Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Luteranizm Wys., a: Anglokatolicyzm i EvangelicalCatholicity

Czym jest nurt wysokokościelny i jakie jest jego miejsce we współczesnym Luteranizmie

Luteranizm Wys., a: Anglokatolicyzm i EvangelicalCatholicity

Postprzez MAZale » Cz paź 28, 2010 22:40

Istnieje spore ryzyko, że zadając to pytanie wyjdę na ignoranta, ale trudno :D


Czym rózni się Luteranizm Wysokokościelny (Staroluteranizm???) od takich nurtów, jak: Anglokatolicyzm i Lutheran Evangelical Catholicity: http://en.wikipedia.org/wiki/Evangelical_Catholic? Dostrzegam pewne podobieństwa: konserwatyzm i krytyka liberalnego chrześcijaństwa. Wydaje mi się jednak, że o ile wskazane dwa nurty szukają, jakiejś formy jedności z Rzymem (????) o tyle konfesyjny luteranizm stoi na przeciwnym biegunie w kwestii dialogu z KRK. Czy dobrze rozumiem? Pewnie wszystko pomieszałem, więc proszę o korektę.

Pozdrawiam
Michał
MAZale
 
Posty: 6
Dołączył(a): So sie 14, 2010 01:25
wyznanie: Chrześcijanin
  

Re: Luteranizm Wys., a: Anglokatolicyzm i EvangelicalCatholicity

Postprzez Tomasz » Pt paź 29, 2010 21:31

Po pierwsze - określenie "nurt wysokokościelny" nie jest tożsame ze "staroluteranizmem". Pod pojęciem "staroluteranizmu" rozumiemy kościoły luterańskie, które wyodrębniły się w XIX w. po połączeniu Kościołów Luterańskiego i Kalwińskiego w Prusach w jeden Kościół tzw. "unijny". Część Luteran sprzeciwiła się narzuconej przez króla pruskigo unii, pozostając wierna nauce i tradycji czysto luterańskiej. Staroluteranizm jest obecnie nadal nurtem konserwatywnym, sprzeciwiającym się występującym w kościołach luterańskich tendecjom liberalnym. Poza terenem Niemiec, kościoły "czysto" staroluterańskie występują przede wszystkim na terenie USA i Australii ale również i w innych częściach świata.
Natomiast "ruch wysokokościelny" - jak sama nazwa wskazuje jest pewnym "ruchem" propagującym określoną formę pobożności, która może się realizować w różnych Kościołach. Posłużę się tutaj fragmentami artykułu Henryka Starogradzkiego zamieszczonego w numerze 1-2/09 "Luteranina" (Informator luterańskiego Zboru Ewangelickiego A.W. przy kościele ap. Piotra i Pawła w Czeskim Cieszynie http://www.luterani-lecav.cz/files/Luteranin%201-2_2009.pdf) :

"Co to jest Kościół ?Wysoki??
Z tą nazwą często się spotykamy w krajach zachodniej Europy.Sama nazwa jest pochodzenia angielskiego. Reformacja bowiem w Anglii miała różne pochodzenie. Były tam wpływy: luterańskie, kalwińskie i pozostałe wpływy katolickie. Kościół Anglikański to mieszanina teologii: luterańskiej, kalwińskiej
i katolickiej, a właściwie teologii kalwińsko ? luterańskiej i kultu katolickiego. Nie jest to więc Kościół ani ściśle luterański, ani reformowany, ani też katolicki. Właściwie tam każdy z tych kierunków chrześcijaństwa może siebie odnależć w tym jednym Kościele Anglikańskim. Biskup prof. dr Andrzej Wantuła
opowiadał ze swojego pobytu w Londynie, gdzie założył pierwsza polską parafię luterańską, którą po nim przejął ks. biskup dr Władysław Fierla z Zaolzia, że na jednej ulicy mogą być trzy kościoły anglikańskie, a w każdym będzie inaczej odprawiane nabożeństwo, każdy będzie miał inną
duchowość. Tę duchowość określa się jako: ?Wysoki Kościół?, ?Szeroki Kościół i ?Niski Kościół? bardziej ewangelikalny. Z ?Kościoła Wysokiego? powstał tzw. ?Anglokatolicyzm.?, który jest bliski złączenia się z Kościołem Rzymskim"

"Określenie ?Kościół Wysoki? dotarło także do Niemiec w roku 1918, gdy tu powstał w Kościele Ewangelickim ?Związek Wysokokościelny?. ?Kościół Wysoki? znalazł dla siebie miejsce nie tylko w Anglii i Niemczech, ale także i w innych krajach europejskich, oraz w Ameryce, Azji, Afryce, W niemieckim
protestantyźmie, do którego z racji odległości mamy najbliżej, określenie ?Związek Wysokościelny? to trzymanie się biblijnej i luterańskiej nauki o usprawiedliwieniu z łaski przez wiarę w Jezusa Chrystusa, która dla całego luteranizmu stanowi ?być, albo nie być? Kościoła (?standis et cadentis
ecclesiae?), wierność nauce Biblii i księgom symbolicznym luteranizmu, a to znaczy mieć w wielkim poszanowaniu naukę o sakramentach, zwłaszcza Sakramencie Ołtarza, Wieczerzy Pańskiej, Urzędu Kościoła ? urzędu duszpasterskiego i spowiedzi, także osobistej spowiedzi, oraz głębszego
życia liturgicznego, także na co dzień . Ruch wysokościelny nie jest w żadnym kraju ruchem masowym, nie jest ruchem separatystycznym, ale też niechętnie przyjmowany przez konserwatywnych luteran i w ogóle ewangelików,jest więc raczej ruchem elitarnym."

"Cóż to praktycznie oznacza być ?wysokokościelnym? ewangelikiem?
Praktycznie oznacza to pracować nad soba i innymi w duchu odnowy poprzez Słowo Boże i Sakramenty. Z tym związana jest przede wszystkim głęboka wiara w realną i substancjalną obecność Ciała i Krwi Pańskiej w Sakramencie Ołtarza, oraz częste sprawowanie Komunii Świętej i przystępowanie do niej. Ruch ?wysokościelny? preferuje każde główne nabożeństwo zborowe, a we wspólnotach codziennie,z Komunią Świętą. To znaczy codzienne lub cotygodniowe
karmienie się Słowem Bożym i Sakramentem Ołtarza, który jest odpowiedzią na to Słowo."

Przytoczyłem fragmenty artykuły, które wydały mi się najważniejsze dla określenia poruszonej kwestii - nie mniej zachęcam do zapoznania się z jego całością.

Natomiast w kwestii "ekumenizmu" i stosunku do Kościoła Rzymsko-Katolickiego - to mamy tutaj do czynienia z całym wachlarzem różnych postaw - od nurtów "Ewangelickich Katolików" dążących do jedności z Rzymem - do skrajnie nastawionych fundamentalno -konserwatywnych kościołów luterańskich odrzucających ekumenizm.

PS

Istnieje spore ryzyko, że zadając to pytanie wyjdę na ignoranta, ale trudno


Nie jesteś ignorantem, tylko osobą poszukującą odpowiedzi na pytania :)
Avatar użytkownika
Tomasz
 
Posty: 3044
Obrazki: 67
Dołączył(a): So mar 20, 2010 23:01
Lokalizacja: Sosnowiec
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Luteranizm Wys., a: Anglokatolicyzm i EvangelicalCatholicity

Postprzez Jacek » N paź 31, 2010 07:06

W Luteranizmie Wysokokoscielnym nabozenstwo nazywane jest Wielka Msza, i to jest prawidlowa nazwa, oczym wspominal kiedys nasz wspanialy fachowiec od ruchu Wysokokoscielnego JAKUB. W Lutheranskiej Wielkiej Mszy / Wysokokoscielnej/ , uzywa sie szat liturgicznych, stuly, kadzidla, obowiazuje pewien porzadek liturgiczny, Luteranie Wysokokoscielni wchodzac do kosciola zegnaja sie znakiem krzyza a takze przykleknieciem przed oltarzem. Nie jest to wcale zadna nowosc. W Panstwowych Kosciolach Sklandynawkich jest To normalne zwyczajowo. I tam takze nie mowi sie nabozenstwo. Bo ks, Dr, Martin Luther nie zniosl wcale mszy tylko ja udoskonalil, lecz HÖGMESSA. tzn. WIELKA MSZA

Wielka Msza jest raczej tradycją Skandynawską :) Ogólnie ruch wysokokościelny czasem używa określenia Msza, ale jest to jedynie tradycyjne określenie. Do mnie osobiście bardziej przemawia Służba Boża, czy też Eucharystia - a więc dziękczynienie.

Swoją drogą witam wszystkich po swojej niestety długiej nieobecności :)
Jacek
 
Posty: 3018
Dołączył(a): So sie 11, 2012 21:32
wyznanie: Lutherska Missionsprovinsen i
dyplomy: 1
  


Powrót do Luteranizm wysokokościelny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość