Spowiedź prywatna

Czym jest nurt wysokokościelny i jakie jest jego miejsce we współczesnym Luteranizmie

Re: Spowiedź prywatna

Postprzez Elżbieta » So kwi 02, 2011 12:56

Dobrym przygotowaniem do sakramentu Ołtarza jest spowiedź. Wprawdzie spowiedź jest czymś niezależnym od sakramentu i może występować oddzielnie, nie jest natomiast wskazane przystępowanie do Stołu Pańskiego bez spowiedzi. Byłoby to wbrew temu, co pisze apostoł Paweł w I liście do Koryntian 11, gdzie ostrzega przed niegodnym spożywanie Wieczerzy Pańskiej. Gdy współpracownik Lutra - Karlstadt urządził Komunię św. bez spowiedzi, Luter stanowczo przeciwko temu wystąpił. Konfesja Augsburska w art. XXV głosi : "Nie zwykliśmy nikomu udzielać Ciała Pańskiego bez uprzedniego wyspowiadania się i rozgrzeszenia".
Spowiedź jest ważną sprawą higieny duchowej,sposobem oczyszczania duszy z grzechów. Chrystus Pan miał Boski przywilej i prawo odpuszczania grzechów i często z tego prawa korzystał (Łuk.5,20.24). To prawo przekazał Jezus ludziom działającym w Jego imieniu w Kościele (Mat.16,19; 18,18). Udzielając prawa odpuszczania grzechów Piotrowi, Jezus wyraził się obrazowo: "I dam ci klucze Królestwa Niebios; i cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie". Wiemy, że kluczem otwiera i zamyka się drzwi. Kto ma prawo odpuszczania grzechów, tym samym otwiera drzwi do Królestwa Niebios. Dlatego prawo odpuszczania i zatrzymania grzechów zostało w katechizmie określone jako władza kluczów. Piotrowe pełnomocnictwo zostało rozciągnięte na wszystkich uczniów Jezusa: "Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są zatrzymane"(Jan 20,23). Przedstawiciele Kościoła w chwili spowiedzi nie działają wobec nas w swoim własnym imieniu, lecz w imieniu Jezusa Chrystusa. "Dlatego w miejsce Chrystusa poselstwo sprawujemy, jak gdyby Bóg przez nas upominał; w miejsce Chrystusa prosimy: Pojednajcie się z Bogiem"(II Kor. 5,20)
Spowiedź składa się z dwóch części: z wyznania grzechów i z absolucji, czyli rozgrzeszenia. Jeśli wyznanie grzechów ma być prawdziwe i szczere, człowiek musi dojść do ich poznania. W tym celu spojrzyj na swoje życie i oceń je w swym sumieniu przed Bogiem. Może ci w tym bardzo pomóc rozważania Kazania na górze (Mat. 5-7). Przypomnij sobie wszystkie przykazania, zastanów się nad znaczeniem 15 rozdziału Ewangelii Łukasza. Przeczytaj uważnie Psalmy 6,32 i 51. Pomódl się słowami pieśni "Z głębokiej nędzy". W śpiewniku są również pieśni związane ze spowiedzią.
"Badaj mnie, Boże, i poznaj serce moje, doświadcz mnie i poznaj myśli moje! I zobacz, czy nie kroczę drogą zagłady, a prowadź mnie drogą odwieczną!"
Kościół nasz stoi na stanowisku, "że wyliczanie występków nie jest konieczne i że nie należy obciążać sumień troską o wyliczanie wszystkich występków, ponieważ nie jest rzeczą możliwą wymienić wszystkie występki, jak świadczy Psalm: Uchybienia - któż znać może? oraz słowa Jeremiasza: Przewrotne i niezbadane jest serce ludzkie. Gdyby więc odpuszczane były tylko te grzechy, które się wyszczególnia, nigdy by sumienia nie mogły zaznać spokoju, wielu bowiem grzechów ani pojąć nie można, ani spamiętać, Starożytni pisarze Kościoła także poświadczają, że wyliczanie nie jest konieczne,albowiem w dekretaliach przytoczono Chryzostoma, który tak mówi: -Nie mówię Ci, abyś publicznie występował lub obwiniał przed innymi, lecz chcę, byś był posłuszny prorokowi mówiącemu: Wyjaw swą drogę przed Bogiem. Przeto w modlitwie wyznaj swe grzechy Bogu, sędziemu prawdziwemu" (Konfesja Augsburska XXV)
Przekroczenie Bożego przykazania jest obrazą Boga, uświadomienie sobie tego wywołuje lęk, skruchę i żal oraz pragnienie poprawy życia. Bóg wymaga pokutującego serca. Po takim przygotowaniu zmawiamy publicznie w chwili spowiedzi modlitwę spowiednią:
Wszechmogący boże, miłosierny Ojcze! Ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego, Jezusa Chrystusa, bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw, odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen
Następnie ksiądz pyta penitentów: Przed obliczem wszechmogącego Boga pytam się każdego z was: Czy żałujesz za grzech swoje? Odpowiedz : Żałuję.
Penitenci odpowiadają : Żałuję
Ksiądz: Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Odpowiedz: Wierzę
Penitenci odpowiadają : Wierzę
Ksiądz: Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Odpowiedz : Pragnę
Penitenci odpowiadają : Pragnę
Następnie ksiądz udziela rozgrzeszenia:
Tak rzekł nas Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów: Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przeto jako powołany i ustanowiony sługa Jezusa Chrystusa i Jego świętej Ewangelii zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i odpuszczam wam w miejsce Chrystusa grzechy wasze w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. (W tym miejscu często ksiądz oznajmia, że wszystkim niepokutującym grzechy ich są im zatrzymane - mój dopisek)

Szczere wyznanie grzechów jako wyraz wiary w Bożą łaskę jest jedyną drogą do usprawiedliwienia przed Bogiem. Wiara jedynie zbawiająca polega na pewności, że Bóg jest naszym Stworzycielem i Ojcem, że nam przebacza i jest nam łaskawy dla umiłowanego Syna swego, przez którego nas odkupił i obdarzył Duchem Świętym

"Abym był Jego własnością" ks. Jan Motyka
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 2883
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Spowiedź prywatna

Postprzez Wędrowiec » Pt kwi 08, 2011 14:25

Z tego, co doczytałem się w CA i komentarzach do niej, to praktyka spowiedzi usznej nie została zniesiona jak już ktoś wspomniał. Jednakże z tego co zrozumiałem, nie jest to obecnie coś na zasadzie przymusu, ale dobrowolna możliwość skorzystania z niej. Viking wspomniał, że jeśli czuje potrzebę, to zwyczajnie umawia się u siebie z jakimś księdzem i rozmawiają.
Tutaj podkreśliłbym aspekt psychologiczny, który faktycznie może nie jednemu pomóc.
Człowiek zwyczajnie potrzebuje od czasu do czasu z kimś pogadać, zwierzyć się z tego czy tamtego. Stąd właśnie między innymi spowiedź może być dla wielu z nas pewnego rodzaju ukojeniem psychicznym. Nie mówię tu o przymuszaniu kogoś do obnażania się ze swoich słabości w taki sposób, że nabawi się jakiegoś tragicznego lęku przez wizytą w konfesjonale (co niestety się u ludzi zdarza).

Tak samo też nie uważam spowiedzi powszechnej, jako pójścia na łatwiznę. Ileż tutaj potrzeba wiary, nadziei i ufności w Boskie miłosierdzie!
Śmieszy mnie podejście osób, które twierdzą, że ci tam sobie pójdą na nabożeństwo, zmówią modlitwę i mają pozamiatane - bezstresowo. Otóż uważam (mimo że jestem Rzymskim-Katolikiem), że to właśnie trudna droga i niekiedy praktyka spowiedzi w moim kościele dla niektórych zdaje się być takim właśnie pozamiataniem. Tutaj często wychodzi się z przeświadczenia, że pójdzie się przykładowo do głuchego księdza, wygada pędem wszystkie (niekoniecznie) przewinienia, puk puk i spokój na pół roku.

Jak wiecie, w przyszłości planuję konwersję, nie z przekory, nie na pohybel komuś ale dla własnej spokojnej praktyki i doświadczenia wiary, którego zaczyna mi brakować.
Aspekt spowiedzi, będzie dla mnie z pewnością tym jednym z trudniejszych. Muszę nauczyć się tego prawdziwego zaufania w miłosierdzie Boga, które spływa na wszystkich pokutujących w czasie spowiedzi powszechnej.
Natomiast jestem przekonany, że z wielu pobudek (z pewnością również z przyzwyczajenia ) będę korzystał ze spowiedzi prywatnej.

W tym wypadku jak dla mnie nie mógłbym czuć żadnego zgorszenia przez to, że w jednym Kościele jest to uznawane za Sakrament a w drugim jako jedna z praktyk (nie wiem jak to określić).

Nie mniej jednak Katolikowi trudniej spojrzeć na spowiedź w "ogóle" u przykładowo Luteran.
Wędrowiec
 
Posty: 330
Dołączył(a): Śr sty 19, 2011 16:25
Lokalizacja: Polska
wyznanie: Rzymskokatolickie
dyplomy: 2
  

Re: Spowiedź prywatna

Postprzez Elżbieta » Pt kwi 08, 2011 15:54

Nie ma sprawy, jeżeli Ci to będzie odpowiadało, to po konwersji możesz korzystać z prywatnej spowiedzi
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 2883
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Spowiedź prywatna

Postprzez Paweł » N maja 08, 2011 12:19

spowiedź prywatna wg śpiewnika LCMS (plik robiony telefonem w powietrzu)

https://docs.google.com/viewer?a=v&pid= ... y=CKni6YMC
Paweł
 
Posty: 723
Dołączył(a): N mar 21, 2010 12:13
Lokalizacja: Suwałki
wyznanie: ewangelicko - augsburskie
  

Re: Spowiedź prywatna

Postprzez Fróbel » Cz maja 12, 2011 09:33

Za http://liturgia.wiara.pl/doc/419141.Wedlug-luteranizmu

LUTERAŃSKA SPOWIEDZ INDYWIDUALNA

Spowiednik: W imię Ojca i Syna, i Ducha † Świętego. Amen.
Pokój Pański niech będzie z tobą.
Penitent: Amen.
Spowiednik: Przyszedłeś drogi bracie / Przyszłaś droga siostro,
aby przed Bogiem wszystko wiedzącym i wszystko słyszącym wyspowiadać się z tego co cię obciąża i boli. Dlatego jako przed sługą Boga i Jego Kościoła możesz teraz powiedzieć to co leży ci głęboko na sercu.
Penitent: Przed świętym Bogiem wszystko wiedzącym wyznaję…..
2. Po zakończonej spowiedzi i rozmowie duszpasterskiej, penitent mówi:
Penitent: To wszystko mnie obciąża i boli. Proszę Boga o łaskę, chcę się poprawić i żyć nowym życiem…
3. Spowiednik pyta się penitenta:
Czy zakończyłeś (zakończyłaś) już swoją spowiedź?
Penitent: Tak.
4. Spowiednik mówi do penitenta:
Uklęknij teraz i tak się razem módlmy:
Spowiednik.: Zmiłuj się nade mną, Boże, według łaski Swojej, *
Według wielkiej litości swojej zgładź występki moje!
Serce czyste stwórz we mnie, o Boże, *
A ducha prawego odnów we mnie!
Nie odrzucaj mnie od oblicza swego *
I nie odbieraj mi swego Ducha świętego!
Penitent: Amen.
Spowiednik.: Niech ci Bóg będzie miłosierny i posili twoją wiarę. Amen
Spowiednik.: Czy wierzysz też, że rozgrzeszenie, które ja tobie zwiastuję, jest Bożym rozgrzeszeniem?
Penitent: Tak, wierzę!
Spowiednik: Jak wierzysz, tak niechaj ci się stanie.
A ja z rozkazu Pana naszego Jezusa Chrystusa, odpuszczam ci grzechy twoje: w imię Ojca i Syna, i Ducha † Świętego. Amen.
Sam Bóg pokoju niech cię w pełni uświęci, aby cały twój duch, dusza i ciało zostały zachowane bez zarzutu na ponowne przyjście naszego Pana Jezusa Chrystusa. Wierny jest Ten, który cię powołuje, On tego dokona. (1 Ts 5,23-24)

Idź w † pokoju
Lub:
Trwaj w † w pokoju.
Penitent: Amen.
(Nowa Agenda II, rok 2006: Spowiedź Prywatna, Indywidualna)
Fróbel
 
Posty: 53
Dołączył(a): Pt sty 28, 2011 12:25
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Spowiedź prywatna

Postprzez Wędrowiec » Wt maja 17, 2011 15:21

Fróbel, dzięki serdeczne za tę wiadomość.

Muszę przyznać, że ta formuła spowiedzi może być bardzo pokrzepiająca.
Wędrowiec
 
Posty: 330
Dołączył(a): Śr sty 19, 2011 16:25
Lokalizacja: Polska
wyznanie: Rzymskokatolickie
dyplomy: 2
  

Re: Spowiedź prywatna

Postprzez Vojtas » N lut 12, 2012 17:21

Ja uważam że spowiedź uszna ,ta forma spowiedzi ( w KRK) jest archaiczna i szkodliwa. Jeszcze jak chodziłem do kościoła katolickiego to starałem się jej unikać
Vojtas
 
Posty: 346
Dołączył(a): So lis 26, 2011 21:51
wyznanie: Ewangelicko Metodystyczny
  

Re: Spowiedź prywatna

Postprzez Elżbieta » N lut 12, 2012 17:37

Jednak czasem jest potrzebna, może nie w takiej formie jak w KRK, ale jednak jest potrzebna
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 2883
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Spowiedź prywatna

Postprzez Vojtas » N lut 12, 2012 17:47

Elżbieta napisał(a):Jednak czasem jest potrzebna, może nie w takiej formie jak w KRK, ale jednak jest potrzebna

Spowiedź uszna w wersji KRK a rozmowa duchowa to zupełnie co innego. Rozmowa duchowa z pastorem jest dobrowolna,nie jest sakramentem i ksiądz nie jest pośrednikiem do Boga
Vojtas
 
Posty: 346
Dołączył(a): So lis 26, 2011 21:51
wyznanie: Ewangelicko Metodystyczny
  

Re: Spowiedź prywatna

Postprzez Elżbieta » N lut 12, 2012 18:51

Jednak ma na celu zupełnie to samo: pomoc udręczonej duszy i może wskazówki jak żyć dalej
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 2883
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luteranizm wysokokościelny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość