi zetknęło się z teologią staroluterańską. Mamy szansę być sensowną alternatywą dla liberalnej Defragmy i politycznego "forum".

Musimy schować nasze uprzedzenia do innych strojów liturgicznych. To są adiafora. Mamy w Kościele kompromis. I dzięki Bogu, że mamy.
Skupmy się na tym co nas łączy. Jeśli będziemy skupiać się tylko na tym co nas dzieli, staniemy się jedynie pośmiewiskiem dla liberałów.
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 439
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: 3 strony medalu

Postprzez Elżbieta » Cz kwi 14, 2011 11:20

:P Święte słowa Jakubie :P
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3671
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: 3 strony medalu

Postprzez Jacek » Cz kwi 14, 2011 15:26

I tu Jakubie jest troche niescislosci- mialem moznosc uczestniczenia w Högmesie kosciola Lutheranskiego LBK SYNODU WISCONSIN w Uppsali, tam ksiadz celebrowal w ornacie, asystowali dwaj ksieza w albach ze stola i w koloratkach. Na codzien chodza w koloratkach. W USA moze jest to bardzo luzno traktowane, ale jak to ma sie do fundamentalizmu, ktory ponoc reprezentuja. I nie moge tego zrozumiec, jak to jest wszystko pomieszane. Pozniej sie nie dziwie jak zachodnie gazety pisza o konwersji lutheranskich pastorow na lono Kosciola Rzymsko -katolickiego. Skoro widocznym symbolem Lutheranizmu jest tzw. Roza Luthra, to widocznym znakiem przywiazania do tradycji lutheranskiej w wydaniu konserwatywno-fundamentalistycznej powinien byc stroj sluzbowy. Panuje pod tym wzgledem totalny balagan, i anarchia, moze w Afryce, zaczna celebrowac w krotkich spodenkach i koszulach havajskich? Po trezydziestu latach od mojej konwersji staje sie to pomalu smieszne. Czy wojskowego nie obowiazuje umundurowanie?, Zbytnia demokratyzacja kosciola, ktora niestety ma swe zrodlo w liberalizmie.
Jacek
 
Posty: 3018
Dołączył(a): So sie 11, 2012 21:32
wyznanie: Lutherska Missionsprovinsen i
dyplomy: 1
  

Re: 3 strony medalu

Postprzez Jakub » Cz kwi 14, 2011 18:09

Tylko zobacz Vikingu, że właściwie jedynym wypracowanym przez luteranizm strojem służbowym jest surdut luterski.
Jest elegancki to fakt. Być może nawet zbyt elegancki. Na pewno zbyt elegancki by nosić go codziennie.

W sumie trochę szkoda, że Luter nie wprowadził augustianizmu do ewangelicyzmu, na takiej zasadzie jak mariawici(denominacja) mariawitów(księży-zakonników) do mariawityzmu(denominacja) - wiem, że pokracznie to brzmi :).
Wtedy byśmy przejęli augustiański habit http://www.velecasnisudac.com/pic/89/99 ... pening.jpg

A tak nie wypracowaliśmy sobie własnego stroju służbowego długiego. Różnorodność w strojach była już od początku typowa dla luteranizmu. W Polsce wiemy, że pastorzy używali "strojów Kościoła Katolickiego". Szczegółów nie znamy. Ogólnie w europie pierwsza w odstawkę poszła stuła - która dziś stała się w sumie symbolem urzędu w światowym luteranizmie!

Szwecja jest specyficznym krajem. Każdy jest specyficzny. Prosty przykład po polskiej stronie Śląska Cieszyńskiego wszyscy duchowni mają koloratki i zazwyczaj je noszą, po czeskiej zaś stronie w LECAVie koloratki są używane przez 2 pastorów na 7 duchownych a w SCEAVie na coś koło 30 pastorów może z 5-ciu ma koloratki z czego w miarę regularnie nosi raptem dwóch. Jeśli już jesteśmy po czeskiej stronie, to w Kościele Czeskobraterskim nie nosi właściwie nikt! Sytuacja odmienna jest w ECAV-ie, który jest tradycji słowackiej. Tam co drugi pastor nosi koloratkę. Natomiast w Wisconsinowskim CzELCu mimo, że noszą alby i stuły to chodzą pod krawatami.

Mimo wszystko globalizacja postępuje. Garnitur i koszula z koloratką są dziś czytelnym znakiem rozpoznawczym pastora luterańskiego. Podobnie czytelnym znakiem liturgicznym staje się alba ze stułą.
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 439
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: 3 strony medalu

Postprzez Jacek » Cz kwi 14, 2011 18:56

Missionsprovinsen, nosi zarowno Lutheroki jak i dlugie sutanny, bardo podobne do katolickich, ale sa kroju Anglikanskiego. Kiedys pisales o Kosciele Lotewskim, i Arcybiskupie Janisie, ktory ma wielkie powazanie w konserwatywnej czesci Skandynawii i gdzie przyjal sie system skandynawski kosciola. Zapraszam przyjedz do mnie do Szwecji-Jakubie, a skontaktuje Ciebie z ksiezmi i Biskupami od Svenska Kyrkan, do Mssionsprovinsen do Synod Wisconsin ktorzy sie wzajemnie zwalczaja, ale co niektorzy uczestniczyli kiedys w pomocy koscielnej-humanitarnej dla Polski, a takze bywali na nabozenstwach KEA, oni tu mowia, ze nabozenstwa KEA, bardziej podobne sa do Kalwinskich niz do Lutheranskich, ze wplywy pozostalosci po Kosciolach Unijnych, znieksztalcily w Polsce prawdziwa Lutherska Högmesse.
Jacek
 
Posty: 3018
Dołączył(a): So sie 11, 2012 21:32
wyznanie: Lutherska Missionsprovinsen i
dyplomy: 1
  

Re: 3 strony medalu

Postprzez Jakub » Cz kwi 14, 2011 19:04

Tylko, że jest i druga strona medalu - tak nawiązując do tematu dyskusji :)

Kiedy przyjeżdżają do nas ewangelicy z niemiec to mówią, że nasze nabożeństwo wygląda jak rzymskokatolicka msza :)

Do Szwecji pewnie wybiorę się na 5-tym roku jak będę pisał magisterkę, a nie wcześniej jak na jesień przyszłego roku.
Prowincję Misyjną chętnie nawiedzę, Kościół Szwecji - pewnie bede zmuszony by tam wpaść :)
Co do Synodu Wisconsin to boje się, że mnie spalą na stosie :)
Avatar użytkownika
Jakub
Moderator
 
Posty: 439
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 19:16
Lokalizacja: Bystrzyca - LEKAW
wyznanie: Lut. Ew. Kość. AW w Czechach
  

Re: 3 strony medalu

Postprzez Jacek » Cz kwi 14, 2011 19:22

Wisconsinowcy nie gryza, ale maja ostre kazania -jak wiadomo fundamentalisci nie licza sie z nikim i z niczym otwarcie atakuja zgnilizne w Szwecji i homo, tak ze o slabych nerwach prosze nie wchodzic, umowie ciebie z Proboszczem Stefanem Sjöqvistem, z Uppsali warto pogadac.
Jacek
 
Posty: 3018
Dołączył(a): So sie 11, 2012 21:32
wyznanie: Lutherska Missionsprovinsen i
dyplomy: 1
  

Poprzednia strona

Powrót do Luteranizm wysokokościelny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości